ozana_1
22.10.07, 14:18
Od piątku mój 1,5 roczny synek ma temp. 38-38,5. Myślałam, że to
słynna trzydniówka, ale żadnej wysypki nie ma. Oprócz temp. nic
więcej (katar, kaszel). Nie ma apetytu, mało pije. Ciągle tylko na
rączki chce albo śpi. Boję się, żeby się nie odwodnił. Lekarz mówi
żeby czekać, byłam nawet wczoraj i osłuchowo jest ok, ale w takim
razie skąd ta temp. Po syropie przeciwgorączkowym spada a po jakimś
czasie znowu rośnie. Mnie już wyobraźnia pracuje (jakaś bakteria we
krwi, sepsa i inne paskudztwa) Może Wasz maluch też tak miał?
Poradźcie co robić bo oszaleję.