zapach kataru...

03.02.09, 09:37
samej mi sie smiac chce, ze taki durny watek zakladam, no bo jak to?
Katar ma zapach??? zawsze sadzilam, ze nie, a teraz dziecko mnie
zaskoczylowink Mlody od kilku dni ma koszmarny katar, nic
nadzwyczajnego niby, ale jak wydmuchuje nos, to rozsiewa dookola
bardzo intensywny kwaitowy zapach, cos pomiedzy konwaliami i
fiolakami. Pierwszy raz sie z czyms takim spotykam. Katar jak katar,
gesty przejrzysty, zero innych objawow. spotkalyscie sie sie czyms
takim???
    • mniemanologia Re: zapach kataru... 03.02.09, 09:43
      tijgertje napisała:

      > spotkalyscie sie sie czyms takim???

      Yyyy... W Legendzie o św. Aleksym?
      Żartuję smile
      Może to chusteczki jakieś zapachowe są?
      • deela Re: zapach kataru... 03.02.09, 14:38
        > Yyyy... W Legendzie o św. Aleksym?
        m ojcem Pio zapachnialo (sic!)
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: zapach kataru... 03.02.09, 23:00
          Złudzenia węchowe to objaw schizofrenii.
          www.wprost.pl/ar/149870/Smak-schizofrenii/?I=1358
          • ktos333.1 Re: zapach kataru... 04.02.09, 14:05
            NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK SCHIZOFRENIA
          • tijgertje Re: zapach kataru... 04.02.09, 14:49
            anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

            > Złudzenia węchowe to objaw schizofrenii.

            ZBIOROWEJ??? wink
          • elf1977 Re: zapach kataru... 05.02.09, 13:43
            A pisanie głupot jest objawem ignorancji...
    • annaa77 Re: zapach kataru... 03.02.09, 09:45
      dziwne to....na miejscu pani zrobiłabym testy ale....sobiesmile
      bez zlosliwoscismile
      no chyba ze to faktycznie chusteczkismile
      • aniak37 Re: zapach kataru... 03.02.09, 09:50
        Ja ostatnio miałam taki katar że czułam jakiś zapach od niego ale to
        nie był kwiatowy jakiś taki od leków chybasmile)
        • tijgertje Re: zapach kataru... 03.02.09, 09:56
          Ja zupelnie powaznie pisze, choc sytuacja faktycznie idiotycznawink
          chusteczek zapachowych nie uzywamy, pachnie tak samo niezaleznie od
          tego, czy mlody smarka w chusteczki, papier toaletowy czy recznik
          papierowywink Testow przez to robic nie bede, ale intryguje mnie to
          niezmiernie. Macie za to pojecie, jaka to wygoda? zamiast
          odswiezaczy powietrza wystarczy dziecku kazac nos wysiakacwink
          Kurcze, moze by tak tego kataru wcale nie leczyc ? wink
      • kadanka Re: zapach kataru... 03.02.09, 14:26
        moje dzieci jak mialy po 4, 5 lat czesto chorowaly na katar ropny -
        zwiazany z zatokami. i fiolkami to on nie pachnial tylko ropąuncertain
        takze tak, niestety katar moze miec "zapach"
    • krolowanocy Re: zapach kataru... 03.02.09, 09:59
      a gluty mojej córki pachną różami wink


      serio, lekarz zapisał nam ostatnio psiukacz do nosa, który ma taki
      zapach i jak wysmarka się tuż po tym specyfiku... to faktycznie
      różane smarki big_grin big_grin
      • annaa77 Re: zapach kataru... 03.02.09, 10:11
        może to syrop? byłoby to najrozsądniejsze.
        ja bym go z tego nie leczyła, toż to skarb! i jakie oszczedności na
        odświeżaczachbig_grin heheh...
        • tijgertje Re: zapach kataru... 03.02.09, 10:45
          Eee, nie... Do nosa psikam bezzapachowa sol fizjologiczna, a syrop
          dostaje z cebuli. Czyzby cebula taka transformacje przeszla??? wink
          • megasceptyk Re: zapach kataru... 03.02.09, 21:04
            Estryfikacja w żołądku? Jak po winie
            albo innym alkoholu.
            A może po prostu wilgoć z kichania
            poprawia u ciebie drożność nosa i zaczynasz czuć.
            Może popsiukać wodą i sprawdzić czy taki sam efekt.
            Albo przestać dawać dziecku nalewki smile
    • budzik11 Re: zapach kataru... 03.02.09, 10:51
      Katar to choroba, a choroby zwykle są bezwonne wink
      A gluty moich dzieci, jeśli o nich mowa, też nie pachną niczym.
      • annaa77 Re: zapach kataru... 03.02.09, 11:02
        fenomen medyczny.....bądz CUD smile)
        może je jakieś żelki, cukierki...
    • magda762 Re: zapach kataru... 03.02.09, 11:24
      A ten zapach czujesz tylko Ty, czy może jeszcze ktoś, np. mąż?
      Kiedyś ja czułam dziwne zapachy, niewyczuwalne dla innych. Zapachy
      różne, od mniej do bardziej przyjemnych. Miałam chore zatoki i
      dlatego takie dziwne odczucia.
      • tijgertje Re: zapach kataru... 03.02.09, 11:45
        Maz tez ten zapach czujewink Ubaw mamy po pachywink
    • gekon010 Re: zapach kataru... 03.02.09, 11:36
      Miałaś katar jak kwitły konwalnie bedąc w jego wieku, mózg
      pielęgnuje skojażenia i tyle.
    • bogiemslawiena Re: zapach kataru... 03.02.09, 11:38
      Tyyyyy, zbadaj, czy to nie cud, ja bym wezwała do małego natycmiast
      jakieś specjalistę kościelnego ;P
      Fiołki, róże, matki boskie i fatima... wink
      • tijgertje Re: zapach kataru... 03.02.09, 11:49
        ooo, moze faktycznie??? Mlody dostal wlasnie zaprenumerowane przez
        babcie czasopismo koscielne. Moze to kara za to, ze go nie czytamy?
        Babcia nie wziela pod uwage faktu, ze dziecko jest pol-holendrem i
        po polsku rozumie mniej niz przecietny jego polski rowiesnik, a
        gazetka jest dla dzieci 2 razy starszych. zeby jakie tulipany, to
        bym na geny tatowe zwalila, ale fiolki i konwalie??? Ups, moze
        rzeczywiscie, bo tata adoptowany i nie wiemy skad? wink
        • annaa77 Re: zapach kataru... 03.02.09, 11:54
          święci pachna różami i to po zejściu z tego świata.
          obstawiam "coś" z jedzeniasmile
        • lenkaaa Re: zapach kataru... 03.02.09, 14:06
          Tygrys, mnie tez sie od razu skojarzylo "religijnie", bo ogladalam niedawno
          serial brytyjski o ksiedzu egzorcyscie i tam wlasnie bylo o tym, ze w obecnosci
          osoby swietej mozna wyczuc slodki zapach kwiatow i ten zapach to oznaka
          swietosci, cudu ale o katarze nic nie bylo smile smile smile smile
          A z tym pachnacym katarem zdarzylo sie teraz po raz pierwszy, czy wczesniej tez
          tak bywalo ? Jak zyje nie slyszalam o pachnacym katarze, u mojej corki jest
          bezwonny smile
    • titta Re: zapach kataru... 03.02.09, 12:07
      Katar czesto ma zapach. Zapach - jego obecnosc lub brak - zalezy od
      tego czy powodem infekcji sa bakterie i konkretnie jaki szczep.
      Niektore produkuja zwiazki chemiczne majace specyficzny i czasem
      dosc silny zapach. Niektore infekcje wrecz w ten sposob moga byc
      identyfikowane. Tyyle, ze nie jest to zapach fiolkow. Najczesciej
      taki mdly, slodkawy zapach "ropny".
      • orinus Re: zapach kataru... 03.02.09, 14:34
        Czasem spotyka się opisy otwierania grobów np. osób wobec których
        rozpoczyna się procedurę beatyfikacyjną. Świadkowie takich wydarzeń
        mówili o zapachu fiołków czy też innych kwiatów, unoszący się
        dookoła. Naukowcy odpowiadali, że tak może pachnieć ropa, która np.
        spowodowała śmierć danej osoby.
    • li_lah Re: zapach kataru... 03.02.09, 12:30
      proponuje dac dzieciakowi do smarkania szary papier toaletowy i wokolo bedzie
      pachnialo makulaturą .
    • jurek.powiatowy Re: zapach kataru... 03.02.09, 13:11
      Cześć tijgertije!

      To mówisz, że jego katar rozsiewa woń kwiatów? Toż to w takim razie musi być
      katar alergiczny, który jest powodowany np. pyłkami roślin, czyli tzw. katar
      sienny. wink))
    • mdd24 Re: zapach kataru... 03.02.09, 13:26
      w któryms odcinku House'a było o dziewczynie, ktora pachniała jakims kwiatowym
      zapachem, tzn jakas bakteria wydziela taki zapach- moze ktos pamieta i dopisze
      dokładnie jaka
      • lenkaaa Re: zapach kataru... 03.02.09, 14:09
        mdd24 napisała:

        > w któryms odcinku House'a było o dziewczynie, ktora pachniała jakims kwiatowym
        > zapachem, tzn jakas bakteria wydziela taki zapach- moze ktos pamieta i dopisze
        > dokładnie jaka

        Wlasnie ogladam pierwszy sezon smile jak trafie na ten odcinek to dam znac. Chyba,
        ze ten odcinek byl w czwartym sezonie, to wtedy troche to potrwa zanim do niego
        dojde smile
        • mdd24 Re: zapach kataru... 03.02.09, 14:16
          własnie sprawdziłam

          02x09

          pachniala winogronami wink
        • annaa77 Re: zapach kataru... 03.02.09, 14:17
          ja jestem w polowie 5 sezonusmile i nie przypominam sobie nic o
          zapachu...ale tyle tych odcinków....sklerozis naturalisbig_grin
          • elf1977 Re: zapach kataru... 03.02.09, 14:49
            Nie wydaje mi się to śmieszne. Mała miała przewlekły katar, pachnący
            kwiatowo, gęsty - momentami ropny. Nie śmierdział, tylko pachniał
            tak, jak piszesz. Zrobiłam wymaz z nosa i wyszedł HiB. Po
            przeleczeniu antybiotykiem kolejny katar nie mił już zapachu.
            • lenkaaa Re: zapach kataru... 03.02.09, 15:03
              elf1977 napisała:

              > Zrobiłam wymaz z nosa i wyszedł HiB. Po
              > przeleczeniu antybiotykiem kolejny katar nie mił już zapachu.

              To stwierdzono u dziecka HiB pomimo iz bylo przeciw HiB szczepione ? Chyba
              wszystkie dzieci sa teraz szczepione przeciw HiB, prawda ?
              • elf1977 Re: zapach kataru... 03.02.09, 15:36
                Jak widać jedno nie wyklucza drugiego. Szczepienie nie zabezpiecza
                przed zachorowaniem, natomiast nie jest wykluczone, że dzieki niemu
                dziecko chorowało tylko na katar, a nie na zapalenie oskrzeli. Tak
                czy siak, katar miał właśnie taki zapach, a żeby pozbyć się bakterii
                musiałam podać po raz pierwszy w życiu małej antybiotyk. Śmiać się z
                czego nie ma, katar się zbyt często bagatelizuje, tymczasem może być
                objawem poważniejszych problemów.
    • ata99 Re: zapach kataru... 03.02.09, 15:46
      A co wlewasz mu do noska leczniczo ? Może sam sobie coś zaaplikował?
      • ata99 Re: zapach kataru... 03.02.09, 15:50
        ata99 napisała:

        > A co wlewasz mu do noska leczniczo ? Może sam sobie coś zaaplikował?
        Upss! to pierwsze sobie darujemy.
    • mysiadelko Re: zapach kataru... 03.02.09, 16:29
      może jesteś w ciąży? różne zapachy wtedy się czuje wink)
      • elf1977 Re: zapach kataru... 03.02.09, 16:37
        Dziwię się, że tak żartujecie. To prawdopodobnie objaw jakiejś
        infekcji bakteryjnej.
        • eli-mama Co do "pachnącej bakterii" 03.02.09, 21:25
          Może chodziło o Pseudomonas areuginosa. Niektórym pachnie jaśminem, innym kredkami świecowymi. Występują jeszcze inne rodzaje bakterii, których kolonie mają intensywny aromat. Generalnie jednak odbiór wrażeń przy wąchaniu zależy raczej od indywidualnej wrażliwości na zapachy.
          • spaceage Re: Co do "pachnącej bakterii" 03.02.09, 21:59
            eli-mama napisała:

            > Może chodziło o Pseudomonas areuginosa. Niektórym pachnie jaśminem,

            Pachnie kwiatowo zdecydowanie, chyba kiedys byla uzywana jako polprodukt do
            produkcji zapachow/perfum.
            Jesli to P. areuginosa to warto odwiedzic lekarza - moze wywolac powazne i
            trudne do leczenia infekcje - a mzoe to zupelnie nic powaznego smile warto jednak
            sie przejsc smile
            • tijgertje Re: Co do "pachnącej bakterii" 03.02.09, 22:18
              dzieki, bede pilnowac tego kataru. Dzisiaj zupelnie z czyms innym
              bylam z mlodym u anestezjologa, dal u niego smarkaty, pachnacy
              popiswink I o dziwo, lekarz, mimo, ze tez mu sie wesolo zrobilo przy
              naszym chichotaniu stwierdzil,z e faktycznie najprawdopodobniej jest
              to bakteria, taki katar to rzadkosc, ale ponoc jest mozliwy. lekarz
              jednak uznal, ze na razie nie mam sie czym martwic, bo katar jest
              przejrzysty, prawdopodobnie za kilka dni minie, jak nie, to domowego
              mamy isc. Syrop z cebuli chyba jednak dobrze wlywa na mlodego, bo
              dzisiaj zdecydowanie mniej smarkal, choc zapach sie utrzymuje, ale
              nie jestem w stanie obiektywnie stywierdzic, czy na tym samym
              poziomie. No i nauczylam sie czegos na przyszloscwink Katar moze
              pachniec konwaliamiwink
              • mezczyzna_roku Re: Co do "pachnącej bakterii" 03.02.09, 23:33
                kurde, zbijesz na malym interes! zbieraj smarki do buteleczki,
                rozciencz spirytusem i bedziesz miala cudowne perfumy, mozesz sie
                psikac pare razy dziennie. Gluciane perfumy lepsze niz chanel nr5!
                A poki dzieciak smarka, wystarczy przed wyjsciem do pracy dac mu sie
                wysmarkac w twoj rekaw - bedziesz waniac konwalia caly dzien. Super
                interes!
                a moze to znak - wezwanie do opamietania "zepsuta" nowoczesna
                rodzino pol holenderska, w ktorej gardzi sie pisemkiem religijnym od
                babci. Ten maly jest poslancem niebios, rozsiewa zapachy niczym
                ojciec Pio - wzywa was abyscie zaczeli wiesc godne zycie! W takim
                przypadku rowniez zbieraj smarki i chusteczki z glutami - sprzedasz
                jako relikwie
              • ja27-09 Re: Co do "pachnącej bakterii" 04.02.09, 15:26
                Elf ma rację, to bakteria Hib i szczepienie niewiele tu pomoże. Właśnie
                "zagnieżdżenie" się tej bakterii w zatokach powoduje roślinny zapach. Nie żartuj
                sobie tylko zrób wymaz i tzreba będzie dziecko przeleczyć antybiotykiem.
                najlepiej idź do laryngologa, on na pewno nie będzie Ci kazał zbierać smarków do
                butelki uncertain
    • szczesliwamezatka Re: zapach kataru... 04.02.09, 17:35
      Cóż za prymitywny post!!! Dowód na to, że świat wywraca się do góry
      nogami...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja