Dodaj do ulubionych

Krew w kupce

16.06.03, 23:06
Moje dwumiesięczne dziecko wczoraj i dziś wieczorem miało w kupce śluzowate
ślady krwi. Pozostałe kupki były bez krwi, ale bardzo rzadkie. Razdkie kupki
mały robi od początku, jest karmiony piersią. Kupki są żółto-brązowe, więc
chyba kolor jest OK.
Krew mnie przeraziła. Pediatra na dyżurze w przychodni kazał nam obserwować
dziecko, bo ponoć czasem to normalne, ale wierzyć mi się nie chce. Wczoraj
dziecko marudziło cały dzień, ale dziś już nie. Sama już niw wiem co myśleć -
pomóżcie.
Kasia
Obserwuj wątek
    • izamamakrzysia_edziecko Re: Krew w kupce 17.06.03, 12:54
      Z tego co wiem, krew w kupce to coś bardzo niepokojacego, oznacza zniszczenie
      kosmkow jelitowych i to poważne. takie kosmki odtwarzaja sie w 24 godziny, ale
      musza mieć sprzyjające warunki. Przypusczalnie Twoje dziecko ma silna alergię
      pokarmową. moja znajoma miała ten sam problem i wyladowała z dzieckiem w
      szpitalu. Przeszli na nutramigen i dostala leki antyalergiczne. Nie chcialabym
      Cie straszyc, ale poszukaj dobrego lekarza. Brat mojego męża jest lekarzem i
      mówi, że on swoje dziecko zawiózłby w takim przypadku do szpitala.
      Powodzenia
      Iza
    • renatao1 Re: Krew w kupce 23.07.03, 13:05
      Mam ten sam problem. Czy już wiadomo co to było i jak się skończyło?
      • aska_mama_wiki Re: Krew w kupce 23.07.03, 13:40
        Mieliśmy to samo, u mojej córki krew w kupce pojawiła się jak mała miała 4 m-
        ce, robiliśmy posiew kału i inne badania. Dostawała Lakcid, smectę itp. Po
        trzech tygodniach takich kup trafiłyśmy do szpitala i tam postawiono diagnozę,
        że to alergia. Przeszłam na dietę (żadnego nabiału, wieprzowiny,
        pomidorów,jajek itp.). Nadal karmiłam piersią i wszystko się skończyło, potem
        był Nutramigen (karmiłam do 9 m-cy), teraz Wiki ma ponad 2 lata, nadal je
        Nutramigen (bo lubi), ale opócz tego jogurty i normalne jedzenie i nic się nie
        dzieje. Oby tak dalej! Najdziwniejsze jest to, że żadnych innych oznak alergii
        nie miała, tzn skóra ładna, bez żadnych plam, nie robiła też wrażenia dziecka,
        któremu coś dolega, jadła, piła, przybierała na wadze. Tylko te kupy, brzydkie
        ze śluzem i krwią. Na spokojnie obserwuj dziecko, zrób posiew kału (bo może to
        jakiś wirus), a jeśli wykluczysz infekcję to stawiałabym na alergię. Teraz krew
        w kupce to podobno bardzo częsty i czasem jedyny jej objaw. No i oczywiście
        bądź w stałym kontakcie z pediatrą. Tak się składa, że Babcia Wiki jest
        pediatrą i naprawdę nie panikowała, gdy jej ukochana i jedyna wnusia miała te
        niepokojące objawy. Dlatego głowa do góry, wszystko będzie dobrze.
        Pozdrawiam,
        Aśka
        • renatao1 Re: Krew w kupce 23.07.03, 19:16
          Dzięki Asiu za te informacje. Jestem prawie pewna, że moja mała ma alergię, bo
          około dwóch miesięcy jej kupki są zielone i śluzowate, jednocześnie ma
          dolegliwości brzuszne mimo mojej drakońskiej diety. A teraz ta krew.
          Rzeczywiście zrobię ten posiew. Dodam, że moja pani pediatra cały czas wmawia
          mi, że to naturalne i trzeba przeczekać. Ta krew nie wydaje mi sie jednak
          naturalna. Chyba zmienię lekarza. Pozdrawiam
    • myfmyf Re: Krew w kupce 23.07.03, 13:51
      Kasiu !
      Ja przerabiałam to u mojej córeczki . Kiedy pierwszy raz zobaczyłam malutkie
      krwawe punkciki/ żyłki w kupce miała niecałe 2 tygodnie . Oczywiście panika ,
      lekarz , jeden drugi , trzeci , badania. Wszystkie wyniki wyszły prawidłowe.
      Okazło się że jest to objawem alergii i nie ma powodu do paniki . Córkę
      karmiłam wyłącznie piersia i byłam przez kilkanaśnie tygodni na super ścisłej
      diecie .Mimo wszystko od czasu do czasu krwawe kropeczki się powtarzały , nawet
      gdy jadłam wyłącznie ryż i jabłka ( to już był mój eksperyment , nie na
      zalecenie lekarza oczywiście smile ) Rozszerzyłam potem nieco dietę , a "krwinki"
      czasem sie po prostu pojawiały , a potem znów na kilka tygodni znikały . Nie
      udało mi się dowiedzieć co dokładnie je wywoływało . Kiedy córeczka miąła
      jakieś 8 - 9 mies. poszły nigdy nie wróciły smile . DOdam że nie było podejrzenia
      o zaburzone wchłanianie u dziecka, Mała przybierała na piersi aż za dobrze winkTo
      było ponad trzy lata temu . Od tamtej pory wielokrotnie spotkałam się choćby w
      czasopismach dla rodziców informację, że żyłki krwi w stolcu u niemowlecia są
      objawem alergii.
      A więc Kasiu nie martw się tak bardzo ( sama pamiętam jak mi to spędzało sen z
      powiek ) , myślę że Twojej córeczce nic poważnego nie jest . Zanim dasz sie
      skierować z dzidzia do szpitala , skonsultuj to z innym lekarzem , albpo może
      idź wprost do alergologa , który podpowie jak dojśc do alergenu , może Ci się
      uda. Pozdrawiam
    • liliana22 Re: Krew w kupce 24.07.03, 08:18
      Przerabiałam przy obu synach - przy starszym objawy były gorsze, ale w 10
      miesiącu życia przestał być alergikiem, młodszy objawy miał bardziej delikatne -
      może dlatego, że wcześniej zareagowaliśmy, za to do tej pory na rózne pokarmy
      ma uczulenie. Bo jest to jeden z pierwszych objawów alergii. Nie przejmuj się,
      zmień lekarza (jeżeli masz taką możliwość) to naprawdę nie jest normalny objaw -
      ta krew w kupce. Jak chcesz pogadać pisz na priva. Możesz też skorzystać z
      forum o alergikach, tam znajdziesz mnóstwo informacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka