maju2007
25.05.07, 22:37
Witam wszystkich Forumowiczów Gazety mam pytanie. Mój 2 letni syn wylądował w
szpitalu w Wieluniu, z gorączką 38,6 po 24 godzinach nie widać poprawy wiem
że taka gorączka choć wysoka czasami nie jest czymś niepokojącym. Ale może
być także zapowiedzią lub objawem choroby. Z badań krwi i usg nic nie wyszło.
Podając miasto zrobiłem to celowo, ponieważ jest tam najgorszy oddział
chirurgii dziecięcej chyba w całej polsce. Odradzam to miejsce - gniazdo
łapuwkarstwa. Pomóżcie.