06.08.09, 00:46
Witam!
Mam pytanie może głupie... Czy to prawda że na guzy przykłada się
surowe mięso zimne? wiecie coś o tym? Moja córcia dziś się uderzyła
bardzo mocno w głowę... Guz wyrósł dosłownie w 10 sekund bardzo duży.
Moja Mama kazała właśnie mięso przyłożyć, ni kłaść jeszcze spać i
obserwować. Na szczęście nie ma niepokojących objawów, ale chciałam Was
zapytać o to mięso... Wiecie coś o tym?
pozdrawiam!!!
Obserwuj wątek
    • cinus1974 Re: guzy 06.08.09, 02:42
      wiemy ze to prawda tak robia,ale tu nie chodzi chyba ,ze to ma byc
      akurat mieso tylko o to aby bylo zimne moze byc lod.
    • kangoashja Re: guzy 06.08.09, 08:12
      Czy mięso, czy nóż to jest jedna bzdura. Jeśli już się zdarzy,że dziecko się
      uderzy to ,że wyjdzie guz to dobry znak i nie należy go niwelować w żaden
      sposób. Gdy przykładamy coś zimnego oczywiście guz albo znika albo robi się
      mniejszy a tak naprawdę ani nie znika ani nie robi się mniejszy tylko wchłania
      się do środka. Jeśli jest guz, sam powoli zaniknie i nie należy mu pomagać w
      tym. Skąd to wiem? Od znakomitego onkologa. Pozdrawiam.
    • mustardseed Re: guzy 06.08.09, 09:28
      Z mięsem to mit. Dziecko tylko przerazisz jak zaczniesz jej takie
      hece robic. Guz to guz, nic nie będzie
    • osmag Re: guzy 06.08.09, 14:15
      Należy na stłuczenia przykładać coś zimnego. W aptece są specjalne
      żelki, które ja trzymam stale w zamrażalniku. Ma to działanie
      przeciw zapalne, przeciw obrzękowe i przeciw bólowe.
      dlatego jak najbardziej zasadne jest schładzanie stłuczeń lub innych
      urazów.
    • karro80 Re: guzy 06.08.09, 17:22
      Czy przykładam czy nie to guz jest, nawet bez przykładania były
      mniejsze, a rypsła się porządniej - może zależy konkretnie w które
      miejsce...

      Zaliczyliśmy dwa znaczne i kilka pomniejszych obrażeń - wszystko oki
      na szczęście - przykładanie odpuściłam.
      • 1ajfla Re: guzy 06.08.09, 17:30
        No i gdzie prawda? Przykładać czy nie przykładać... Ja też słyszałam,
        że to błędne przykładanie zimnego na stłuczenia, ale jak mąż miał
        baaardzo potłuczony kręgosłup, lekarka kazała przykładać zimne...
        Głównie chodziło o znieczulenie... No i u nas wczoraj bania urosła w
        ciągu 10 sekund ogromna, a po przyłożeniu się zmniejszyła... ale czy to
        dobrze czy źle, tego nie wiem... trochę mnie to skołowało... Ale dzięki
        za odpowiedzi smile
        Pozdrawiam!!!
    • ata99 Re: guzy 06.08.09, 21:55
      Trzeba schłodzić stłuczone miejsce możliwie szybko, a czym to już
      kwestia wyboru. Zwykle łapie się co się ma pod ręką (w lodówce) bo czas
      się liczy. Znajoma przykładała kostkę masła.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka