Dodaj do ulubionych

Ortodonta-zgryz otwarty-4latek

19.03.08, 15:54
Pisałam już w dniu wczorajszym, ale nie mogę odnaleźć wątku - czy
możliwe, że został skasowany?
Moje pytanie dotyczy dziecka 4-letniego - czy to już pora na
ortodontę i aparat. Czy ząbki mleczne także się koryguje? Może
orientujecie się jak to wygląda. Trochę przeraziła nas pediatra
opisując co nas czeka. Czy to aż tak poważna wada.
Jakiego ortodontę możecie polecić w Warszawie lub w okolicy (trasa w
stronę Pruszkowa).

Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: Ortodonta-zgryz otwarty-4latek 19.03.08, 16:23
      ja na konsultacje zapisałam prawie 3 latka po tym jak pediatra w
      szpitalu dopatrzył się problemu. Wizytę mam w połowie kwietnia i
      zobacze co powie ortodonta.
    • jola_ep Re: Ortodonta-zgryz otwarty-4latek 19.03.08, 17:40
      > Moje pytanie dotyczy dziecka 4-letniego - czy to już pora na
      > ortodontę i aparat.

      Zawsze jest pora, aby odwiedzić ortodontę i skonsultować się smile

      > Czy ząbki mleczne także się koryguje?

      Nie tyle zęby mleczne, co koryguje się sam zgryz (np. stosując płytkę przedsionkową).

      W leczeniu ortodontycznym dobrze jest rozpocząć leczenie w najbardziej optymalnym momencie, a ten zależy od rodzaju wady.

      > Trochę przeraziła nas pediatra
      > opisując co nas czeka.

      A czym takim przeraziła?

      > Jakiego ortodontę możecie polecić w Warszawie

      Zapytaj na forum (lub przeszukaj archiwum)
      Ortodoncja
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23692
      Aparat ortodontyczny
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22832
      Pozdrawiam
      Jola
      • molastka Re: Ortodonta-zgryz otwarty-4latek 19.03.08, 19:04
        Ja z 5 latkiem jadę w kwietniu do ortodonty,ma dostać aparat
        ruchomy.Wszystkie zęby ma jeszcze mleczne,ale ortodonta
        powiedział,ze nie ma na co czekać.
        • dorismam Re: Ortodonta-zgryz otwarty-4latek 20.03.08, 15:13
          Dziękuję za wszystkie odp.

          Molastka, czy u was także jest wada - zgryz otwarty?

          Jestem z dzieckiem pod opieką stomatologa i ona nigdy nie
          zasugerowała wizyty u ortodonty. Na pewno zrobiłabym to wcześniej,
          ale dziecko jest alergikiem i butelka z mlekiem dla alergików była
          jeszcze niedawno podst. wyżywienia (uzupełniał tak niedobory).

          Jola - co do twojego pytania czym przeraziła - to problemami z
          kształtem szczęki/twarzy, problemami z nauką pisania ze wzgl. na
          wadę wymowy i ostatecznie kosztami leczenia.
          Problem złego zgryzu jest mi zupełnie obcy, w rodzinie wszyscy mieli
          jak dotąd prawidłowy zgryz.
          Fora, które polecasz sa zdominowane problemami dorosłych, nie mniej
          jednak zadam tam pytanie.
          Chcę dowiedzieć się jak najwięcej przed wizytą u ortodonty.
          Pójdę prywatnie, bo to najszybciej, jezeli korygowanie zgryzu jest
          konieczne już teraz.
          • dentystka2 Re: Ortodonta-zgryz otwarty-4latek 20.03.08, 17:15
            Trzeba przede wszystkim ustalic przyczyne wady. Zgryz otwarty nie
            bierze sie z niczego, cos musi byc regularnie wpychane miedzy zeby,
            zeby spowodowac zgryz otwarty. Albo- smoczek, albo kciuk, albo jezyk
            podczas seplenienia, ssania jezyka (niektore dzieci tak potrafia)
            czy przetrwania niemowlecego typu polykania. Niemowleta podczas
            przelykania wsuwaja jezyk pomiedzy zeby, z czasem, wraz z
            rozszerzaniem diety, karmieniem lyzeczka, zuciem twardszych pokarmow
            dziecko uczy sie polykac "po doroslemu"- Przetrwaniu niemowlecego
            typu polykania sprzyja butelka, karmienie kopiastymi lyzeczkami, gdy
            dziecko dostaje zbyt duza porcje jedzenia jednorazowo na lyzeczce.
            Sprzyja tez otwartemu zgryzowi przeszkoda w oddychaniu przez nos
            (trzeci migdal, powiekszone migdalki podniebienne). Musicie ustalic
            (nie musisz sama, ortodonta powinien pomoc) przyczyne wady: jesli to
            jest kwestia smoczka lub kciuka, przyczyna jest dosc prosta do
            wyeliminowania. Jesli migdalki- klania sie laryngolog. Najtrudniej w
            sytuacji, gdy parafunkcja jezyka spowodowala wade, w przypadku
            seplenienia, moze sie okazac konieczna terapia logopedyczna, przy
            niemowlecym typie polykania mozecie cwiczyc prawidlowe polykanie,
            np. kazac dziecku przytrzymywac jezykiem cukierek tik-tak na
            podniebieniu i jednoczesne przelykac. Zakladam,ze o ssaniu smoczka,
            kciuka, czy karmieniu butelka od dawna nie ma mowy.
            • agwa1 do dentystka2 20.03.08, 21:38
              No właśnie kciuk to nie najprostsze do wyeliminowania przynajmniej u nas. W
              zasadzie to tym kciukiem martwię sie ze względu na zgryz. Do tej pory córka ssie
              palucha ma 3,5 roku. Mamy nawet płytkę przedsionkową, ale co z tego jak paluch
              też. Wszystkie metody, teorie odnośnie ssania już przerobiłyśmy - zero efektów.
              Może są jakieś aparaty dla dzieci w jej wieku, może założenie takiego zniechęci
              ją do ssania. U ortodony byłyśmy -nawet nie wspomniała o płytce (dowiedziałam
              sie o niej od stomatologa) a co dopiero o aparacie. Wiem odzwyczaić najpierw od
              palucha ale to na razie nie wychodzi. Jest jakieś rozwiązanie?
              • dentystka2 Re: do dentystka2 20.03.08, 22:50
                Ssanie kciuka latwiej wyeliminowac w porownaniu z ssaniem jezyka czy
                seplenieniem, gdy dysfunkcja czy parafunkcja jest powtarzana nawet
                setki razy w ciagu godziny. Niemniej z kciukiem, jak widzisz, wcale
                latwo byc nie musi. Najlatwiej jednak zapobiegac, niz leczyc, tj.
                nie dopuscic do powstania nawyku ssania kciuka (da sie, ale w waszym
                przypadku juz na to za pozno). Podreczniki mowily o zaszywanych
                rekawach pizamek, sztywnych mankietach na lokcie, uniemozliwiajacych
                zgiecie konczyny w lokciu, nie wiem, na ile to dziala. To, co mnie
                przychodzi, intuicyjnie , do glowy, to wylapanie sytuacji, kiedy
                kciuk wedruje do buzi, i bycie przy dziecku w tych chwilach,
                zapobieganie im (podejrzewam, ze dziecko nie ma kciuka w buzi non
                stop, ale pewnie, gdy jest zmeczone, spiace, zestresowane. W tych
                chwilach dorosly moglby byc przy dziecku odwracac uwage, trzymac
                raczki, zeby nie wedrowaly do buzi, przytulic, tlumaczyc, ze nie
                wolno brac kciuka do buzi, zostac z dzieckiem do zasniecia,
                trzymajac rece dziecka itd). Pewnie w nocy obudzone dziecko i tak
                wlozy lape do ust, ale mniejszym zlem jest, jesli kciuk w buzi
                bedzie przez godzine w nocy, niz w ciagu 4 godzin na dobe, a w ciagu
                dnia da sie najczesciej dziecko upilnowac. Inna mozliwosc, to
                zostawienie dziecka w spokoju i zalozenie swinki-skarbonki, gdzie
                zaczniesz juz oszczedzac pieniadze na staly aparat ortodontyczny za
                kilka-kilkanascie lat.
                Z aparatow dla trzylatkow w takim problemem, jak Twoje dziecko ma,
                chyba jedynie plytka przedsionkowa ma sens, ale nie jestem
                ortodonta, wiec nie musze miec racji.
          • jola_ep Re: Ortodonta-zgryz otwarty-4latek 20.03.08, 21:15
            > czym przeraziła - to problemami z
            > kształtem szczęki/twarzy, problemami z nauką pisania ze wzgl. na
            > wadę wymowy i ostatecznie kosztami leczenia.

            Rzeczywiście dość przerażające wizje...
            Moja córa ma tyłozgryz i zgryz krzyżowy. Nosiła ruchomy aparat najpierw od pierwszej do czwartej klasy szkoły podstawowej. Koszty zerowe (NFZ), ale dużo wysiłku kosztowało pilnowanie noszenia aparatu. Niby rozumiała, ale ...
            Potem rok przerwy. I drugie podejście. Inny aparat (wygodniejszy, ale płatny), też ruchomy. Wiek optymalny dla leczenia tyłozgryzu (skok wzrostowy, stawy rozrastają się). Bardzo szybko było widać efekty. Teraz "dopieszczamy" szczegóły, ale znowu słabo nosi ... Jej wybór. Zgryz jest już prawidłowy, chodzi tylko o drobne niuanse estetyczne ustawienia zębów.

            Syn (8 lat) na m.in. zgryz otwarty. Ortodontka pytała tylko, czy dziecko spokojne, bo łatwiej o wybicie zębów. Nie ma wady wymowy. Z leczeniem czekamy. Podobno jeśli już, to w jego przypadku będzie potrzebny aparat stały. Więc czekamy. Miał dwa dodatkowe zęby: górne jedynki, które wyrastały pomiędzy właściwymi. Pamiętam mój szok, gdy zobaczyłam RTG jego górnych jedynek: normalnie alien wink sześć sztuk: (2 mleczne, 2 stałe, 2 dodatkowe). Koszt leczenia będzie rzeczywiście znaczny, ale nie wiem, na ile wynika on ze zgryzu otwartego, a na ile z innych elementów jego wady. Być może u Ciebie będzie można leczyć np. ruchomym.

            > Fora, które polecasz sa zdominowane problemami dorosłych, nie mniej
            > jednak zadam tam pytanie.

            Tak na szybkiego:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23692&w=70965462&a=70965462
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23692&w=71629482&a=71629482
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23692&w=55614749&a=55614749
            Możesz też spróbować napisać na skrzynkę do osób, które prosiły o pomoc: czy są zadowoleni z wyboru smile

            Pozdrawiam
            Jola
    • mal.go.sia Re: Ortodonta-zgryz otwarty-4latek 25.03.08, 12:36
      My wlasnie w piatek bylismy u ortodonty z naszym 4-latkiem. Od dwoch
      lat ma otwarta buzie - najpierw przez trzeci migdal, a po jego
      wycieciu przez nawracajace katary i chyba troche z przyzwyczajenia.

      Pani ortodonta stwierdzila niesymetryczne zapadniecie szczeki i -
      oczywiscie - otwarty zgryz. Powiedziala nam, ze w tej chwili jest za
      wczesnie na zakladanie aparatu, zeby poczekac jeszcze rok, powalczyc
      z otwarta buzia (treningiem, ale tez wizytami u laryngologa i
      alergologa). Teraz bardziej bysmy zniechecili Ola niz cos zyskali -
      aparat trzeba nosic jak najczesciej i jak najdluzej.

      Ale zdecydowanie, mleczne zeby trzeba prostowac - bo nie tylko zeby
      zle rosna ale i szczeka... A z ta trudno bedzie pozniej cokolwiek
      zrobic...
    • nika222 Re: Ortodonta-zgryz otwarty-4latek 25.03.08, 22:23
      W Warszawie polecam dr Zielińską, która przyjmuje w Ortodent na Boya-
      Żeleńskiego, bardzo dobry fachowiec, tylko uprzedzam, że jest dość
      oschła i nie tiutia do dzieci. Mnie jej podejście bardzo odpowiada.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka