Dodaj do ulubionych

Pilne- biegunka 9 dni

24.04.08, 16:34
Pomocy!!!
Jestem mamą 2,5 letniej Oli, dziecko ma biegunkę od wtorku zeszłego
tygodnia, czyli już 7 dni. Byłyśmy w szpitalu ponieważ w drugim dniu
dzieko się odwodniło. Wypisano nas w niedzielę do domu w stanie
dobrym,( mała miała samą biegunkę jak trafiła do szpitala).W
oniedziałek zwróciła 2 razy i byłyśmy na konsultacji- odesłano nas
do dom, ponieważ piła, w nocy z poniedziałku na wtorek zbijaliśmy
temperaturę ok. 39 stopni- rano w końcu ustąpiła. Dziecko samo pije
płyny ( herbatkę, przegotowany marchwiowy sok kubuś,wodę
przegotowaną) ok. 800 ml na dobę. Nic nie jadła przez 3 dni,
wcześniej tylko chrupki, troszkę bułki i sucharki i to w małych
ilościach i na siłę. Wczoraj zjadła zupkę pomidorową z ryżem i
marchewką- niewiele, ale z apetytem i dziś również. Nie je chętnie
nie ma apetytu , nie chce jagód, ani orsalitu, ani smekty. Olcia
jest z natury drobna przed biegunką ważyła 12,3 kg a teraz 11 kg.
Nie wiem co mam robić , dziecko ginie mi w oczach - jestem
zrozpaczona, że tak długo to się ciągnie- dodam, że jesteśmy pod
stała opieką lekarza pediatry, jesteśmy codziennie.Błagam pomóżcie
co jeszcze można dziecku dać?? i czy czyjeś dziecko miało tak długo
biegunkę - bo ja się boję o jej życie nie wiem już co robić. Pomocy!!
Obserwuj wątek
    • mamaolci1 Re: Pilne- biegunka 9 dni 24.04.08, 16:36
      zapomniałam dodać,że stolce 5-6 razy na dobę bardzo luźne,
      przepraszam za haotyczną treść postu.
    • mma_ramotswe Re: Pilne- biegunka 9 dni 24.04.08, 21:21
      Polecam tzw marchwiankę. Gotowana marchewka, przetarta, można trochę
      posolić. Jest strasznie niesmaczna i żadne moje dziecko nie chciało
      tego jeść (a mam czworo i są bardzo różne, a w tym identyczne), ale
      warto było wepchać. Gdy już myślałam, że biegunka nigdy się nie
      skończy, marchwianka dawała sobie z tym radę. I to nawet tylko 2
      łyżki stołowe
    • anisr Re: Pilne- biegunka 9 dni 24.04.08, 21:50
      Rozumiem,że badania zrobiliście i potwierdzono rotawirusa?
      • mamaolci1 Re: Pilne- biegunka 9 dni 25.04.08, 07:11
        Jak nas przyjęto do szpitala to zrobiono od razu badania- wynik na
        rota negatywny, ale kał był pobrany w 1 dniu, a na drugi dzień
        trafił do naszej sali chłopie z objawami: wymioty, biegunka i
        temperatura. My trafiłyśmy do szpitala "tylko" z biegunką i
        odwodnieniem, a po wyjściu ze szpitala dołączyły wymioty -1 dzień i
        temperatura 1 dzień, także nie wiem czy się nie zaraziła w
        szpitalu???
        • anisr Re: Pilne- biegunka 9 dni 25.04.08, 12:15
          Zróbcie jeszcze raz badania- bardzo ważna jest przyczyna biegunki.
    • mamaolci1 Re: Pilne- biegunka 9 dni 25.04.08, 16:48
      Dlaczego to takie istotne? Proszę o odp. ponieważ i tak dziś już nie
      zdążę zrobić kolejnych badań. Jestem z małej miejscowości.
    • anisr Re: Pilne- biegunka 9 dni 25.04.08, 17:14
      Poniewaz nie każda biegunkę sie tak samo leczy- wirusowej włąsdciwie sie nie
      leczy, bakteryjna- antybiotykami, a sa tez innego pochodzenia- leczenie zawsze
      zalezy od przyczyny!a bywaja tez poważne przyczyny....Tym bardziej,że nie
      potwierdzono w pierwszym badaniu rotawirusów ja bym nalegała na zrobienie badań
      choćby posiewu bakteryjnego czy powtórzenie badań na rotawirusy.
      • mamaolci1 Re: Pilne- biegunka 9 dni 25.04.08, 18:10
        Dziękuję za odpowiedź na mój post. W szpitalu zrobiono jej posiew w
        kierunku bakterii, lecz nie wiem czy nie tylko na 2, bo tak jest
        napisane w wypisie: salmonelli i shigielli nie wyhodowano, nie wiem
        czy w kierunku innych też zrobiono? Ola jest leczona baktrimem 2x
        dziennie, wspomnę tylko, że 2 tyg. temu przeszła leczenie bektrimem,
        ponieważ miała bakterie w pochwie: e. coli i e. faecalis, ale
        leczenie było chyba skuteczne bo objawy w pochwie ustąpiły(świąd,
        upławy)o czym lekarzy w szpitalu informowałam przy przyjęciu,
        pokazałam również wyniki posiewu pochwy. Dodam,że Olcia od wczoraj
        podjada, rano 1 kupka o 11,30,2 o 12,30 a trzecia o 18. Pierwsza
        była jak plastelina, druga luźniejsza, a trzecia sama woda.Proszę o
        odowiedzi jeśli ktoś wie co mam robić, bo nie wiem gdzie ja mam
        zrobić te badania, zostaje mi czekać do poniedziałku albo jechać do
        szpitala na oddział i też nie wiem czy zostanę przyjęta. Wczoraj
        byłyśmy w szpitalu , pani doktor obejrzała Olę i powiedziała, że ma
        pić a jeść nie na siłę , nie zmuszać.Powiedziała, że jeszcze to nie
        jest biegunka przewlekła, która się zaczyna od.14 dni i że Ola nie
        jest odwodniona i kazała czekać na poprawę, której niestety nie
        widać bo co jest jakaś poprawa i już iskierka się zaświeci to
        następuje znowu dół bo biegunka wraca...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka