29.10.03, 14:24
Moja dwulatka miała dwa razy,w dwóch różnych laboratoriach, badany kał na
obecność lamblii.I w dwóch został wykryty.Pojedyńcze w polu widzenia.Lekarz
przepisał metronidazol.Dla pewności zrobiłam małej test na obecność antygenu
lamblii/z kału/.Wynik wyszedł ujemny.Czy mam podać ten silny lek,skoro
przeciwciał nie ma? Pozdrawiam.Katarzyna
Obserwuj wątek
    • natalii11 Re: lamblie 30.10.03, 10:41
      Jeżeli chcesz wyleczyć lamblie to tak. Moja pediatra uznaje za wiarygodne
      badania robione metodą tradycyjną w dobrym labolatorium tzn jest tam określona
      ilość cyst w polu widzenia , nie wierzy natomiast w testy chemiczne na badanie
      przeciwciał. Kiedyś tłumaczył mi to wykładowca z Akademii Medycznej, mówiąc ,że
      skład chemiczny kału jest tak różnorodny , że nie jest możliwe opracowanie
      stuprocentowego testu na wykrycie antygenu. Bardzo ważne przy badaniu kału jest
      pobranie odpowiedniej próbki , powienien to być kał z kilku dni i różnych
      miejsc. Jeżeli wynik badania jest -1-3 w polu widzenia to mój lekarz wstrzymuje
      się z antybiotykiem , bo organizm może sam zwalczyć , ale należy tego pilnować.
      Powinno się odstawić dziecku słodycze , wprowadzić jak najwięcej kwaśnych
      rzeczy , surówki z kiszonej kapusty , pomidory . Starym sposobem na pozbycie
      się nieproszonych gości jest podawanie dziecku soku z koszonej kapusty , po
      łyżce 2 razy dziennie , przynajmniej przez dwa tygodnie. Nie powiem że wyleczy
      w 100 % ale na pewno nie zaszkodzi i nie skutków ubocznych jak przy działanie
      metranidazolu. Pozdrawiam i życzę powodzenia w leczeniu.
      • nolles Re: lamblie 30.10.03, 13:09
        A czy mozesz polecic jakies dobre laboratorium w Warszawie?
        Pozdrawiam,
    • katarznetka Re: lamblie 30.10.03, 11:35
      Dziękuję.Idziemy po kiszoną kapustę.K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka