Dodaj do ulubionych

GUZKI po szczepionce

14.08.03, 09:49
prosze o porade co to moze byc:
moj 21 miesieczny synek ciagle drapie sie w rece w miejscach szczepionki na
obydwu raczkach. Twierdzi ze ma tam "kuku" i rzeczywiscie ma w tych
miejscach wyczuwalne podskorne guzki.
Co to jest? Czy to efekt szczepionki, ktora mial ponad pol roku temu (na
drugiej raczce jeszcze wczesniej)
Bylam z tym u pani pediatry ale ta kazala tylko obserwowac a to wcale mnie
nie uspokoila. Guzki nie powiekszaja sie ale tez nie znikaja,
trwa to ponad 2 miesiece.
Prosze o rade innych mam, ktore mialy podobny problem.

dziekuje

Obserwuj wątek
    • agatka Re: GUZKI po szczepionce 14.08.03, 13:58
      Witam,
      Mojemu synkowi po szczepionkach potrójnych robiły się guzki. Ja to zauważyłam
      od razu po szczepieniu więc może to było coś innego? Lekarka, która zajmuje się
      synkiem dała skierowanie na USG i okazało się, że to naciek po szczepionce.
      Kazała okładać sodą i zniknęło. Po następnej szczepionce od razu przykładałam
      sodę. A teraz już nie szczepię potrójnymi bo mój synek niezbyt dobrze je znosi.
      Może spróbuj iśc jeszcze do innego lekarza dla pewność. Jak diagnozę powtórzy
      to będziesz spokojniejsza. Ja wychodzę z założenia, że lepiej dmuchać na zimne
      i sprawdzić o jeden raz za dużo.

      pozdrawiam,
      Agatka
      • synek11 Re: GUZKI po szczepionce 21.08.03, 14:27
        bardzo dziekuje za radesmile
        juz umowilam sie do dermatologa dzieciecego

        pozdrawiam
        mama
        • mamamajki Re: GUZKI po szczepionce 14.09.03, 23:05
          napewno jest już wszystko dobrze ale dopiero dziś przeczytałam twoje pytanie i
          chciałabym napisać że moja córeczka miała 2 miesiące kiedy po kąpieli masując
          ją mąż poczuł guzek na ramieniu było to ok 2 tygodne po szczepieniu
          pomyślałam że to właśnie przez szczepienie ale lekarka powiedziała że chyba nie
          i dała antybiotyk po antybiotyku nic więc skierowała nas do chirurga
          dziecięcego pani chirurg powiedziała że to włókniak i może się sam wchłonąć
          albo sobie być, można też go usunąć ale gdy dziecko skończy 6 miesięcy, wtedy
          się uspokoiłam , po jakimś czasie zaczął się zmniejszać aż zniknął całkowicie
          po ok 2 miesiącach,póżniej w literaturze przeczytałam że po szczepieniu może
          się coś takiego pojawić tylko dlaczego pediatra mi tego nie powiedziała co
          ja przeżyłam ile płaczu oh

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka