de_kacha 31.01.09, 22:23 witam powiedzcie mi proszę jak wygląda badanie u okulisty. muszę iść z moją 14 m córką bo trochę ucieka jej prawe oczko. chciałabym wiedzieć jakie badania może jej robić. z góry dziękuje Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ez-aw Re: badanie okulistyczne 31.01.09, 23:16 Wchodzicie do gabinetu, lekarz pyta co niepokoi. Następnie zakrapla atropinę, na rozszerzenie źrenic. Po paru minutach (15-20) wchodzicie na sprawdzenie rozszerzenia. Jeśli za mało, to powtórnie atropina. U nas później mąż trzymał dziecko na kolanach, aby mały się nie wyrywał, gdy lekarz oświetlał oko (jest jakaś maszyna - nie znam nazwy. Przypomina to to, czym badają oczy dorosłym. Badanie jest bezbolesne) Ja w tym czasie próbowałam zabawić dziecko. Jeśli okulista ma doświadczenie z małymi dziećmi, powinno pójść sprawnie. Pamiętaj tylko by zabierając dziecko do domu, przesłonić mu okna (np w samochodzie). Po atropinie wiele osób ma światłowstręt. W domu też raczej półmrok przez parę godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
mirabella111 Re: badanie okulistyczne 01.02.09, 11:36 Witam, moja córeczka jest w 13 m-cu i tez ucieka jej oczko . Na pierwszej wizycie lekarka tylko wypytała,czy nie ma osób w rodzinie z zezem i tylko pomachała długopisem dziecku pred oczmi,zeby zobaczyc (wyczuć) to zezujące oczko i kazała samemu zakraplać oczka 3 x dziennie przez 3 dni bezpośrednio przed kolejną wizyta...i następnym razem będzie miała badanie żeby wykluczyć jakąkolwiek wadę wzroku (być może bedzie to wygladać jak opisano wyżej) Ja najbardziej "boję się" tego zakraplania jej oczu, bo moja mała strasznie się wyrywa, kręci itp. dopiero nas to czeka,bo dopiero w lutym mamy się zapisac na kolejną wizytę.. Napisz, jak to badanie u Ciebie wygladało..czy od razu małej zakropili,czy tez musiałaś sama.. pozdrawiam Ciebie i córeczkę Odpowiedz Link Zgłoś
kinga127 Re: badanie okulistyczne 01.02.09, 14:59 Wypowiem się inaczej niż poprzedniczki i uważam - tak jak nasza okulista- że atropina to cholerstwo i należy go unikać jak długo się da. Okuliści na pierwszej wizycie na pewno zakrapiają ale nie atropiną, ale Tropicamidem w celu rozszerzenia źrenic. W naszym wypadku jest to 3 razy zakrapianie w poczekalni co 10-15 minut. Potem badanie, lekarz spoglada dziecku z pewnej odległości do oczu, cała wizyta nie nalezy do przyjemnosci. Moja córka płacze podczas zakrapiania, ale pielęgniarka fachowa i robi to szybko. Potem czesto nie chce słuchac poleceń lekarza, wodzić wzrokiem za przedmiotem itd. Ale jakoś dajemy radę. Pierwszy raz byłam z dzieckiem właśnie około 12-13 miesiąca życia. I uważam, że rozsądny lekarz znający powikłania po atropinie kilka razy przemyśli sprawę zanim zleci jej podania. Atropinę podaje się wtedy w domu przez kilka dni i dopiwro idzie do okulisty. takie badanie jest wtedy miarodajne i "prawdziwie" pokazuje wadę. Wykonuje się je najczęściej celem prawidłowego doboru dziecku okularów, natomiast do określenia mniej więcej wady czy w ogóle jest i pi razy oko (że tak powiem) jakiej jest wielkości w zupełnosci wystarczy Tropicamid. U an przy pierwszej i trzeciej wizycie był tylko Tropicamid, mamy obserwować dziecko czy zez ustępuje czy nie. i jak mała skończy 2,5 latka, to przyjść celem odczytania obrazków z tablicy i testu "muchy" celem wykluczenia astygmatyzmu i wtedy dopiero decyzja okulary czy nie. Małe dzieci takie jak Wasze w przypadku, np. krótkowzroczności nie muszą od razu mieć okularów, bo nie są im potrzebne świat obserwują z bliska. Dopiero gdy podrosną wada będzie im przeszkadzać dlatego dopiero wtedy ważne jest odpowiednie dobranie szkieł i dokładne badanie okulistyczne po atropinie. Tropicamid daje "wynik" =- 1 D błędu. Poczytajcie proszę najpierw o atropinie jakie daje powikłania. