julcia2006
29.02.08, 00:28
W wymazie z pochwy u ponad dwuletniej córeczki wyszło enterococcus faecalis i
staphylococcus epidermidis beta-hemolizujący,a posiew moczu robiony tydzień
wcześniej był jałowy.
Wymaz robiłam sama i zastanawiam sie nad jego wiarygodnościa bo w laboratorium
powiedzieli zeby poprostu dotknąc pałeczką po wierzchu pochwy i tak
zrobiłam,nie podmywająac wcześniej.
Robiłam ten wymaz bo mała miała w grudniu zapalenie pęcherza,zmiany w badaniu
ogolnym moczu i w posiewie e coli 10 do 6.Furagin,pozniej antybiotyk,pozniej
furagin w dawce podtrzymujacej,pozniej posiew i ogólne oki.Zanim to zzaplenie
wyszło to miala zaczerwienione wargi sromowe i dlatego teraz zrobiłam ten wymaz.
Dodam ze to zaczerwienienie było tylko przed zapaleniem pecherza,a pozniej i
do tej pory zadnego zaczerwienienia,ani dolegliwosci nie ma ani ze strony
dróg moczowych ani rodnych.
Czy jest mozliwe zeby w wymazie z pochwy były te dwie bakterie a w posiewie
moczu robionym tydzień wcześniej nic nie było??
Czy moga byc te bakterie skoro teraz nie ma żadnych dolegliwosci??