kassiik
29.01.08, 09:47
Witam Wszystkich. Moja dwuletnia córeczka od paru dni ma za uszkami tzn tak
bardziej bliżej karku gulki. Tesciowa mowila na poczatku ze to rodzinne ze ona
tez takie cos kiedys miala i to nic strasznego. Ale dzis w nocy córeczka nie
spala i drapala sie za uszkami przy okazji strasznie jest marudna. Wydaje mi
się że jakby to były węzły to bardziej spuchniete byloby pod uszkami. Czy
mialyscie podobne doswiadczenia?? Prosze o porade.