gaskama
07.11.07, 11:55
Dziewczyny,
syn od 5 dni ma koszmarny kaszel. Wczoraj nawet kilka razy
wymiotował. Brak kataru, bólu gardła, gorączka do 38. Wczoraj była
pediatra: płuca i oskrzela czyste, słychać pogłos w krtani.
Przepisała antybiotyk ale kazała czekać do jutra. Stwierdziła, że
jeśli choroga wirusowa, to jutro (7 dzień) powinno się poprawiać,
jeśli się nie poprawi, to zacząć dawać antybiotyk. Syn dziś całą noc
tak kasłał, że praktycznie nie spał, teraz kaszle non stop. Ja na
jego miejscu już bym chyba padła, a one nawet się chce bawić. Oczy
ma czerwocne, jęść nie chce, zmuszam do picia. Czy Wasze dzieci też
miały tak straszny kaszel? Muszę podjąć decyzę, czy dać antybiotyk,
czy czekać do jutra. Co radzicie?