Dodaj do ulubionych

Tiki co robić ?

28.06.07, 21:11
Czy ktoś słyszał o tikach, a może ma w rodzinie dziecko z tikami, chodzi o
takie tiki tzw. nerwowe - mruganie oczami, kłapanioe ustami, ruchy
ręką ,głową itd. moje dziecko już nie jest takie małe więc nie wiem czy na
tym forum mogę o tym pisać ale może ktoś coś wie.mamy ten problem od 7 lat
dziecko ma lat 14 już młodzież był leczony u neurologa odesłał do psychiatry
byliśmy u irydologa leczył go ziołami i dietą byliśmy nawet u energoterapeuty
i nic każdy mówi że do wakacji przejdzie a tu kolejne wakacje i nic lepiej
nieraz to nawet go tak trzącha że prawie skacze to podobno na tle
emocjonalnym dziecko jest wrażliwe rzeczywiście ale świetnie się uczy jeden z
najlepszych uczniów w szkole dużo nagród konkursów itd, więc w szkole
problemów nie ma w domu też ok. on już jest taki nadwrażliwy ale lekarze
mówią że to stres dostawał na uspokojenie tabletki ale to nie pomaga
absolutnie, a stres przecież obecny bedzie w jwgo życiu wiecznie nie da się
go zlikwidować nie wiem czy to wogóle jest uleczalne? Psychiatra rozkłada
ręce chodzimy już 7 miesięcy i nic. Może ktoś coś słyszał co robiś czy moje
dziecko ma szansę normalnie żyć bo prawdę mówiąc to nieraz przyglądają się na
niego ludzie na ulicy jak zacznie go trząchać on to robi bezwiednie więc nie
może się kontrolować CO ROBIć??????
Obserwuj wątek
    • ulawes Re: Tiki co robić ? 28.06.07, 22:46
      A czy neurolog nie sugerowala Zespolu Touretta. W tej przypadlosci czas jest
      sojusznikiem chorego. Tiki, mimowolne odruchy stabilizuja sie, a czasem wraz z
      wiekiem znikaja calkowicie. Na pewno zalezy to od stopnia jej zawansowania .
      • monia.147 Re: Tiki co robić ? 29.06.07, 14:39
        A czy neurolog nie sugerowala Zespolu Touretta. W tej przypadlosci czas jest
        > sojusznikiem chorego.
        Nie zgodzę się z tym,poszukaj w googlach jest masę materiałów na temat TOURETTA
        i niestety z wiekiem nie stabilizuje się a narasta z czasem nie moż na
        funkcjonować ,w turocie też występuje słowotok i często samookaleczanie
        np.przygryzanie warg do krwi,szarpanie ucha.Doświadczony neurolog po takim
        czasie leczenia napewno by to zdiagnozował.Mam ten problem z moim synem od9 lat
        przerobiłam wiele leków (thioridazin,nootropil)pomagały chwilowo a potem trzeba
        było zwiększać dawki ,chodził ospały,nieobecny a i tak tiki były.Od około 2 lat
        są jeszcze wprawdzie ale już nie tak widoczne,podaję okresowo magnez w
        syropie,w sytuacjach gdy widzę że zaczyna go nosić podaję syrop melisal.Jest
        lepiej ,może u twojego dziecka poprawa nastąpi w póżniejszym czasie.Lekarz
        kiedyś mówił mi ,że przełomowy okres to czas dojżewania,wtedy następ€je
        gwałtowny rozwój mózgu i tiki albo się nasilają albo wygasają.Wiem co czujesz
        jako matka,mój synek też jest świetnym uczniem i np.podczas tegorocznego
        rozdania świadect ,gdy otrzymywał nagrodę słyszałam z tyłu niewybredne
        komentarze na temat jego tików...Myślałam że mi serce pęknie..Nie powinno się
        dziecku zwracać uwagi a nasz lekarz mówi że nie wolno nawet doprowadzić do
        sytuacji w której syn widzi że go obserwujesz,POzdrowienia.
      • monia.147 Re: Tiki co robić ? 29.06.07, 14:41
        Zapomniałam dodać ,że tiki mimowolne a zespół turota to dwie odrębne choroby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka