ewakozdryk
27.05.08, 11:24
Zwracam się do forumowiczów z następującym pytaniem. Kilka miesięcy temu
zaobserwowałam, że mój dwuletni syn ma bardzo długi język. Ta długość języka
poważnie utrudnia mu mowę, mówi parę pojedynczych słów- a przy tym sepleni.W
czasie zabawy i drobnego wysiłku język trzyma na brodzie. Byłam już u
pediatry, który powiedział ,że problemu nie ma i poradził się skonsultować z
psychologiem. Logopeda zlekceważył problem, mówił coś o źle rozwiniętym
mięśniu językowym. Czy ktoś z Państwa zetknął się z podobnym problemem. Będę
wdzięczna za wszelkie rady i wskazówki.