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula12 Re: badanie okulistyczne 01.02.09, 15:37 u nas (synek miał wtedy rok) na pierwszej wizycie wywiad oraz proste badanie okulistyczne i potem w domu przez 3 dni atropina (żadnych powikłań nie było) i ponownie badanie. stwierdzono nadwzroczność, zeza nie, choc mi się wydawało że zezuje, okularki nosi do dziś (ma 3 lata) Odpowiedz Link Zgłoś
ez-aw Re: badanie okulistyczne 01.02.09, 21:19 Zapomniałam zapytać, jak to oczko ucieka. W którą stronę? Mojemu synowi ucieka do środka. Zanim mieliśmy badanie, lekarka przyglądała się budowie twarzy dziecka i stwierdziła że to taki układ twarzy. Kazała mi stanąć do dziecka twarzą, a następnie ściągnęła mu skórę na nasadzie noska. Szok, zeza nie było Co nie zmienia faktu, że badanie zrobiliśmy dla pewności. Po ukończeniu drugiego roku życia będzie wizyta kontrolna. Znam dziecko, które też miało tego typu układ twarzy, wyrosło z tego. Mam nadzieję ze mój syn też wyrośnie. A piszę o tym, bo może w waszym przypadku to też jest kwestia budowy, a nie wada wzroku? Odpowiedz Link Zgłoś
anula-p Re: badanie okulistyczne 03.02.09, 12:29 A czy z dzieckiem nalezy iść do okulisty dla dzieci (jeżeli tacy istnieją) czy tez do zwykłego (dla dorosłych)? Odpowiedz Link Zgłoś
muszynka_2 Re: badanie okulistyczne 03.02.09, 13:22 Sama wizyta w dużej mierze zależy od sprytu i doświadczenia lekarki. Moim zdaniem jest dość nieprzyjemna dla dziecka. Atropina, mam zdanie takie samo jak koleżanka kinga127, nasza okulistka powtarza że należy jej unikać jak najdłużej.Według mojej wiedzy kinga127 udzieliła wyczerpującej i fachowej info Co do nadwzroczności większość dzieci ma ją "wrodzoną" i wyrastają z nią ok. 2 roku życia. Ez-aw ma rację z tym układem twarzy, ale to powinien w 100% stwierdzić lekarz. Poza tym moje dziecko nosi okulary od 8 miesiąca życia, zaczynaliśmy od +1,5 a teraz mamy +0,5 i myślę że do 2 urodzin życia zez u nas powinien zaniknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
betty842 anula-p 04.02.09, 10:02 Najlepiej iść do okulisty dziecięcego.Napewno w twojej okolicy takowy jest. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_frania Re: badanie okulistyczne 03.02.09, 13:51 Byłam z niespelna 2 latkiem- powód: mrużenie oczu. Pani dr poświeciła synkowi w oczka, następnie pokazała planszę ze zwierzątkami (analogiczną jak dla dorosłych z literkami) i mały je tam po swojemu nazywał (nie bardzo mówił). Potem jeszcze założyła mu jakieś specjalne okularki i pokazała rysunek muchy i powiedziała by złapał muche za skrzydła. Synek próbowal złapać ale nie dotykał kartki (podobno w tych okularkach powinien widziec tą muchę ponad kartką a nie na niej i jakby w trójwymiarze). Po tych badaniach nic nie stwierdziła, powidziała, ze jśli bedzie się to powtarzać to za jakiś czas można badanie powtórzyć. Akurat u nas mrużenie ustało samo z siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
niuska77 Link do artykulu 04.02.09, 10:19 U okulisty bylismy 3 razy w ciagu 3 lat. 1-szy raz jak dziecko mialo 13 m-cy i wtedybylo tylko badanie dna oka (tez ktos tam wypatrzyl zeza) - potem kontrola za 5 m-cy a ostatni raz w zeszlym tygodniu Badan miala wiecej niz tu opisne - bo tez chcialam siebie i dziecko przygotowac co bedzie robione www.doz.pl/czytelnia/a289-Gdy_oczka_uciekaja_-_czyli_co_warto_wiedziec_o_zezie_u_dzieci ___________________ Oczka mamy zdrowe - pomimo, ze corka robi zezowate miny. Mamy tez alergiczne zapalenie spojowek... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha0071 Re: badanie okulistyczne 04.02.09, 22:49 A wiecie moze jak wyglada badanie 3-4 latkow?czy tez te krople wpuszczaja?Bo ja muszeb isc z moim a tak sie zastanawiam jak to wyglada,bo moj napewno nie da sobie kropli wpuscic. z gory dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
de_kacha Re: badanie okulistyczne 06.02.09, 15:51 bardzo wam dziękuje za cenne rady. byliśmy już u okulisty. miała zakroplone oczka i po 20 minutach badanie.zapomniałam nadmienić ze już wcześniej byliśmy z nią u tej samej okulistki bo niepokoiło nas to ze nie tyle uciekało oczko do środka ale mała ma od urodzenia bardziej opadnięta powiekę w tym oku. lekarka w tedy powiedziała że to może być taka uroda ale że powinno to się z czasem wyrównać (trochę się wyrównuje) i dlatego kazała się zgłosić jak mała skończy rok. no wiec zeza pani doktor nie stwierdziła ale kazała robić ćwiczenia tzn zasłaniać jedno oko i pokazywać jakąś zabawkę żeby dziecko ją wzięło do raczki jeżeli złapie od razu to nie ma problemu a jeżeli będzie błądzić rączką to coś się dzieje. badanie było bardzo nieprzyjemne małą ma strasznie dużo siły i się wyrywała z mężem nie dawaliśmy jej rady i nic jej nie było wstanie uspokoić. ale jakoś się udało zbadać dno oka, no i w tym prawym stwierdziła skrzywienie jednak naczyń ale powiedział że to powinno się wyrównywać razem z całym okiem. a tak ogólnie to wszystko jest w porządku. to mnie uspokoiło. jak skończy 2 latka wizyta kontrolna. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iwulka Re: badanie okulistyczne 06.02.09, 21:14 też chodzimy do okulisty ze względu na uciekające oczko. Pierwsza wizyta w wieku 10 miesięcy, potem 1,5 roku i teraz 2 latka. Nigdy syn nie miał kropionych oczu a po 20 min badania! Każde badanie było wykonane po zakrapianiu oczu atropiną przez 5 dni dwa razy dziennie. Chodziliśmy do lokalnego okulisty i do kliniki w Katowicach. Trzeba wspaniałego lekarza który potrafiłby zbadać dziecko. Niestety w Katowicach liczyła się ilość pacjentów a nie jakoś. Mały płakał i się wyrywał. Przy tak zrobionym badaniu stwierdzono astygmatyzm i przepisano okulary cylindryczne (chodził w nich pół roku). Po następnej wizycie zrezygnowaliśmy i wróciliśmy do naszego lekarza, który po atropinie spokojnie zbadał syna. Obyło się bez płaczu a wręcz ze śmiechem. Wykluczył astygmatyzm - strach pomyśleć co mogli zrobić z oczami mojego dziecka. Okulista stwierdził, że badanie po atropinie jest dokładniejsze i wiarygodne. Jedyny minus to, że efekt rozszerzonych źrenic utrzymuje się do dwóch tygodni. Nie piszę tego, żeby kogoś straszyć, ale żeby przestrzec, że byle jak zrobione badanie może tak jak w naszym przypadku doprowadzić w przyszłości do nieszczęścia. To chodzi o wzrok naszych dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
moonnika1 Re: badanie okulistyczne 07.02.09, 21:43 właśnie dziś byłam z synkiem 22 mies. u okulisty z powodu zezika na prawym oczku. za dwa tyg. będzie miał badanie, czy nie ma wady wzroku (prócz zeza), przez trzy dni mamy synkowi zakraplać oczy atropiną po dwa razy dziennie i na czwarty dzień badanie. my napewno do 6 roku życia zdecydujemy sie na operacje oczka (rzadko zdarza się całkowite wyleczenie zezika - jestem sama przykładem bo tez mi ucieka prawe oko)więc napewno ja uchronię mojego synka. Odpowiedz Link Zgłoś