xszysia
25.04.09, 16:46
Moja dwumiesięczna córeczka jeszcze nie wie, że ma najlpszego przyjaciela -
dwuletniego goldena. Naczytałam się wielu pozytywnych opinii na temat
koegzystencji maleństw i psów, ale wciąż boję się, że zwierzęce bakterie są
póki co zagrożeniem dla takiego maleństwa. Jak sądzicie, kiedy pozwolić psu na
bliższy kontakt (np. polizanie rączki, która pewnie wkrótce powędruje do
buzi...)z niemowlęciem?