Dodaj do ulubionych

mmr w egipcie

20.06.07, 08:42
witajcie,balam sie i zwlekalam z zaszczepieniem Anielki,mieszkam chwilowo w
Egipcie i to byl glowny powod.Sluzba zdrowia nie dziala tu
najlepiej.Znalazlam jednak lekarza "edukowanego"i prywatna klinike.Panuje
odra i rozyczka ,wiec postanowilam zaszczepic.Poszlam ,nie mial takiej
szczepionki jaka zalecil mi lekarz w Polsce ,zproponowal francuska
Trimowax......Jak wrocilam i sobie o niej przeczytalam (po fakcie ,kretynka
skonczona ze mnie)to wpadlam w histerie.Przeciez ta szczepionlka jest
wycofana w krajach europejskich, z powodu zwiekszonego ryzyka zachorowan na
zapalenie opon mozgowych.Jak moga ja wciz produkowac , A JAK MOGA PODAWAC
DZIECIOM???????jestem zalamana....mala czuje sie bez zmian ,dobrze.Nie wiem
kiedy moga pojawic sie ewentualne symptomy.Poradzcie cos .Lekarz (ten rabski)
jak do niego zadzwonilam powiezial ze on nic o tym nie wie i szczepi ta
szczepionka od lat dziesieciu(czyli tyke ile jest wycofana w
Polsce).Powiedzial mi ze to moja wina i ze powinnam sprawdzic to wczesniej.A
nie po fakcie.I tu ma racje,niestety.Powinnam sprawdzic kazde jego pieprzone
slowo.pozdro Gruszka
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: mmr w egipcie 20.06.07, 09:20
      Teraz tego nie zmienisz. Prawdopodobienstwo, ze cos sie stalo, jest male. Mozesz
      najwyzej poszukac lekarza np. homeopaty, ktory odtruwa dziecko delikatnie.

      Problem polega rowniez na tym, ze tez w Europie za malo sie mowi o ingerencji
      szczepien i szczepionek w dzialanie organizmu. Przyjete jest ogolne milczenie,
      rowniez wsrod tutejszych lekarzy. Duzym bledem jest, ze sie nie uswiadamia
      rodzicow. Bledem jest, ze szczepienia sa obowiazkowe - to powoduje, ze ludzie
      sie malo informuja.
      • gruszka2005 Re: mmr w egipcie 20.06.07, 13:11
        dzieki za odp.,jak moze pomoc lekarz homeopata?
        • kerstink Re: mmr w egipcie 20.06.07, 13:25
          Daja leki na odtruwanie.

          Ale uspokoj sie, na razie nic nie zauwazylas przeciez. W zyciu nasze dzieci
          wiele razy sa bardziej narazone na potencjalne choroby lub wypadki i nie zdajemy
          sobie nawet sprawy.
      • gruszka2005 Re: mmr w egipcie 20.06.07, 13:14
        o rety az poltora miesiaca....jak ja to wytrzymam.Aniela ma sie
        dobrze.Normalnie je i zchowuje sie bez zmian.CZy ktos wie o ile wieksze jest
        zagrozenie przy szczepieniu ta szczepionka?Blagam napiszcie cos jeszcze.
    • magda-lis Re: mmr w egipcie 20.06.07, 10:23
      Nie ma co rwać szat.
      Obserwój dziecko przez półtora miesiąca uważnie.
      Taki okres zasadniczo działa szczepionka w sposób wzmożony i może dawać objawy.
      Nie martw się, najgorsze objawy zdarzają się w pierwszych dniach, więc myślę że
      nic malutkiej strasznego, poza ewentualnie doraźnym dyskomfortem, nie grozi.
      pozdrawiam
      • verdana Re: mmr w egipcie 20.06.07, 16:07
        Daj sobie spokój. Nic dziecku nie będzie - wzmozona zachorowalność oznacza, ze
        nie wystepuje 2 przypadek na 100 tys, tylko dwa...
        • gruszka2005 Re: mmr w egipcie 20.06.07, 21:12
          ....dzieki wielkie za wszystkie odpowiedzi....
          ja to wszystko wiem ,ale po przeczytaniu info o tej szczepionce i o tym ze nie
          stosuje sie jej krajach europejskich dostalam swira.Jeszcze raz wielkie dzieki.
          Bedzie dobrze.pozdrawiam
    • moneczka Re: mmr w egipcie 22.06.07, 09:45
      wiecie co .akurat u mojego dziecka ta szczepionka spowodowala skutki uboczne
      moja znajoma szczepila dziecko rok po mnie tez ta szczepionka i tez miala
      skutki uboczne .nasz lekarz twierdzil ze duzo pacjentow przychodzi z dziecmi do
      jego gabinetu ze skutkami ubocznymi po tej szczepionce.skutki uboczne u mojego
      dziecka to leki urojenia ktore trwaly 2 tygodnie po zaszczepieniu przez ok
      mies .u znajomej byl ciagly placz dzieka od chwili zaszczepienia do powrotu do
      domu poziej wysoka graaczka nie do zbicia skonczylo sie szpitalem
      • magda-lis Re:moneczka 22.06.07, 10:23
        No i co? Poczytaj sobie wątki o szczepieniach "bezpiecznym" Priorixem. W jednym
        z nich sama się udzieliłam wypisując szereg skutków ubocznych których
        doświadczyło moje dziecko po tym szczepieniu. Najważniejsze aby skuki po
        szczepieniu nie powodowały stałego uszczerbku na zdrowiu. Czyli żeby korzyść
        była większa niz ryzyko.
        Żadna szczepionka nie daje 100% pewności i żadna nie przechodzi bez wpływu na
        organizm, bo wykłuczałoby to jej jakiekolwiek działanie. Nie znaczy to przecież
        że każdy będzie miał po niej ciężkie przejścia.

