Dodaj do ulubionych

Trzeci migdał

11.10.07, 13:24
Witam!
Kochani bardzo Was proszę o pomoc. Jestem mamą 4,5 latka. Od roku, kiedy mały
poszedł do przedszkola mamy kłopoty z przerośniętym migdałkiem, jesteśmy pod
stałą opieka laryngologów. Nawet pod względem alergicznym został przebadany i
nic(na szczęście).Jednak na chwilę obecną wpadliśmy w jakiś kanał z którego
nie mogę wyjść. Lekarka prowadząca skierowała nas na zabieg a ta która ma go
wykonać kazała nam czekać do grudnia. Acha i jeszcze bierzemy uodparniający
Ribomunyl( kończymy 1 miesiąc). A efekt jest taki, że nie mam lekarstw nos
jest zatkany, mały nie dosypia, i jeszcze zaczął kaszleć. Błagam!!!!! Was o
jakieś rady bo ja już nie mam sił i pomysłów jak z tej sytuacji wybrnąć.

Pozdrawiam
Załamana mama

Obserwuj wątek
    • mamaigora1 Re: Trzeci migdał 11.10.07, 13:37
      My przechodzimy teraz dokladnie to samo sad
      Mały nie dosypia, budzi sie w nocy i lapie oddech buzią bo nos
      zatkany, poczeym zasypia i za chwile znowu to samo (nie potrafi sie
      bidulek przestawic na oddech ustami w nocy).
      W dzień cały czas dycha buzią, tez mamy Ribomunyl (od 20,10 bedzie
      czwarta dawka), dostalismy tez donosowo IRS-19, a że efektów nie
      widze specjalnie to siegnełam jeszcze po homeopatię (jak nie pomoże
      to i nie zaszkodzi) i dodatkowo poczta pantoflowa gdzies uslyszalam,
      że taki przerosniety trzeci migdal u kilkulatka bardzo często ma
      związek z alergia na bialko mleka krowiego, więc od soboty
      odstawilismy przetwory mleczne (jak nie pomoże to nie zaszkodzi - to
      juz teraz moje motto normalnie).

      Chwytam sie wielu rzeczy. walczymy stosunkowo krótko z tym
      migdalkiem bo 7 tydzień (przedtem takowych problemów nie mielismy).
      Mały ma 3 latka i 7 m-cy, mial zastartowac do przedszkola we
      wrzesniu, ale nie byl jeszcze nawet jednego dnia, bo migdal zaczal
      sie infekcją jeszcze w sierpniu i tak sobie tkwi do dziś...

      Nie wiem co spowodowalo poprawe, ale od weekendu mamy lekką, choc
      taka, że juz trzecia noc przespana cała - w chwili obecnej jestesmy
      na IRS19, Lymphomyosot i diecie bezmlecznej.

      jesli nie bedzie poprawy to w przyszlym tygodniu mamy podejmowac z
      laryngologiem decyzję a propos zabiegu, prywatnie mozna zrobic od
      ręki, na NFZ czeka sie ok. 3 m-cy (chyba, że uda sie trafic w jakies
      okienko).

      ja juz tu kilka postów a propos tego trzeciego migdałka splodziłam i
      taka sobie teorie ukladam, że w zasadzie nie ma na to leku, wszystko
      zalezy od organizmu dziecka, jednym się cofa obrzmienie a innym nie -
      Tobie i sobie zycze abysmy były w tej pierwszej grupie (tzn nasze
      dzieci).

      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka