agnes1122 05.11.07, 17:32 Witam mamy Mojemu 2,5 miesięcznemu synkowi zaczęłam strasznie schodzic skóra z głowy, takimi placuszkami. Smaruje to oliwką ale nie pomaga zbytnio.Wiecie coś na ten temat? czy to narmalne, czy powinnam iść z tym do lekarza?Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
renne1 Re: schodząca skóra z głowy 05.11.07, 17:58 Mój synek (9 tygodni) ma bardzo suchą skórkę. Na główce mu sie łuszczy, ale to nie ciemieniucha. Smaruję go maścią robioną, którą zaleciła pani doktor. Kąpię w oilatum. Niestety skórka nadal się łuszczy. dzisiaj kupiłam ciekłą parafinę, którą go posmaruję po kąpieli. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
szynszyla28 Re: schodząca skóra z głowy 05.11.07, 18:28 Niestety u mojego 2-miesięcznego synka jest to samo. Stosuję od 2 tygodni oliwkę (2 razy dziennie, potem wyczesuję szczoteczką włosy) i nic nie pomaga. Wypróbowałam też Olejuszkę firmy Skarb Matki - bez rezultatu. Może u Twojego maluszka będzie skuteczna? Wybieram się niedługo do lekarza, mam nadzieję, że doradzi coś mądrego Na razie kupiłam specjalny preparat na ciemieniuchę SVR XERIAL CAPILLAIRE, podobno bardzo skuteczny, zobaczymy )))) Podejrzewam jednak, że może to być jakaś reakcja uczuleniowa bo mały ma też bardzo suchą, łuszczącą się skórę na buzi. Podczas ostatniej wizyty lekarz zalecił zmianę mleka na hypoalergiczne i proszkę na JELP (podobno Lovela dość często uczula), do wszystkich zaleceń się zastosowałam, więc teraz zastanawiam się co to może być Pożyjemy, zobaczymy Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę zdrówka dla maluszka Odpowiedz Link Zgłoś
tobi00000 Re: schodząca skóra z głowy 05.11.07, 18:33 U mojego synka też tak było. Zrobiliśmy tak i pomogło: 1. na godzinę przed kąpielą podgrzewałam w miseczce w kąpieli wodnej zwykłą oliwkę Bepantena) 2. wmasowywałam w skórę głowy i zakładałam czapeczkę 3. Podczas kąpieli wyczesywałam szczoteczką 4. Główkę myliśmy płynem do ciała i włosków Mustelli (kupisz w aptece) 5. Po 3 takich zabiegach jak ręką odjął Do tej pory myjemy główkę Wiktorkowi tym płynem i problem nigdy nie wrócił, a główkę myjemy co drugi dzień i suszymy suszarką bo ma tak długie i gęste włoski. Koleżanka też tak robiła i pomogło. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś