Dodaj do ulubionych

obniżone napięcie mięśniowe

29.08.03, 22:31
(przepraszam- wysłałam nie dokończony temat)
Czy ktoś miał problem obniżonego napięcia mięśniowego w rączkach? Maja córka
ma prawie 4 miesiące i pediatra stwierdził, że ma lekko obniżone napięcie w
rączkach poniewż swobodnie można u niej rozchylić piąstki a do 3 miesiąca nie
trzymała główki podciągana za rączki do pozycji siedzącej. Zresztą teraz też
jej się ten łepek chwieje. Pomimo tego nie dostałam skierowania do neurologa.
Jak stwierdził nasz lekarz to jeszcze nie jest problem neurologiczny a
jedynie konsekwencja złego wchłaniani wit D3(mała miała początki krzywicy)
lub poprostu taki jest rozwój mojej córki. Chciałabym się jednak dowiedzieć,
czy może ktoś z was był z takim problemem u neurologa i jaka była diagnoza,
czy w takich wypadkach też jest potrzebna rechabilitacja? Pozdrawiam Ewa.
Obserwuj wątek
    • anyaa Re: obniżone napięcie mięśniowe 30.08.03, 11:05
      Myślę, ze powinnaś jednak odwiedzić neurologa i to w miarę szybko - póki
      coreczka jest jeszcze mała. Pewnie rzeczywiście wszystko jest w porzadku, ale
      warto to zrobić dla "spokojnego sumienia".
      Mój, obecnie dwuletni, synek miał ten sam problem. Obniżone napiecie mięśni, a
      co za tym idzie, wolniejszy rozwoj ruchowy w stosunku do rówieśników. Na
      początku różnice były prawie niezauważalne, potem się nasilały.
      Pediatra zbagatelizowała problem, do neurologa trafiliśmy jak Michałek miał
      juz skończone pół roku i okazało się, ze to trochę za późno. Zaczęliśmy
      intensywną rehabilitację, ćwiczenia w poradni dwa razy w tygodniu i kilka razy
      dziennie w domu. Trwało to około roku, teraz wszystko jest OK, ale mały nadal
      jest pod kontrolą rehabilitantki.
      Z powodu słabego napiecia mięśni Michałek wszystko robił z opóźnieniem -
      później zaczął siadać, raczkować, chodzil dopiero w wieku 18 m-cy. Neurolog
      twierdziła, ze gdybyśmy rozpoczęli rehabilitację wcześniej, efekty mogłyby
      byclepsze.
      Poza tym wszystko jest OK, Michaś jest zdrowym, energicznym i bardzo pogodnym
      dzieckiem; obecnie przechodzimy fazę buntu dwulatka, ale to juz zupełnie inna
      historia... Kilka tyg temu urodzila mu sie się siostrzyczka i z nią również
      planujemy profilaktyczna wizytę u neurologa, choć wydaje sie, ze wszystko
      narazie jest w porządkusmile
      Pozdrawiam, jak będziesz miala jakieś pytania, pisz do mnie na priva
      Powodzenia,
      Ania mama Michasia i Weroniki
    • fikrus Re: obniżone napięcie mięśniowe 02.09.03, 13:47
      Mój synek w wieku 3 m-cy również nie umiał utrzymać prosto główki i przy
      podciąganiu do pozycji siedzącej ta główka była chwiejna. Pediatra nie
      zbagatelizował problemu i wysłał nas do neurologa, neurolog zlecił usg główki i
      okazało sie, że dzidzia podczas porodu miała małego krwiaczka i to mogło
      spowodować złe napięcie. W chwili obecnej /a minął miesiąc/ jest
      rehabilitowany. Byliśmy z nim u kilku rehabilitantów, polecają różne metody:
      masaż Shantala, metode Vojty czy ogóle ćwiczenia neurorozwojowe. My ze swojej
      strony robimy z nim także dużo ćwiczeń i przez ten miesiąc widać wyraźną
      poprawę. Idź do neurologa, nie zwlekaj z tym, a sama w domu jak najczęściej
      kładź malucha na brzuchu, to zalecali nam wszyscy lekarze i rehabilitanci.
    • aniag4 Re: obniżone napięcie mięśniowe 03.09.03, 21:57
      Nasza Kasia w wieku 3 miechow nie podnosila glowki wogole a unoszona do pozycji
      siedzacej calkowicie opadala ale reszta zachowan byla ok bylismy u neurologa
      zdiagnozowala niewielka hipotonie miesni, pozniej troche z nia pocwiczylisny co
      glownie polegalo na kladzeniu ja na brzuchu no i za trzy dni juz bardzo wysoko
      glowe podnosila. W wieku 7 miwsiecy samodzielnie usiadla z lezenia na brzuchu a
      w wieku 10 miesiecy postawila pierwsze samodszielne kroki ale diagnoza nadal
      brzmiala oslabione napiecie miesni ale neurolog powiedziala, ze nie mosi to byc
      zaden problem neurologiczny tymbardziej,ze porod mialam szybki i bez
      jakichkolwiek komplikacji a poprostu moze byc natury genetycznej- ze niektorzy
      maja wieksza rozciagliwosc miesni i wlasnie z takich ludzi wyrastaja"ludzie
      gumy" tak wiec mam nadzieje,ze Kasia ma to poprostu po mnie bo ja jestem dobrze
      rozciagnieta pomimo,ze tego wcale nie cwicze a moze troche tez z jej lenistwa
      bo jest z niej maly leniuszek wink.

      Wiec niemartw sie na zapas obserwuj malucha i daj znac co u Ciebie.
      Ania
    • dwasinska Re: obniżone napięcie mięśniowe 05.09.03, 11:34
      Idź do neurologa. Nawet jeśli jest wszystko w porządku i ten typ tak ma, to
      warto. Ja nie chodziłam z synkiem do neurologa bo nikt nie wskazywał na
      jakiekolwiek opóźnienia i problemy, nawet ewentualne. Jestem pewna, że przy
      kolejnym dziecku odbędę fakultatywna wizytę u neurologa dziecięcego. Uważam, że
      powinno sie kierowac dzieci do takiego specjalisty, tak jak kieruje sie je
      obligatoryjnie do ortopedy.
      Dorota
      • ewa9617 Re: obniżone napięcie mięśniowe 07.09.03, 22:28
        Byłam z córką u neurologa i wszystko jest w porządku. Nic nieurologicznego nie
        stwierdził, nawet tego obniżonego napięcia które zdiagnozował pediatra. Zalecił
        jedynie podawanie wit D3 bo ona również wpłwya na mięśnie. Pozdrawam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka