Dodaj do ulubionych

Trująca Woda Mineralna

06.06.08, 19:36
O rybie Panga płukanej w wodzie utlenionej słyszał już chyba każdy!
Ale o WODZIE MINERALNEJ którą można poważnie się ZATRUĆ, pewno nie niewielu!
Otóż niedawno z mężem kupiliśmy kilka zgrzewek Muszyni@nki Plus , nie mylić z
Muszyni@nką . I po tym fakcie dzieci zaczęły bolec brzuchy. A w efekcie doszło
do tego że młodszy syn znalazł się w szpitalu. I gdyby nie moja koleżanka
lekarz do dziś bym nie wiedziała skąd zatrucie. Po eliminowaniu kolejnych
artykułów przyszedł czas na badania wody Muszyni@nka Plus. I okazało się jest
zanieczyszczona substancjami chemicznymi.
Ale skąd w wodzie źródlanej takie zanieczyszczenia?! I okazuje się ze gdy jest
większy zbyt to rozlewnia pobiera wodę prosto z rzeki Poprad, a ta płynie ze
Słowacji i niesie ze sobą zanieczyszczenia chemiczne, których nie da się
usunąć byle filtrami.
I tym sposobem pozywamy do sądu tą TRUJĄCĄ rozlewnie która ma jak się okazuje
nie wiele wspólnego ze słynną Musztni@nką , jak się okazuje to nie pierwszy
przypadek w tej rozlewni, a własciciele są tak beszczelni że na pewno plazem
tego im nie puścimy, jako dowód mamy jeszcze dwie zgrzewki tej TRUCIZNY!
Więc jeszcze raz przestrzegam wszystkich!
Obserwuj wątek
    • kry_styna Re: Trująca Woda Mineralna 06.06.08, 19:38
      Jeżeli ktoś wie o podobnych "cudownych" specyfikach to bardzo proszę o sugestje
      aby uniknąć w przyszłości okropnych wrażeń!
      • idyllla Re: Trująca Woda Mineralna 06.06.08, 22:29
        Parówki Morliny - wydawało mi sie, ze ta firma daje minimalną
        gwarancje jakosci, nie jestem zwolenniczą parówek ale dziecko
        chętnie jadło wiec ok. Kupiłam parówki, miały jeszcze dwa tygodnie
        przydatnosci do sporzycia, po zjedzeniu dziecko miało całą noc
        wymioty. Nie wiedziałam od czego, myslałam ze moze jakis wirus ale
        za tydzien (pozostał jeszcze tydzien przydatnosci) zjadł je moj mąz -
        u niego historia się powtórzyła. Mowił ze zaraz po tym jak je zjadł
        zaczęly mu ciążyc na żołądku. Tak wiec nie polecam parowek morliny.
    • kasiak37 Re: Trująca Woda Mineralna 07.06.08, 01:09
      a skad takie cudowne wiesci?
      Swoja droga o pandze plukanej w wodzie utlenionej pierwsze slysze a kupuje ja
      czesto.Dodam ze mieszkam za granica gdzie taki numer by nie przeszedl a ryba
      jest w sprzedazy.
      • fogito Re: Trująca Woda Mineralna 07.06.08, 09:01
        nie wiem gdzie mieszkasz, ale dopiero niedawno dowiedzialam sie, ze
        w USA plucza kurczaki w chlorze uncertain
        • 5_monika Re: Trująca Woda Mineralna 07.06.08, 11:03
          a biały twaróg wybielają, żeby był ładniejszy smile
          • mirra.3 mięso i wędliny 07.06.08, 11:47
            Tutaj można przeczytac, jak wygląda przetwórstwo mięsa:
            www.zdrowie.klips.org/sztuka_miesa_raz.htm
            • madziulec Re: mięso i wędliny 07.06.08, 12:17
              A ja od dawna robie wlasny zakwas na chleb i pieke chleb w domu ...
              Wedliny tez : www.wedlinydomowe.pl/forum/index.php..
              Zaczynam nawet i zolty ser...
            • asik37 Re: mięso i wędliny 07.06.08, 15:01
              artykuł jest stronniczy, przejaskrawiony i nie do końca prawdziwy.
              Prawda jest taka, że trzeba czytać na każdej wędlinie skład.
              Jesli parówka zawiera 6 % miesa ( ale kosztuje przy tym 5 zł za kg)
              a poledwica sopocka zawiera 45 % miesa (ale kosztuje 16 zł za kg)
              to nie można oceniać całego przemysłu mięsnego. Przecież można kupić
              parówki zawierające 80% miesa czy szynkę zawierajęcą 132 gr miesa?
              100 gr produktu....ale za inna cenę.
              Co do straszenia nazwami chemicznym konsumentów też nie można
              popadac w obłed, przecież wielu z nas stosuje sole zmiękczające
              (marynaty) do mięs, a wedliny produkowane metodą domową tak samo są
              peklowane niczym innym jak peklosolą.
              Nie ma (i nie było) wedlin bez chemii ...nikt z nas zresztą nie
              kupiłby szyneczki w kolorze szaro-sino-zielonym, twardej i
              nieatrakcyjnej.
              • green_land Re: mięso i wędliny 07.06.08, 16:45
                Płynem do naczyń Ludwik odświeża się mięso drobiowe.
                • maja4021 Re: mięso i wędliny 08.06.08, 22:26
                  o tym słyszałam dlatego nigdy nie kupuje miesa w zadnym
                  chipermarkecie
                • eda.wilczus Re: mięso i wędliny 12.06.08, 12:48
                  to akurat praktykują w Tesco - kurczaczki myją , a jak się nie
                  domyją to na grill dają smile
                • madziulec Re: mięso i wędliny 12.06.08, 12:53
                  To drogo im wychodzi wink))))
                  • cilantre Re: mięso i wędliny 13.06.08, 15:43
                    Na własne oczy widziałam, jakie cuda potrafi zdziałać chlor w
                    kwestii zepsutych śledzi.A karpie, które się nie sprzedały po
                    świętach(ich wygląd budził ogólną grozę) kroiło się w
                    dzwonka,smażyło z pieczarkami i sprzedawało jako wyrób garmażeryjny
                    w cenie nader satysfakcjonującej.Nie, ja tego nie robiłam, ale
                    miałam "znajomego", który miał swój biznesik ...Dlatego ja nie
                    kupuję rzeczy gotowych(garmażerka), wolę zjeść suchą bułkę , niż
                    jakąś cudowną sałatkę.Jeszcze przypomniałam sobie, że ów znajomy
                    miał też produkcję sałatek i surówek.Więc do ich wyrobu trafiały
                    warzywa nadpsute - chwalił się, jaki ma zarobek-kupuje za bezcen
                    np.marchewkę z plamami pleśni po 30gr/kg, a surówkę sprzedaje po 8
                    zł/kg.Nie łudźcie się, że takie wyroby są produkowane z tego, z
                    czego wy zrobiłybyście to w domu ...
    • hypothalamus Re: Trująca Woda Mineralna 30.06.08, 22:10
      Dlatego zawsze należy kupować wody atestowane. Dla dzieci najlepiej te z atestami Instytutu Matki i Dziecka
      • madziulec Re: Trująca Woda Mineralna 01.07.08, 10:55
        fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/jak-oszukac-konsumenta,747676
        I z tego co pamietam to zaden IMiDz czy CZD nei sa instytucjami uprawnionymi do
        wydawania certyfikatow czy atestow wink)))
      • mamciulka-nikulka Re: Trująca Woda Mineralna 01.07.08, 13:49
        hypothalamus napisał:

        > Dlatego zawsze należy kupować wody atestowane.

        To jest śmieszne, że ludzie w to wierzą. Najważniejsze mieć przed
        oczami, że światem rządzi pieniądz! Te niby atesty i certyfiakty to
        nic jak sprzedane logo. Badania są, ale nie robione przez
        instytucje, której logo widnieje na owych wodach czy parówkach-cud.
        Badania są przedstawiane przez firmę produkującą owe cudowne
        produkty, a częstokroć mijają się ze stanem faktycznym i to jeszcze
        jak. Kawa Astra atest Instytutu Żywności i Żywienia po przebadaniu
        wycofana z obrotu. I tak dalej i tak dalej. Tu można sobie poczytać,
        najgorzej, że tu chodzi o zdrowie dzieci, ale co producentów to
        obchodzi:
        przekroj.pl/wydarzenia_kraj_artykul,1387.html
    • katarzynabobak Re: Trująca Woda Mineralna 01.07.08, 10:33
      A tak wogóle to dzieciom się wód mineralnych nie daje.
      • alkop5 Re: Trująca Woda Mineralna 02.07.08, 11:46
        Pierwsze słyszę - to co w takim razie daje sie dzieciom do picia?
        • asik37 Re: Trująca Woda Mineralna 03.07.08, 14:48
          najlepsze są dla ludzi wody źródlane
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka