Dodaj do ulubionych

Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe"

26.09.08, 21:16
Mam pytanie. Moja trzyletnia córceczka od jakiegos czasu ma
odparzoną pupcie. Czerwoną i ją swędzi. Sądzę,że to raczej nie
kwestia jakis bakterii tylko ostrego moczu i braku higieny.(wiem
jak to brzmi ale ona się upiera, zeby się oporządzac sama a róznie
to wychodzi). Smaruję jej na wieczór pupcię linomagiem i wiele nie
pomaga. Pomagał tormentiol ale o nim są rózne opinie poza tym
wszystko brudzi. Teraz zauważyłam na majteczkach trochę żółtawego
nalotu. Synkowi robiłam wtedy okład z rivanolu i z bańki a z małą
nie wiem za bardzo co mogę zrobic. Wymyśliłam Tantum Rosa, nawet mam
i znalazłam na forum, że mogę użyc. To jej przemyję, jak sądzicie?
Czy leciec do lekarza?
Teraz dopiero doczytałam, ze mogę jej podawac probiotyki, mam
lakcid, to chyba to, tak?
Obserwuj wątek
    • koral777 Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 26.09.08, 22:41
      może ja Ci pomogę moja tez ma 3 laa i w środe odkryłam w trakcie wiczornego
      podmywania że ... to jedna wielka czerwona plama. W trakcie mycia ż skręcała się
      z płaczu. W ruch poszedł clotrimazolum- krem do kupienia bez recxepty. Myjesz
      oczywiście czyms o higieny intymnej np seria AA, a po osuszeniu smarujesz cala
      powierzchniee kremem tak 3 x na dzień. Powinno ziknąc po 2 dniach a po 24 dniach
      poprawa.

      Czasami pomagał sudokrem, ale teraz to wyglądało za mocno zaognione.

      Clotrimazolum lekarka peditra poleciła mi jak mała miała 2 lata i w lato się
      odparzyła - w żłobku ...

      b3.lilypie.com/O4UDp2.png
      • guderianka Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 27.09.08, 08:23
        A nie wpadłaś na najprostsze rozwiazanie?
        By iść do lekarza -zrobić badania moczu i wymaz z pochwy ?
        • ennkaa Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 27.09.08, 17:55
          dzięki za odpowiedzi...smaruję narazie , zobaczymy przez weekend.

          guderianka napisała:

          > A nie wpadłaś na najprostsze rozwiazanie?
          > By iść do lekarza -zrobić badania moczu i wymaz z pochwy ?

          Cyt: To jej przemyję, jak sądzicie? Czy leciec do lekarza?

          Więc jednak wpadłam na ten pomysłwink chociaż wcale nie uważam, ze
          latanie do lekarza ze wszystkim i robienie badań w każdym przypadku
          jest rozwiązaniem najprostszymwink. Zdecydowanie najprostsze w
          większosci przypadków jest podanie rumianku, przemycie wodą
          utlenioną albo podanie syropu z cebuliwink i w tym duchu zapytałam.
          Małą nic nie boli podczas siusiania, nie goraczkuje, ma apetyt no
          nic jej nie jest poza dziwną pupcią, więc jeszcze przez weekend
          poszukam tych rozwiązań jednak mniej oczywistychwink.
          • madziulec Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 27.09.08, 18:12
            Mojego malego podczas najgorszego w zyciu zapalenia ukladu moczowego nic nie
            bolalo, nie bylo zadnego zaczerwienienia, zero goraczki.

            Z godziny na godzine bylo coraz gorzej.
            W komncu przestal kontrolowac oddawanie moczu i iusial moczem pomieszanym z krwia...

            To tak informacyjnie...
            • ennkaa Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 27.09.08, 22:24
              Dzięki za informację. Wiem, ze i tak bywa. Tyle, że niestety to by
              oznaczało, ze generalnie najlepiej badać sie codziennie niezależnie
              od objawów i to nie tylko najlepiej kompleksowo. Zdrówka dla synka.

              • madziulec Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 27.09.08, 22:36
                Niekoniecznie.
                Chcialam mniej wiecej w miare delikatnie napisac i dac do zrozumienia, ze w
                organizmie dziecka moze dziac sie cos powaznego, a objawow, ktorych bysmy sie
                spodziewali nie bedzie widac.

