Dodaj do ulubionych

czy to próchnica??

14.10.08, 17:11
Hej, witam! Wczoraj u mojej 2 i pół prawie letniej córki zauważyłam żółty, tak
jakby już pomarańczowy, osad na dwójkach górnych, podczas szerokiego śmiania
się, od strony podniebienia, wcześniej tego nie widziałam bądź nie zwróciłam
uwagi. Myjemy ząbki jeszcze zanim wyrosły. Córka nie raz w nocy piła mleko z
butelki(teraz to już tylko rano, jak się obudzi), nigdy z butelką nie
zasypiała, zawsze miała umyte ząbki przed snem, może czasem się zdarzyło nie
umyć. Wiem, że to może być próchnica butelkowa. Przerażona czytam w internecie
różne wiadomości na ten temat, wszędzie piszą o lapisowaniu bądź ozonoterapii,
nawet za pomocą żelu po którym zeskrobuje się próchnicę, tylko nigdzie nie
mogę znaleźć nic na temat relacji Mam z przebiegu takiej wizyty, ile trwa, jak
znosiły to dzieci itp. Zaznaczę, że ja sama nie mogę się doprosić córki, żeby
otworzyła szeroko usta, tylko zagaduję ją na milion sposobów i z lusterkiem
latam za nią żeby coś tam dokładnie przyjrzeć się temu. Nie wiem czy to jest w
ogóle początek próchnicy, czy coś innego. Szczotkuje to i szczotkuję i nic nie
schodzi(myślałam że to osad). Za Wasze opinie z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • gogaemi Re: czy to próchnica?? 14.10.08, 17:17
      No i dodam, że córka zasypia ze smoczkiem ale zaraz jak zaśnie to wyjmuję, nie
      wiem czy to mogłoby mieć wpływ, np. od mojej siostry syn ma 6 lat i dopiero rok
      temu pożegnał się ze smoczkiem, a miał go w buzi chyba cały dzień, nie
      codziennie przestrzegał higieny i objada się słodyczami i nie ma zepsutych
      ząbków, ani jednego. U mnie w rodzinie nikt nie miał próchnicy. Pozdrawiam
    • malinka380 Re: czy to próchnica?? 07.11.08, 13:40
      Witam!!! Wiem co przeżywasz, bo jestem w podobnej sytuacji. Mój Synuś, który akurat dzisiaj kończy 16 m-cy,też miał słabość do butelki. Zdarzało mu się dość często zasypiać z butelką w buzi. Podczas zabawy też ciągał butelkę z soczkiem ściskając smoczek ząbkami. Rezultat jest taki, że górne jedynki mają brązowe kreseczki (ubytek w szkliwie). Jestem zdruzgotana tym faktem. Jak szalona grzebię w internecie i szukam jakiegoś sposobu, aby móc zatrzymać próchnicę.
      Ostatnio natrafiłam na dość pochlebne opinie na temat Zymafluoru. Stosuję go od dwóch dni po 3 kropelki, bo dodatkową porcję fluoru dostaje w paście Elmex.
      Chciałabym polakierować ząbki ale nie wiem czy takie maluchy się do tego kwalifikują. Ostatnio byłam z Małym u stomatologa lecz ten niestety nie widział jak ma się do niego zabrać. Kazał mi czekać, aż dziecko podrośnie. Uważam, że to było jakieś nieporozumienie. Wszędzie się przecież mówi o tym, że w z takimi problemami trzeba się jak najszybciej zgłaszać do dentysty, bo próchnica może uszkodzić zawiązki zębów stałych. 21.11 idę do drugiego dentysty- tym razem kobiety. zobaczymy co da się zrobić. Jestem pełna nadziei.
      • mynia0 Re: czy to próchnica?? 07.11.08, 13:48
        odstawcie te smoczki i butelki w nocy i idżcie do dentysty z
        dziećmi. u mojej córki próchnica to były białe plamki, nie żółte.
        dodam, że dziecko od 8 miesiaca życia nie jadło w nocy, smoczka nie
        używało wcale, ząbki były regularnie myte. dentystka jednoznacznie
        powiedziała, że to sprawa genów, ale oczywiscie najczęsciej
        przyczyną próchnicy jest niewłaściwa pielęgnacja no i te nieszczesne
        smoczko-butelki z jedzniem w nocy. mojemu dziecko nie pomagał
        zaden fluor, ząki trzeba było wyborowac i zaplombować tradycyjnie.
        do dzisiaj mam spokój. mała miała 2, 5 roku.
      • ebielo Re: czy to próchnica?? 07.11.08, 14:32
        Idzcie kobitki do pedodonty. Jak sylsze, ze dentysta mowi do matki,
        ze trzeba z dzieckiem przyjsc pozniej ( a dziecko ma zabki i z nimi
        problemy) to opadaja mi rece. Rada na to jest jedna: zmieniamy
        dentyste i idziemy do pedodonty. To dentysta po specjalnym
        przeszkoleniu do pracy z dziecmi, no i wola pracy z malymi
        pacjentami. Na ogoel gabinety sa tez urzadzone “pod dzieci”.
        Ja z synkeim bylam juz w wieku 10 miesiecy, u pedodontki wlasnie.
        Chodzimy regularnie, synek bardzo lubi.

        Druga bardzo podejrzana reakcja twego dentysty: dajesz preparat z
        fluorem i uzywasz pasty z fluoren. Absolutne NO GO! Never ever (
        chyba ze bylas u dentysty, ten zaanalizowal problem
        niedomineralizowania i specjalnie taka kuracje zalecil). Jak juz
        uzywamy pasty z fluorem, to nie uzywamy zadnych innych preparatow z
        tymze , bo to rowniez jest szkodliwe i moze prowadzic do afluorozy,
        ktroa jest bardziej niebezpieczna niz prochnica.

        Niestety kwestia jedzenia w nocy: to przyczyna prochnicy. Nawet jak
        przedtem zabki umyjemy. Wiem, ze ciezko z tym walczyc, ale trzeba
        probowac.
        Ssanie smoka moze wplynac na krzywy zgryz.

        Bardzo wazna spawa: prochnica jest zarazliwa a nie dziedziczna (
        rodzimy sie wszyscy bez prochnicy i ja nabywamy). Zarazamy sie na
        ogole od rodzicow, dziadkow: mama oblize lyzke, wezmie smoka do
        buzi, dziecko wsadzi raczke do buzi mamy / taty w ktoryhc rozwija
        sie porchnic i juz zarazki sa w buzi dziecka. Tak sie zarazamy. Stad
        ten mit o genetyce. Jasne, tez troche w tym prawdy. Ale jak wiemy,
        ze w rodzinie jest prochnica to powinnismy tym bardziej dba i
        zapobiegac: czyli: nie oblizujemy lyzeczek dziecka etc.



        Powodzenia zycze i szerokiego zdrowego usmiechu.
        • mynia0 Re: czy to próchnica?? 07.11.08, 20:50
          nie do końca masz rację z tym genetycznym mitem, owszem, samej
          próchnicy sie nie dziedziczy oczywiście, ale stan zębów a i owszem,
          trwałość i kolor szkliwa i tak dalej, czyli to, czy zęby są bardziej
          czy mniej odporne na próchnicę. i to niestety - albo stety jest
          kwestia genów. natomiast żeby nie wiem, jak mocne były zęby, jak
          sie je traktuje butelką w nocy, to prędzej czy później problem sie
          pojawi.
          • ebielo Re: czy to próchnica?? 08.11.08, 13:32
            Mynio, prosze o czytanie moich postow dokladne i ze zrozumieniem.
            Nie twierdze przeciez, ze genetyka nie ogrywa zadnej roli w kwesti
            dziedziczenia stanu i kondycji zabkow.
            • lankal84 Re: czy to próchnica?? 08.11.08, 14:41
              odnosnie tego preparatu zymaflortu czy jak tam sie on zwie nie jest taki
              wspanialy czytalam na forum ze wlasnie po nim zwieksza sie prochnica nalezy go
              stosowac bardzo bradzo ostroznie pozoatym w pascie masz fluor i to wystarczy

              u mojego synka zauwazylam taka plamke dentystka powiedizla ze trzeba lakowac to
              tez zatrzyma prochnice narazie synek nei chcce u neij otworzyc buzi
            • mynia0 Re: czy to próchnica?? 08.11.08, 23:08
              ot, to, czytaj ze zrozumieniem. ja nie napisałam, że próchnica jest
              dziedziczna wink wciaż pisze o skłonnościach i predyspozycjach
              genetycznych.piszemy o tym samym, ale jakoś inaczej, nie wiem,
              czemu .

              niestety, moja córka odziedziczyła po mnie dość słabe zęby, podatne
              na próchnicę. szkoda, bo mój chłop ma zęby zdrowe jak koń, no ale co
              poradzić sad
    • adri.anos Re: czy to próchnica?? 09.11.08, 09:55
      Witam,a moze poprostu jest to kamień wszystko zalezy jaką macie wodę
      jeżeli stomatolog stwierdzi że to próchnica to trudno stało się i
      trzeba szybko coś z tym zrobic napisałaś że cos zauważyłaś od strony
      podniebienia jeżeli to próchnica to daj to zalapisowac będzie to
      mało widoczne i powstrzyma próchnicę a potem polakieruj wzystkie
      ząbki dziecka jest to koszt ok 80 co pół roku,jeżeli natomiast
      lekarz stwierdzi że jest próchnica od przodu nie daj się wpuścić w
      kanał że lapis jest najlepszy ,moje dziecko miło 1,3 miesiące jak
      zauważyłam jakeś przebarwienia na jedynkach górnych i lekarz
      stwierdził że najlepszy jest lapis ja nieświadoma się zgodziłam i
      tak mój syn straszył 3 lata czarnymi ząbkami do czasu kiedy moja
      lekarz go nie obejrzała przez przypadek i stwierdziła że mozna była
      poprost połozyc wypełnienie i tak zrobiłyśmy zdjeła lapis i synek od
      2 lat ma białe zęby które zaczynają mu sie ruszać ,Acha zapomniała
      że jeszcze wszystko zależy od dziecka bo mój synek do dentysty idzie
      jak do normalnego lekarza i niema problemu z otworzeniem buzi
      itdponieaz co poł roku jesteśmy na kontroli i sie przyzwyczaił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka