dziewczyny, jak w tytule, jstem juz totalnie zalamana...Moj 3 latek,
od zawsze problem kupkowy - raczej luzne, blotniste, rzadko
uformowane kupki; od zeszlego tygodnia taki scenariusz:
pn-czw - biegunka, (ok 3 luzne, tryskajace stolce dziennie), w czw.
lekarka dała nifuroksazyd, pierwsza dawka pt rano i po niej
pogorszenie 5 kup

odstawilam i w sobote i niedz. super, zero
kupki, w poniedzialek ladna

ale w pon. poszedl do przedszkola i
od tego czasu znowu biegunka

ok 3 dziennie, zdarza sie ze w
nocy,ewidentne przelewanie sie w brzuchu, do tego od wczoraj
temperatura 38,5-39C

no juz mi rece opadly, bo czy to jakas
kontynuacja (za 1 razem wszyscy mielismy jakis chyba lekki wirusik)
czy to cos nowego z przedszkola ?? ryczec mi sie chce,bo niby raczej
czuje sie dobrze, ale te kupy tez go osłabiają i boje sie
odwodnienia

apetyt tez do wczoraj ok...
Matko, poradzcie cos bo ja juz chyba zwariuję

czy mam isc do
gastrologa, bo nasza pediatra lekko to zasugerowala...poki co dalam
tez dzis kupe na posiew i mam czekac do pt

dostaje tez smecte,
enterol, niania zaraz ma dac orsalit...buuuuu