                Generalnie nie jestem zwolennikiem stosowania lekow i paralekow w ciemno, bo
                komus pomogly, bo kolezanka stosuje, bo wreszci ektos na forum polecil. Kazde
                dziecko jest inne. Podobne objawy moga oznaczac inna chorobe i to co komus
                pomoglo w danym przypadku moze zaszkodzic, czy tez wyleczyc tylko objawy nie
                leczac przycyzny ich powstawania.

                Gdy czytam na tym forum o naduzywaniu masci clotrimazolum to az mi sie wlos na
                glowie jezy. jest to bowiem masc przeciwgrzybicza. Matki pasjami jej uzywaja,
                nie zdajac sobei sprawy, ze owszem pomoze, zagoi tylko ze nie wyeliminuje przyczyny.
                Podobnie bedzie pewnie w przypadku tantum rosa. Dziala przeciwzapalnie. Ale
                jesli przyczyna zapalenia beda np. bakterie czy inne patogeny .. Hmm ich nie
                wybijemy jakims tam tantum rosa, wiec wszystko wroci, pewnie ze zdwojona sila.

                Dlatego Guderianka tez radzila zrobic badanie moczu i wymaz z pochwy, by
                wiedziec co sie dzieje.
                • ennkaa Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 27.09.08, 23:02
                  Dziękuję bardzo, właśnie takiej odpowiedzi bym oczekiwała.
                  Tantum rosa pomoże ale cos tam, albo nie pomoże bo insza inszosc.
                  Odpowiedź typu: "A nie pomyślałas o badaniu na pypcia na pupie?" nie
                  bardzo jest odpowiedzią a pytaniem i do tego retorycznym.
                  Oczywiście, ze pomyślałam i stąd mój post na forum. Taka odpowiedź
                  jest bardzo uniwersalna, praktycznie na wszystko można tak
                  odpowiedzieć i odbiera sens samemu pytaniu a zasobniejsza w
                  informacje nie jestem od niej na pewno.

                  Oczywiście, ze dzieci sa różne, że nie można lekceważyc objawów, ale
                  moim zdaniem, po to piszę tu posty, żeby się dowiedziec jak
                  sttosowac cebulę na katar czy czym przemyć odparzoną pupę. Wreszcie
                  po to, zeby ktoś napisał, ze jego zdaniem nic się nie poradzi
                  samemu, bo coś tam. Często własnie dzięki takim domowym sposobom
                  uniknęłam przepełnionych przychodni, stresu związanego z badaniami i
                  przywleczonych innych niespodzianek z gabinetów lekarskich. A to ze
                  diagnoza lekarza a nie forum jest ostateczna jest tak oczywiste , ze
                  aż boli.
                  • madziulec Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 27.09.08, 23:35
                    Co do ostatniego zdania..
                    Zdzwilabys sie, ile osob woli jednak posluchac "ciotek" na forum niz pojsc do
                    lekarza..
                    • ennkaa Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 27.09.08, 23:42
                      madziulec napisała:

                      > Co do ostatniego zdania..
                      > Zdzwilabys sie, ile osob woli jednak posluchac "ciotek" na forum
                      niz pojsc do
                      > lekarza..
                      Być może, niemniej założenie, że tak jest z większością, jest
                      niesprawiedliwe i czyni bezsensownym uzycie internetu czy ksiązki w
                      celu zdobycia jakiejś informacji, bo i po cowink. Ale to juz dyskusja
                      na inny wątek, i sądzę ,że pewnie nie raz tu przerabiana.
                      A co tematu, posmarowałam tyłek,nic się nie dzieje, mała śpi.
                      Po weekendzie pewnie na badania, ale zobaczymy jeszcze.
                      Dzięki za zainteresowanie.
                      • madziulec Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 27.09.08, 23:47
                        Na Twoim miejscu badania bym zrobila. Bo jakas przyczyna tych problemow jest.
                        Ty zlikwidowalas tylko objawy. A wg mnie one sie znow pojawia, tylko ze wtedy
                        nie ustapia juz tak latwo
                        • ennkaa Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 27.09.08, 23:55
                          Badanie moczu zrobię na pewno. Bo to mogę zrobic sama bez ciągania
                          jej.
                          Doradź mi jeszcze tylko jak z wymazem jak by się okazał konieczny
                          (bo co niego własnie nie mam przekonania). Muszę poszukac ginekologa
                          dziecięcego? Czy może to zrobic ktos inny? No nie wiem...mój
                          ginekolog, albo pediatra...
                          • madziulec Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 28.09.08, 00:02
                            Ja mam chlopca, wiec nie za bardzo Ci doradze, ale mysle, ze Guderianka doradzi
                            Ci napewno, bo ona ma dziewczynki w domu.

                            Kiedys czytalam tez, ze wymaz mozna pobrac samemu, ale nie jestem pewna, wiec
                            nie chce tu wypisywac roznych rzeczy, kotre moga byc nieprawdziwe
                            • maja4021 Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 28.09.08, 21:22
                              u mnie corka (2 latka) niestety cos załapała i tak do tego tematu
                              sie dopiszewinkprzez tydzien od zauwazenia moczyłam pupe 3 x dziennie
                              w korze debu i smarowałam clotrimazolum,niby pomogło wszystko
                              przeszło ucieszyłam sie ze obeszło sie bez lekarza(ginekologa
                              dzieciecego)tylko mocz kazała pediatra zrobic ktory wyszedł
                              bdb.Teraz po 3 dniach bez rzadnych podmywan ziółkami itd okazało sie
                              ze wrociło ma tak zaczerwienione okolce pochwy ze naprawde widac bez
                              specjalizacji ze są jakies upławy choc majtki czyste .Zaczeła tez
                              sie posikiwac.Jutro dzwonie zeby ją umowic u ginasad
                            • guderianka Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 29.09.08, 07:47
                              Trzeba iść do ginekologa dziecięcego, który obejrzy srom i pobierze
                              materiał z przedsionka pochwy.
                              Taka wizyta nie jest bolesna-zwłaszcza jeśli pogadasz z dzieckiem,
                              wytłumaczysz, potraktujesz jako zabawę a nie coś strasznego
                              Jeśli już będziesz u tego gina-powiedz nie tylko o objawach ale
                              również o środkach zapobiegawczych które stosowałaś (np. tantum
                              rosa )
                              Aha-przed badaniem nie podmywaj córci
                          • edziaryn Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 28.09.08, 22:03
                            WYMAZU Z POCHWY NIE RÓB JAK SMAROWAŁAŚ JAKIMŚ LEKARSTWEM BO ŻLE
                            WYJDZIE. TYLE CO JA PRZESZŁAM ZE SWOJĄ CÓRKĄ JUŻ OBECNIE MA 5,5 ROKU
                            TO TYLKO MY WIEMY. UPŁAWY ZIELONE,KREW NIE WIADOMO DLACZEGO I
                            PIECZENIE ,SWĘDZENIE. PO 1,5 ROKU LECZENIA I ROBIENIA WYMAZÓW
                            (HOMEOPACI,GINEKOLODZY,CHIRURDZY ITD.) OKAZAŁO SIĘ ZE MA ZROŚNIETE
                            WARGI SROMOWE DOLNE (TAM ROBIŁ SIĘ TAKI ZBIORNICZEK MALUTKI NA
                            SIUSIU I KOPKI I PO JAKIMŚ CZASIE STAN ZAPALNY I ZIELONE UPŁAWY
                            ). JA ROBIŁAM WYMAZY TAM GDZIE POBIERAJA KOBIETOM CYTOLOGIĘ ITP.
                            CHODZIŁAM PRYWATNIE ZE 30 RAZY BO NIKT NIE CHCIAŁ MI JUŻ DAWAĆ
                            SKIEROWAN A UPŁAWY BYŁY NADAL. TRZYMAM KCIUKI I NIE BAGATELIZUJ TEGO
                            BO TO BARDZO WAŻNA SPRAWA.
                            • alpepe Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 29.09.08, 10:58
                              popatrz, a najsmutniejsze jest to, że chodziłaś z dzieckiem do GINEKOLOGA, który
                              się nie poznał na przyczynie.
                  • guderianka Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 29.09.08, 07:45
                    enkaa
                    Układ moczowo-płciowy to nie pypeć natyłku. Nie powinno się
                    bagatelizowac pewnych dolegliwości,zwłaszcza że bakterie z racji
                    budowy dziewczynki mogą sobie wedrować z pochwy do cewki i z
                    powrotem , siejąc spustoszenie.
                    Rumianek itepe itede to można polecać dorosłej osobie,u której
                    infekcje mogą świadczyć o innej etiologii niż u małego dziecka,
                    choćby z racji współzycia seksualnego
                    Poza tym-rumianek wysusza śluzówkę. A wysuszona śluzówka to śluzówka
                    wyjałowiona a wyjałowiona-to pozbawiona naturalnej flory ochronnej.A
                    to prosta droga ku łapaniu kolejnych syfków..
                    • maja4021 Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 29.09.08, 12:08
                      poradzciesad
                      niestety w Prokocimiu gin. dopiero po chorobowym przyjdzie w srodesad
                      drugi namiar ktory miałam to dr,Migdał prywatnie dopiero w
                      poniedziałeksadi co mam teraz robic dałam mocz na przesiew bo ogolny
                      ok.stosuje juz clotrimazaolum ,i mocze dupcie w korze debu moze
                      zmienic na Tantum Rose?mała ma 2 latka ,pampra nie nosi od kwietnia .
                      Złapała grzybka jak nic w basenie.lekarz rodzinny u ktorego byłam po
                      skierowanie na mocz kazał małej kupic globulki i dał recepte Pinafuch
                      (nie wiem czy dobrze przeczytałam z recepty)to jest dla dorosłych
                      kobiet kazał ukroic troszke i jej wkladac .Jeszcze tego nie
                      wykupiłam bo mam mieszane uczucia czy mozna to stosowac u tak małej
                      dziewczynki.
                      • edziaryn Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 29.09.08, 12:44
                        KOCHANA JA TEŻ MIAŁAM OBAWY CO DO GLOBULEK ALE STOSOWAŁAM. MAŁA
                        STRASZNIE ZRAZIŁA SIĘ DO "ZAGLĄDANIA JEJ W .." ZE POTEM PRZEZ PÓŁ
                        ROKU NIE MOGŁAM JEJ UMYĆ PUPCI BEZ WCZEŚNIEJSZEGO BŁAGANIA ŻEBY
                        ROZCHYLIŁA NÓŻKI. DAJ ZNAĆ JAK POSTĘPY.
                        • maja4021 Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 29.09.08, 13:32
                          udało mi sie zapisac dzis na wizyte z małą ktos zwolnił
                          miejsce.Zobaczymy co ginekolog powie(dr.Migdał w Krakowie-chyba nie
                          przekreciłam nazwiska)
                          A czy stosowałas te globulki i w jakim wieku jest mała?
                          • edziaryn Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 29.09.08, 14:04
                            MOJA PAULINKA MIAŁA WTEDY 2,5 ROCZKU.STRES BYŁ DLA NIEJ I DLA MNIE-
                            KOSZMAR MÓWIĘ CI..SZKODA ZE NIE JESTEŚ Z OKOLIC WARSZAWY ,BO TAM
                            JEST SUPER GIN.DZIECIĘCY.JA JESTEM Z SIEDLEC I TUTAJ NIE MA TAKIEGO
                            LEKARZA ,TU SĄ BEZ SERCA I BEZ LITOŚCI LEKARZE .MA BOLEĆ I JUŻ A JA
                            NA TO NIE POZWOLIŁAM I SZUKAŁAM W W-WIE.
                            • maja4021 Re: Tantum rosa i dziwne przygoty "majtkowe" 29.09.08, 21:06
                              pani gin bardzo fajna ,miła i zarazem rzeczowa.Zrobiła to wydaje mi
                              sie delikatnie,własciwie chciała abym ja zobaczyla gdzie mam
                              wkraplac kropelki mała nie płakała ani sie nie rzucała czyli było ok
                              choc po wizycie jeszcze w poczekalni pokazywała ze tam
                              jakies ,,be"ale jak wyszlismy na zew. te,at sie skonczył.Od razu
                              kazała mi badania zrobi posiew i wymaz z pochwy i jak beda wyniki to
                              przyjsc.Troszke mnie wystraszyła ze w najgorszym wypadku moze miec
                              problem nerek czy tez układu moczowego(zakazenie)sad jesli chodzi o
                              to posikiwanie sie.Trzeba wszystko sprawdzic i zobaczymy
                              wyniki.Najgorsze ze na wyniki chyba z 10 dni sie czekasad
                              • maja4021 Re: do edziaryn 29.09.08, 21:09
                                mogłabys sie odezwac do mnie na gg mam kilka pytan:10407400
                                • misiaczekmoj Re: do edziaryn 01.10.08, 14:01
                                  ja tez wyslalam ci meile na gazete
                                  • misiaczekmoj Re: do edziaryn 01.10.08, 14:07
                                    nie wiem gdzie rozwijala sie u twojej corki ta infekcja ale u mojej jest podobnie.
                                    W miejscu gdzie mocz wylatuje ma zaczerwieniona skore.Byly badania, wymazy, lekarze bagatelizuja sprawe a wyniki wychodza jakos dobrze.
                                    Miala zrosniete wargi sromowe, pomogl krem ale nadal ma zrosniete tuz obok ujscia moczu.Smaruje znowu na wlasna reke kremem by sie ten kawalek otworzyl i potem pojde do gina polskiego bo ci z tutejszego kraju to mowia ze ja mam obsesje.
                                    Mala ma uplawy ktore wychodza dobrze.Nie wiem , ciezko tu w tym kraje, zwariowac idzie.
                                    • edziaryn Re: do edziaryn 01.10.08, 21:45
                                      HEJKA! MOJA MIAŁA ZROŚNIĘTE WARGI SROMOWE DOLNE .JAK JEJ SIĘ
                                      ZRASTAŁY POTEM TO SAMA SMAROWAŁAM MAŚCIĄ Z HORMONEM (KTÓRA
                                      ZMIĘKCZAŁA SKÓRĘ)I PRZED ROZERWANIEM LIGNOKAINĄ(ZIECZULENIE
                                      MIEJSCOWE) "TRACH" I PO PROBLEMIE NA JAKIS CZAS. NAJCIEKAWSZE JEST
                                      TO ,ŻE MOJA MLODSZA CÓRECZKA TEZ MIAŁA ZROŚNIĘTE WARGI I SAMA JEJ TO
                                      ROZKLEIŁAM. PO TYM ROZKLEJENIU SMAROWAŁAM JEJ CZĘSTO LINOMAGIEM I
                                      MAŚCIĄ NIBY DO OCZU ALE TO MAŚĆ PODOBNO Z ANTYB. "GENTAMYCYNA" TAKA
                                      MAŁA TUBKA.PO TEJ MAŚCI NIE BYLO STANU ZAPALNEGO NA ROZKLEJONYCH
                                      WARGACH. JAK MACIE JAKIEŚ PYTANKA TO JESTEM NA GG 10216336 . CHETNIE
                                      POPISZĘ O TYM BO MAŁO KTO WIE O TAKICH PRZYPADKACH I RZADKO TO SIĘ
                                      SPOTYKA. POZDROWIONKA
                                • edziaryn Re: do edziaryn 01.10.08, 21:47
                                  DODAŁAM CIEBIE NA GG ALE JESTEŚ NIEDOSTĘPNA. MOJE GG 10216336
                                  • misiaczekmoj Re: do edziaryn 02.10.08, 13:44
                                    a wiesz moze co sie dzieje gdy wargi sie same rozkleja po stosowaniu kremu?czy tez sie tworzy stan zapalny i trzeba leczyc antybiotykiem.
                                    ja opadam z sil czasem, nie mam pomocy od tutejszych lekarzy i jeszcze mi powiedza ze mam obsesje, czujesz, straszono mnie social servisem czyli ludzie ktorzy sprawdzaja czy nadaje sie na matke.
                                    Co za konowaly.Ostatni lekarz wyslal mnie do domu twierdzac ze wszystko jest przeciez wporzadku.
                                    Smaruje jej kremem hormonalnym bo czesc warg jest nadal sklejona, czy myslisz ze jak sie rozklei tez trzeba smarowac antyb.?
                                    Mojej malej wargi nie wygladaja normalnie, byly juz rozklejane i nikt nie kazal antybiotykiem leczyc a jak teraz smaruje mascia z hormonami i sterydami to dopiero teraz wyglada tam normalnie jak nalezy, chociaz wiem ze to tymczasowe poki tego normalnie niewylecze.
                                    sorki ze sie tak wyzalilam ale nie jestem w polsce i to utrudnia wszystko.
                                    czy jak robilas badania , wymazy czy wychodzilo cos?





Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka