Dodaj do ulubionych

Cała prawda o kaczyźmie

03.09.25, 10:27


WARTO WIEDZIEĆ ...
Chciałbym w telegraficznym skrócie napisać, jak się zaczęła wywołana przez J. Kaczyńskiego wojna Polsko - Polska !
Niektórzy zapomnieli jak to było, a inni, albo jeszcze chodzili w pampersach, albo ich w ogóle na świecie nie było i ulegają kłamliwej propagandzie. Posłużymy się faktami, nie wchodząc w głębsze i obszerne interpretacje.
1/. W 1980 doszło do podpisania tzw. porozumień sierpniowych w Gdańsku,Szczecinie, Jastrzębiu - Zdroju i Hucie Katowice.
Przy podpisywaniu tych protokołów, nie było żadnego Kaczyńskiego.
MKS, który podpisywał z rządem PRL porozumienia stanowili :
Lech Wałęsa, dwóch wiceprzewodniczący-ch Andrzej Kołodziej i Bogdan Lis oraz Lech Bądkowski, Wojciech Gruszewski, Andrzej Gwiazda, Stefan Izdebski, Jerzy Kwiecik, Zdzisław Kobyliński, Henryka Krzywonos, Stefan Lewandowski, Alina Pienkowska, Józef Przybylski, Jerzy Sikorski, Lech Sobieszek, Tadeusz Stanny, Anna Walentynowicz i Florian Wiśniewski.
2/ 10 listopada 1980 doszło w Sądzie Wojewódzkim w Warszawie do oficjalnej rejestracji Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność".
W zapisach sądowych nie ma również nazwiska żadnego z braci Kaczyńskich.
3/ We wrześniu i październiku 1981 odbył się I-szy Krajowy Zjazd "Solidarności"
W wyborach przewodniczącego była kolejność głosów :

1/ Wałęsa - 462

2/ Jurczyk - 201

3/ Gwiazda - 74

4/ Rulewski - 52

jak widać nie ma tu też żadnego Kaczyńskiego. Lech był zaledwie jednym z 862 terenowych delegatów na zjazd, a Jarosław w ogóle wtedy do "Solidarności" nie należał - zapisał się dopiero w 1988 roku.
Wtedy w 1988 roku zbliżyli się mocno do Wałęsy i wzięli udział w rozmowach Okrągłego Stołu.
4/.12 maja 1990 powstało Porozumienie Centrum, którego Przewodniczącym został J. Kaczyński - wtedy po raz pierwszy o nim Polacy usłyszeli, a nie jak to opowiada kilkanaście lat wcześniej.
Pewnie to niektórych zdziwi, ale do PC należał między innymi Donald Tusk ze swoim Kongresem Liberalno- Demokratycznym. PC popierało Wałęsę. Pomimo tego, że Wałęsa wygrał. Kongres Liberalno- Demokratyczny z D. Tuskiem i K. Bieleckim wystąpili z PC, a w ślad za nimi PSL i kilka pomniejszych partyjek, bo nie mogli znieść apodyktycznej postawy J. Kaczyńskiego., który wszystkimi chciał rządzić jednoosobowo i nie znosił żadnych sprzeciwów.
Rozłam zorganizowany przez Tuska spowodował, że PC poniosła w wyborach parlamentarnych sromotną klęskę, zdobyła zaledwie 4,4 % głosów i nie weszła do sejmu
Dlatego na samą myśl o Tusku Kaczyński do dziś dostaje białej gorączki i zrobił by wszystko, żeby Tuska za kratki wsadzić.
5/ Po wyborach prezydenckich Jaroslaw Kaczyński został 22 grudnia 1990 r Szefem Kancelarii Prezydenta Wałesy. Niestety zaczął mu się za bardzo szarogęsić, co chyba nikogo nie dziwi i dlatego Wałesa 31.10.1991 wyrzucił go z Kancelarii Prezydenckiej, i stał się jednocześnie największym wrogiem J. Kaczyńskiego.
Te dwie sprawy są właśnie przyczyną wojny Polsko- Polskiej, !
Ani Donald Tusk, ani Lech Wałęsa nie pozwolili sobą tak pomiatać, jak dziś "WUC" pomiata swoimi marionetkami i polskim prawem.
Obserwuj wątek
    • no-popis Re: Cała prawda o kaczyźmie 03.09.25, 11:10
      czytelnikus napisała:

      > WARTO WIEDZIEĆ ...
      .......
      > 1/. W 1980 doszło do podpisania tzw. porozumień sierpniowych w Gdańsku,Szczecin
      > ie, Jastrzębiu - Zdroju i Hucie Katowice.
      > Przy podpisywaniu tych protokołów, nie było żadnego Kaczyńskiego.
      A Tuska tam widziałeś :))))))))))))))))))))))))))))))
      > MKS, który podpisywał z rządem PRL porozumienia stanowili :
      > Lech Wałęsa, dwóch wiceprzewodniczący-ch Andrzej Kołodziej i Bogdan Lis oraz Le
      > ch Bądkowski, Wojciech Gruszewski, Andrzej Gwiazda, Stefan Izdebski, Jerzy Kwie
      > cik, Zdzisław Kobyliński, Henryka Krzywonos, Stefan Lewandowski, Alina Pienkows
      > ka, Józef Przybylski, Jerzy Sikorski, Lech Sobieszek, Tadeusz Stanny, Anna Wale
      > ntynowicz i Florian Wiśniewski.
      Prawie wszystkich znałem. Nie ma tam też i Mazowieckiego i Geremka bo to oni , w tym Lech Kaczyński byli DORADCAMI a nie prezydium.
      > 2/ 10 listopada 1980 doszło w Sądzie Wojewódzkim w Warszawie do oficjalnej reje
      > stracji Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność".
      > W zapisach sądowych nie ma również nazwiska żadnego z braci Kaczyńskich.
      a Tuska tam widziałeś :)))))))))))))))))))))))))))))))))))0
      > 3/ We wrześniu i październiku 1981 odbył się I-szy Krajowy Zjazd "Solidarności"
      > W wyborach przewodniczącego była kolejność głosów :
      >
      > 1/ Wałęsa - 462
      >
      > 2/ Jurczyk - 201
      >
      > 3/ Gwiazda - 74
      >
      > 4/ Rulewski - 52
      Jest tu błąd bo Jasiu Rulewski miał mniej głosów ale 50 % kandydatów było TW eSBe.
      > jak widać nie ma tu też żadnego Kaczyńskiego.
      A Tusk kandydował ? :))))))))))))))))))))))))))))))00

      >Lech był zaledwie jednym z 862 te
      > renowych delegatów na zjazd,
      To nie jest zaledwie! To była wielka nominacja być kandydatem. Tusk nie był.

      > 4/.12 maja 1990 powstało Porozumienie Centrum, którego Przewodniczącym został J
      > . Kaczyński - wtedy po raz pierwszy o nim Polacy usłyszeli, a nie jak to opowia
      > da kilkanaście lat wcześniej.
      A o Tusku słyszeli ? :)))))))))))))))))))))))))))))))))))
      > Pewnie to niektórych zdziwi, ale do PC należał między innymi Donald Tusk ze swo
      > im Kongresem Liberalno- Demokratycznym. PC popierało Wałęsę.
      PC, Kaczyńscy nie wiedzieli, żę Kiszczak rządzi Wa lęsą a jak się dowiedzieli to odeszli.
      > Rozłam zorganizowany przez Tuska spowodował, że PC poniosła w wyborach parlamen
      > tarnych sromotną klęskę, zdobyła zaledwie 4,4 % głosów i nie weszła do sejmu
      To nie Tusk organizował fałszerzu historii.
      > Te dwie sprawy są właśnie przyczyną wojny Polsko- Polskiej, !
      Nie. Przyczyną wojny polsko-polskiej jest fakt przegrania przez Tuska wyborów prezydenckich i od wtedy ta wojna się rozpoczęła. Nie fałszuj historii.
      > Ani Donald Tusk, ani Lech Wałęsa nie pozwolili sobą tak pomiatać, jak dziś "WUC
      > " pomiata swoimi marionetkami i polskim prawem.
      Tusk notorycznie daje sobą pomiatać gdy zakładał marynarkę Junckerowi jak lokaj lub gdy jechał w drugim wagonie osobno.
      • sverir Re: Cała prawda o kaczyźmie 03.09.25, 12:29
        "Nie. Przyczyną wojny polsko-polskiej jest fakt przegrania przez Tuska wyborów prezydenckich i od wtedy ta wojna się rozpoczęła. Nie fałszuj historii"

        "Wojna" zaczęła się tuż przed wyborami parlamentarnymi 2005 (czyli przed wyborami prezydenckimi), gdy PiS zaatakował swojego niedoszłego koalicjanta spotem o znikającym jedzeniu. Wbrew ustaleniom przedkoalicyjnym, że partnerzy się nie gryzą, PiS w ostatniej chwili zdecydował się na szarżę. A po samych wyborach PiS próbował "renegocjować" ustalenia przedwyborcze dotyczące podziału stołków rządowych, składając propozycje "nie do odrzucenia", jeśli PO w ogóle chciało brać udział w podziale fruktów. W trakcie wyborów prezydenckich to już trwała zimna wojna ze słynnym dziadkiem Tuska w Wehrmachcie. PO w tym czasie zgodnie z ustaleniami gryzło SLD.
        • no-popis Re: Cała prawda o kaczyźmie 03.09.25, 14:12
          sverir napisał:

          > "Nie. Przyczyną wojny polsko-polskiej jest fakt przegrania przez Tuska wyborów
          > prezydenckich i od wtedy ta wojna się rozpoczęła. Nie fałszuj historii"
          >
          > "Wojna" zaczęła się tuż przed wyborami parlamentarnymi 2005 (czyli przed wybora
          > mi prezydenckimi), gdy PiS zaatakował swojego niedoszłego koalicjanta spotem o
          > znikającym jedzeniu. Wbrew ustaleniom przedkoalicyjnym, że partnerzy się nie gr
          > yzą, PiS w ostatniej chwili zdecydował się na szarżę. A po samych wyborach PiS
          > próbował "renegocjować" ustalenia przedwyborcze dotyczące podziału stołków rząd
          > owych, składając propozycje "nie do odrzucenia", jeśli PO w ogóle chciało brać
          > udział w podziale fruktów. W trakcie wyborów prezydenckich to już trwała zimna
          > wojna ze słynnym dziadkiem Tuska w Wehrmachcie. PO w tym czasie zgodnie z ustal
          > eniami gryzło SLD.
          Mam inne zdanie bo wiem kiedy Tusk dostał wilczych oczu a poza tym wypowiadał się na ten temat Rokita człowiek blisko współpracujący z Tuskiem.
          • sverir Re: Cała prawda o kaczyźmie 03.09.25, 17:39
            "Mam inne zdanie bo wiem kiedy Tusk dostał wilczych oczu a poza tym wypowiadał się na ten temat Rokita człowiek blisko współpracujący z Tuskiem. "

            Tak, Rokita obwinia Tuska, ale jednocześnie jak opowiada o tamtych czasach, to mówi, że zaczęło się od wyborów parlamentarnych (np. w wywiadzie z Robertem Krasowskim). Ponieważ jedną rzeczą jest stwierdzać fakty, a inną je oceniać, pozostanę przy swoim zdaniu, że równia pochyła zaczęła się od lodówki, którą Rokita nie uważa per se za zerwanie koalicji, tylko element taktyki politycznej. Ale ponieważ to nie jest wyryte w kamieniu, jego zdanie w tej sprawie wcale nie jest decydujące.
      • stasi1 Re: Cała prawda o kaczyźmie 03.09.25, 17:59
        Tylko ty pewnie nie zauważyłeś ale tusk nie chce być najważniejszym człowiekiem solidarności. Za to Tusk w latach 80 miał problem z pracą, Kaczyński pracował sobie bezpiecznie w biblotece
        • x2468 Re: Cała prawda o kaczyźmie 03.09.25, 22:49
          W bibliotece i pod pierzynką u mamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka