Dodaj do ulubionych

może ona jest głodna???

09.12.03, 09:08
a juz było tak dobrze. zasypiała ok 19 - 20, spała 6 - 8 godzin, jadła ok
15 ,min i spała jeszcze 3 godziny. po karmieniu wieczorem odkladałam ją do
łóżeczka, w nocy karmiłam na rękach - i do łóżeczka. dopiero ok. 5 rano
brałam ją do siebie. teraz je wieczorem ze dwie godziny, jak tylko zabiorę
cyca budzi się, czasem wtedy trzeba ją zabawiać aż znowu zgłodnieje i zaśnie
(ok 22 - 23!)przy cycu. oczywiście w moim łóżku, o przełożeniu nie ma mowy.
rano, żeby pospała też muszę leżeć z cycem w gotowości, żeby się nie
obudziła. czuję się wycyckana do pusta. może ona jest głodna??? a może to
taki wiek? ma teraz 4 miesiące i parę dni.
dzękuję za porady i odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • agaa.k Re: może ona jest głodna??? 09.12.03, 11:51
      Ja też to samo przechodziłam z moją córcią(8m.). Tylko, że tak było od
      początku, zawsze protestowała, przy wyjmowaniu cyca. Spała ze mną i ciągle
      tylko cyckanie. Zastanawiałam się też, czy to może głód, ale jednak nie
      dokarmiałam jej. Po wprowadzeniu nowych pokarmow też się nie zmieniła, czyli
      chyba nie był to głód, poprawiło się dopiero, jak zaczęłam ją po jedzeniu cyca
      odkładać do łóżeczka i wychodzić, płakała, protestowała, aż się nauczyła, że
      to już pora spać. Tera zasypia o 20, ale jeszcze do niedawna do 23 trwało
      usypianie...
      • martael Re: może ona jest głodna??? 09.12.03, 12:50
        Cześć,
        Czytam Twój list tak, jakbym czytała o moim synku (wczoraj skończył trzy
        miesiące). Przechodzę od kilku dni to samo - nawet godziny "niespania" się
        zgadzają. Karmię piersią, nie dokarmiam niczym. Ciągle głodny Gucio znów płacze
        z piąstką w ustach, więc lecę, pa.
        --
        Pozdrawiam,
        Marta, mama słodkiego Gucia (8.09.2003)
        • zula2003 Re: może ona jest głodna??? 09.12.03, 15:49
          tak juz mamy MY MAMY KARMIĄCE, i nic tego nie zmieni, nasz pokarm nie jest taki
          tresciwy jak ten sztuczny,ale za to pod kazdym innym wzgledem NAJLEPSZY/ karmie
          juz 10 m-cy,do tej pory nie moja corenka nie chorowala,.. przeszlam to wszystko
          o czym piszecie,i wlasnie njagorszy byl ten etap 4-7 m-ca, kiedy to na pierwsze
          pokarmy staLE bylo za wczesnie,albo malej nie interesowaly PO PROSTU TRZEBA TO
          PRZECZEKAC , CZEGO SIE NIE ROBI DLA NASZYCH SKARBOW, WYTRWALOSCI,jeszcze
          troszke ... pozdrawiam ( moja coreczka TERAZ CHODZI SPAC O 12, 1 W NOCY I ZA
          NIC NIE CHCE SIE PRZESTAQWIC .. HM? I CO WY NA TO?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka