kerry_weaver
23.05.09, 09:32
Może ktoś z Was zetknął się z czymś takim?
Córka, lat niecałe 6, ma AZS w bardzo lekkim nasileniu (kilka razy
do roku pojedyncze zmiany na nogach i w zgięciach rąk) i dość
przesuszoną skórę, którą natłuszczamy jeśli jest potrzeba. Czasem ma
reakcje kontaktowe - na rajstopy, na nowe niewyprane po zakupie
ubrania.
Kilka tygodni temu na szyi pojawiła się plama wielkości monety 2zł.
Wygląda jak brudna, szarawa, ale brudna nie jest, w dotyku - jak
schodzący ślad po oparzeniu np. żelazkiem, bardzo wysuszone.
Sama mam AZS od urodzenia ale takiego czegoś nigdy nie widziałam. W
sumie to bardziej defekt kosmetyczny, ale denerwuje mnie bo już
kilka osób zwracało uwagę że "mała ma brudną szyję".
Nie jest to oparzenie, bo od początku wygląda tak samo, chyba nie
uczulenie kontaktowe, bo skąd na szyi? nawet gdyby było np. na
metalowy suwak, to byłaby najpierw wysypka jak przy rajstopach.
Czy znacie jakieś sposoby na taki objaw? kremy itp? Nie bardzo mam
ochotę iść z tym do lekarza bo obawiam się wciągnięcia w jakąś
wielką diagnostykę alergii - a sama przez to przeszłam jako dziecko
tylko po to, żeby po 400 testach kłutych i 10 dietach dowiedzieć się
że nie mam alergii tylko krosty