kiga1
11.10.07, 13:24
Witam!
Kochani bardzo Was proszę o pomoc. Jestem mamą 4,5 latka. Od roku, kiedy mały
poszedł do przedszkola mamy kłopoty z przerośniętym migdałkiem, jesteśmy pod
stałą opieka laryngologów. Nawet pod względem alergicznym został przebadany i
nic(na szczęście).Jednak na chwilę obecną wpadliśmy w jakiś kanał z którego
nie mogę wyjść. Lekarka prowadząca skierowała nas na zabieg a ta która ma go
wykonać kazała nam czekać do grudnia. Acha i jeszcze bierzemy uodparniający
Ribomunyl( kończymy 1 miesiąc). A efekt jest taki, że nie mam lekarstw nos
jest zatkany, mały nie dosypia, i jeszcze zaczął kaszleć. Błagam!!!!! Was o
jakieś rady bo ja już nie mam sił i pomysłów jak z tej sytuacji wybrnąć.
Pozdrawiam
Załamana mama