        Ponieważ jest po fakcie - (może i dobrze że tak jest bo odpadły dylematy tak
        czy nie i skad wziąść inną szczepionke która w efekcie też mogłąby dać objawy
        bo tego nie wiadomo) temat jest zamkniety. Jedyne co trzeba zrobić to
        obserwować, i reagować, a napewno wszystko będzie dobrze.
        pozdrawiam
        • gruszka2005 Re:moneczka 22.06.07, 22:35
          och moneczka,ale jak sie w koncu u Ciebie skonczylo?szystko ok z dzieckiem?
          Czyli cala sprawa zaczela sie 2 tyg od szczepienia,czekam ,ale mam nadzieje ze
          bedzie dobrze.Aniela poki czuje sie i wyglada dobrze(80 godzin po
          szczepieniu).Generalnie jest silnym dzieckiem,wogole nie choruje.Oby,Oby,Oby
          bylo dobrze.
          Magda masz racje ze zadna szcepionka nie daje stu procent,ale poco jescze
          zwiekszac ryzyko?Mam olbrzymia nadzieje ze bedzie dobrze.Obserwuje
          dzidzie.Szukam jakiegos materialu po angielsku zeby temu PANU DOKTOROWI
          pokazac ,ze sa inne szcepionki niosace mniejsze ryzyko.
          DZiekuje za listy.Pozdrawiam Was piszcie jeszcze jak ktos cos wie.Naprawde
          gorace pozdrowienia z Egiptu
    • moneczka do gruszki 23.06.07, 14:02
      U nas skonczylo sie dobrze,objawy stopniowo ustepowaly.ale po szczepieniu przez
      2 tygonie moj maly byl bardzo nadpobudliwy biegal nie mogl usiedziec na
      miejscu.byl taki rozdrazniony . potem po 2 tygodniach od szczepienia zaczal sie
      koszmar .mial lęki .bal sie wszystkiego mial urojenia.bal sie lóżka spal mi na
      rekach na siedzonco . bal sie samochodu .to byl istny koszmar musze dodac ze
      przed szczepieniem byl pogodnym dzieckiem.bylismy klebkiem nerwow,
      niewiedzialam co jest dziecku zachowywal sie jak dziecko z autyzmem. bylam
      nawet w klinice dzieci autystycznych opowiedzialm cala historie i doktor
      powiedziala ze to jest od szczepionki,sama nie wpadla bym na to zawsze myslalam
      ze szczepionka to takie dobrodziejstwo.pozniej objawy ustepowowaly po malutku
      trwalo to ok. miesiaca.to byl koszmar.ostatnio kolezanka zaszczepila swoja
      pocieche i od razu po zaszczepieniu dostalo histerycznego placzu ktory trwal 2
      godz. potem wysoka goraczka ktora trwala 4-5 dni.i skonczylo sie szpitalem
      dzieko dostalo antybiotyk.moze Ciebie strasze .Niepotrzebnie .Wydaje mi sie, ze
      jezeli twoj maluch nie mial zadnych niepokojacych objawow do tej pory. dobrze
      sie czuje to wszysko bedzie ok.
      • alergenzb Re: do gruszki 24.06.07, 00:17
        monieczka nic dodać nic ująć.
        Ale objawy mijaja i powracaja. Nie będę się rozpisywać, ale należy cały czas
        obserwować dziecko.
        Moja córka była szczepiona tą szczepionką.
        Teraz wiem, ze to był wielki błąd jak i szczepienie Prevenarem.
        Do dzisiaj płaci swoim zdrowiem.
        • gruszka2005 Re: do gruszki 24.06.07, 08:08
          ...mozesz napisc cos wiecej ,co sie stalo Tojej coreczce? po co oni to
          produkuja?Pozrawiam gruszka
      • gruszka2005 do moneczki 24.06.07, 08:05
        kochana teraz juz mnie nie wystraszysz ,naczytalam sie i wrecz
        przeciwnie,dobrze jest wiedziec jak najwiecej,wiec dziekuje Ci za list.Anielka
        zachowuje sie normalanie.Obserwuje ja w dzien i w nocy jak sie tylko
        przebudze,patrze czy spi spokiojnie.Nie dodalam na poczatku ze ona ma 18
        miesiecy.Jeden lekarz powiedzial mi ze to nawet lepiej bo jej system
        immunologiczny jest mocnejszy niz 13 miesiecznego dziecka .Bedzie dobrze.dzieki
        i pozdrwiam
        • gruszka2005 mmr w Egipcie 02.07.07, 16:42
          Kochani,od szczepienia minelo 2 tyg.,mam nadzieje ze juz nic sie nie pojawi i
          ze wreszcie moge spac spokojnie.Dziekuje Wam za zainteresowanie i pomoc.
          Nie zaszczepie jej juz w Egipcie,nigdy.
          pozdrawiam Gruszka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka