olimama
26.12.03, 14:16
Hej, moja córcia (11 mies.) od jakiegoś czasu ma na twarzy dwa placki, które
raz bledną, a raz czerwienieją. Są suche, nie swędzą i są wielkości monety.
Ma też podobne, ale raczej małe i nieregularne plamki na plecach (gł.
ramionach) i nogach. Te małe plamki znikają i pojawiają się w różnych
miejscach. Pediatra jakoś to bagatelizuje i twierdzi, że wszyscy jesteśmy na
coś uczuleni i mam się nie przejmować. Ale mnie to wygląda na liszajec
suchy, który znam tylko z opisów. Więc chciałabym się dowiedzieć, czy tak to
wygląda i czy można kupić na to jakąś maść, czy też trzeba pomęczyć jeszcze
pediatrę?
Będę wdzięczna za pomoc,
Aśka