alicjalodz 25.08.09, 20:41 Co można podać 6-latkowi na katar wewnętrzny. Katar spływa mu do gardła i jest wypluwany. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fogito Re: Katar wewnętrzny 26.08.09, 11:06 Polecam plukanie nosa i zatok SinusRinse www.nosizatoki.pl Odkad moj pieciolatek plucze tzn. od poczatku czerwca zapomnielismy o katarze. A wczesniej bez przerwy splywal mu po scianie gardla i maly chrzakal, bo nie mogl sie go pozbyc. W efekcie byly zapalenia uszu i antybiotyki. Zaluje tylko jednego, ze nie wiedzialam o tej opcji w zeszlym roku. A zalecila nam plukania lekarz z Kajetan, bo tam juz zalecaja wszystkim pacjentom. W kazdym razie gdybys miala pytania to wal smialo. Ja uzywam zestawu dla doroslego i wody przegotowanej. Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: Katar wewnętrzny 26.08.09, 13:05 Ja mam pytania bo diabłu dusze sprzedam byle by tylko nie dopuścić do zapaleń ucha: - płuczesz codziennie czy tylko przy katarze? - tylko woda? - mała sobie radzi, nie zachłystuje się? - ceny jak ze strony czy inne? Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: dorek 26.08.09, 20:44 W ramach higieny nosa płuje codziennie wieczorem, przynajmniej godzinę przed snem. Nie płukałam tylko wtedy, kiedy byliśmy nad morzem dwa tygodnie i mały sobie sam przepłukiwał nos nurkując w morzu. Używam wdy przegotowanej i schłodzonej, którą lekko podgrzewam przed samym użyciem, żeby była ciepła. Do tej wody dodaje się saszetkę proszku przy każdorazowym użyciu. Mój syn ma 5 lat i nie zachłystuje się. Trzyma głowę nachylona nad umywalką a ja naciskam delikatnie butelkę, więc gdy coś mu nie pasuje to przerywam i on odkasłuje. Ale raczej nie ma problemu. Jeśli otworzyłyście stronę w necie to tam są filmiku pokazujące dzieci płuczące nos samodzielnie. Nie wiem jakie są ceny ze strony, ale pewnie takie jak płaciłam na Chełmskiej. Ja przywiozłam sobie te saszetki również ze Stanów i cena jest praktycznie ta sama po dwóch stronach oceanu - co oznacza, ze polski dystrybutor nie zdziera z nas dodatkowych pieniędzy. Należy oczywiście uważnie przeczytać instrukcje i dokładnie dziecku wszystko wytłumaczyć i pokazać filmiki. Przed pierwszym zastosowaniem należy wypłukać własny nos. Uczucie jest głupie jak podczas nurkowania w basenie, ale przecież cała 'operacja' trwa kilka sekund. Mój mały płakał za pierwszym razem - chyba ze strachu, ale już następnym razem nie było problemu. Należy pamiętać, że jeśli jest zapalenie ucha to nie płuczemy i równeż przerywamy płuczenie jeśli dziecko skarży sie na ból uszu po płukaniu. Mój sie nigdy nie skarżył. Odpowiedz Link Zgłoś
pa_yo Re: Katar wewnętrzny 29.08.09, 08:10 W opisie widnieje adnotacja, żeby nie płukac przy całkowitym zapchaniu/zatkaniu nosa, ale, że mozna płukać przy infekcji nosa, czyli przy katarze. A gdy katar powoduje blokade nosa, to co - wtedy nie płukać? Praktycznie każdy katar infekcyjny powoduje blokade nosa, dlatego podaje sie przeciez leki obkurczające śluzówke, żeby nos udrożnić... Jestem w kropce. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Katar wewnętrzny 29.08.09, 22:07 pa_yo napisała: > W opisie widnieje adnotacja, żeby nie płukac przy całkowitym > zapchaniu/zatkaniu nosa, ale, że mozna płukać przy infekcji nosa, > czyli przy katarze. > > A gdy katar powoduje blokade nosa, to co - wtedy nie płukać? > Praktycznie każdy katar infekcyjny powoduje blokade nosa, dlatego > podaje sie przeciez leki obkurczające śluzówke, żeby nos udrożnić... > > Jestem w kropce. Jak katar leci nosem to wiadomo, ze blokady nie ma. Jak nie leci - czyli tak jak u nas - to przed plukaniem czyszcze nos i sprawdzam, czy poszczegolne dziurki sa drozne. Jesli dziecko oddycha przez kazda z dziurek chociaz troche to wiadomo, ze blokady nie ma. Tu chodzi chyba o obrzekniecie sluzowki, ktora calkowicie zatyka przewod i plukanie sie nie uda, bo woda nie przeplynie. Dlatego wazne jest wydmuchanie nosa przed zabiegiem. Stad tez nalezy pamietac, ze nic na sile. Naciskamy delikatnie na poczatku i jesli woda wlatujac jedna dziurka wyplywa z drugiej to znaczy, ze jest ok. Ale jesli nie przeplywa, znaczy, ze cos jest nie tak i nalezy przerwac. Wtedy trzeba by chyba podac np. Otrivin na obkurczenie i sprobowac za kilka godzin. Nam sie calkowita blokada nie zdarzyla, ale z tego co pamietam to przy blokadzie bola tez uszy, a wtedy to juz na pewno plukac nie wolno. Wiem, ze jest mase obostrzen, ale to produkt amerykanski i oni musza napisac wszelkie mozliwe zastrzezenia, zeby klient ich potem do sadu nie podal, jak mu zacznie uszami cieknac. Generalnie - nic na sile, spokojnie a na pewno sie uda. Odpowiedz Link Zgłoś
alicjalodz Re: Katar wewnętrzny 26.08.09, 19:18 Dzięki za info, ale proszę o więcej. Syn ma alergię na roztocza i ciągły kłopot z nosem ( całe przedszkole to katary o różnym zabarwieniu ). Czy codzienne płukanie ( jako higiena nosa ) w Waszym przypadku zmniejszyło ilość katarów ?Czy skróciło okres trwania katarów ? Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: alicjalodz 26.08.09, 21:12 Mój syn też przez całe przedszkole miał katar mniejszy lub większy pomimo, że nie ma udowodnionej żadnej alergii. U niego kłopotem był właśnie katar ściekający po tylniej ścianie gardła i zapalenia uszu, które się od tej zalegającej wydzieliny robiły. Katar lecący z nosa litrami miał wtedy, kiedy trafił w styczniu do szpitala. Po antybiotyku katar zanikał na tydzień lub dwa i potem od nowa to samo. Cały sezon zimowy przyjmował też aerius codziennie, właściwie od października do marca, żeby obkurczać śluzówki. Pod koniec maja z powodu ciągłego kataru i wysięku w uchu laryngolog z Medicover (pracujaca w Kajetanach) zalecila płukanie nosa i lasery. Laserów nie zaakceptował nasz lekarz ze Stanów więc zaczeliśmy płukać nos od czerwca i w efekcie kiedy wylądowałam w Stanach u lekarza 6 lipca okazało się, że uszy wyglądają pięknie i odwołano operację zakładania drenów, bo już nie było takiej konieczności. Właściwie od czerwca syn już nie chrząka i nie ma kataru. Jak przeziębił się na początku lipca z powodu zmiany klimatu, to przy zapaleniu krtani, płucząc mu nos, wypłukiwalismy z nosa brązowe 'meduzy' pomimo, że w ciągu dnia nic nie leciało nosem i nic nie był w stanie wydmuchać . Wtedy płukałam rano i wieczorem przez około 10 dni a jak wyzdrowial to profilaktycznie tylko wieczorem przed snem. Ważne jest też aby przed płukaniem wyczyścić nos tzn. psiknąc roztworem soli morskiej, poprosić dziecko o wydmuchanie i jeśli trzeba to delikatnie użyć patyczka. Potem dopiero płuczemy. Reasumując dla mnie ten wynalazek - podobno będący w użyciu w krajach arabskich od tysiąca lat - jest najprostszym i najskuteczniejszym sposobem oczyszczania zatok i nosa. Żałuję tylko, że polscy lekazre w większości nie mają bladego pojęcia o tej metodzie płukania nosa. Ja pierwszy raz dowiedziałam się o tym od pedagoga z poradni, do której chodzi mój syn. Zabawne prawda? A miałam za sobą już wiele wizyt w Kajetanach u samego szefa No ale teraz już nawet Kajetany maja aptekę, w której sprzedaja saszetki i butelki. Lepiej późno niz wcale Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: alicjalodz 26.08.09, 23:10 To jeszcze jedno: zużywasz całą objętość (240 ml) dla dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: alicjalodz 27.08.09, 07:28 Jak był przeziębiony to tak. Naciskałam dwukrotnie do jednej dziurki. Teraz jak przepłukuję profilaktycznie i nic prawie się nie wypłukuje to naciskam raz do jednej dziurki i więcej wody zostaje w butelce. Zawsze można zacząć od zestawu pediatrycznego, w którym jest mniejsza butelka i inne saszetki. Ale nam laryngolog zaleciła butelke dla dorosłego, bo syn jest duży i wygląda na 7 lat chociaz ma dopiero 5. Generalnie dystrybutor dla dzieci 6 letnich juz chyba zaleca duza butelke. Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: alicjalodz 29.08.09, 12:04 Mój ma 6 wiec raczej zestaw dla dorosłych. A to co zostaje zostawiasz do następnego dnia czy wylewasz zgodnie z zaleceniami? Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: alicjalodz 29.08.09, 21:59 dorek3 napisała: > Mój ma 6 wiec raczej zestaw dla dorosłych. > A to co zostaje zostawiasz do następnego dnia czy wylewasz zgodnie z zaleceniam > i? Oczywiście, że wylewam. Odpowiedz Link Zgłoś
meszunia Do alicjiłodź: Katar wewnętrzny 08.09.09, 14:24 Moje dziecko uczulone jest na roztcza. Czesto ma katar ktory spływa po tylnej ścianie i od tego wilgotny kaszxel. Czy stosowałas te pliukania swojemu dziecku i czy pomoglo . Czy pytałaś sie lekarza czy mozna to robić IOdpisz dla mnie to wazne Z gory dziekuje za odpowiedx Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Do alicjiłodź: Katar wewnętrzny 08.09.09, 18:54 meszunia napisał: > Moje dziecko uczulone jest na roztcza. Czesto ma katar ktory spływa > po tylnej ścianie i od tego wilgotny kaszxel. Pytanie nie do mnie, ale moj syn zawsze mial katar splywajacy po tylnej scianie gardla i w sezonie zimowym bral codziennie aerius antyalergiczny. Teraz juz mu po gardle nic nie splywa odkad pluczemy. Mam nadzieje tez, ze tej zimy lekow nie dostanie. Z tego co pisza w ulotkach plukanie super wyplukuje alergenny i zmniejsza obrzek. Skonsultuj sie z pediatra dziecka, chociaz wiem, ze nie wszyscy maja pojecie o metodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
alicjalodz Re: Katar wewnętrzny 27.08.09, 15:49 Kupiłam dzisiaj ten zestaw, ale strasznie się boję zrobić mu zabieg. Pewnie będzie ryczał, a ja się stracham że zrobię mu krzywdę. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Katar wewnętrzny 27.08.09, 16:38 Najpierw przetestuj na sobie, bedziesz wiedziala jakie to uczucie. Zrob to przy dziecku, zeby widzialo, ze od tego krzywdy nie ma. Pamietaj o przegotowaniu wody i ewentualnym pozniejszym podgrzaniu. Ja podgzrewam w microfali 20 sek, bo moja kiepsko grzeje. Dziecko musi sie nachylic mocno nad umywalka i lekko przekrzywic glowe. Nie naciskaj zbyt mocno na poczatku, bo ja tak zrobilam pluczac wlasny nos i poszlo mi w uszy, co spowodowalo bol. Sprobuj delikatnie na poczatku i obiecaj dziecku, ze przerwiesz naciskanie jak tylko cos bedzie nie tak. Moj plakal za pierwszym razem, ale oczywiscie musisz poczekac jak przestanie, bo palczacemu dziecku nie da sie wyczyscic nosa. Musisz mu wszystko wytlumaczyc i pokazac filmy z internetu, zeby wiedzial, ze inne dzieci plucza i sie usmiechaja. U nas za trzecim razem maly juz kompletnie nie reagowal, tylko byl zly, ze czas traci :o Pamietaj o dokladnym wyczyszczeniu i wydmuchaniu nosa przed oraz nie rob tego pozniej niz godzine przed spaniem. Wlasciwie wszystko jest w instrukcji, wiec nie wiem po co to pisze Bedzie dobrze - jesli nie dzis to jutro. My zaczelismy plukanie zaraz po antybiotyku i wtedy nic sie z nosa nie wyplukiwalo. Dopiero jak maly sie troche przeziebil to widac bylo efekty. Zycze powodzenia i mam nadzieje, ze Wam tez pomoze. Odpowiedz Link Zgłoś
pa_yo Re: Katar wewnętrzny 27.08.09, 17:26 W aptece w realu kupiłaś? Od ręki mieli? A w jakim mieście? Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Katar wewnętrzny 27.08.09, 20:40 Na stronie internetowej jest chyba spis aptek, ktore to prowadza. W W-wie glowny dystrybutor jest na Chelmskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
lukas.2004 Re: Katar wewnętrzny 04.09.09, 10:54 Ja nie mam pojęcia o takim czyszczeniu nosa i pierwszy raz czytam o tym właśnie teraz na forum. Czy to stosuje się w ramach normalnej higieny? Mój synek często zaczyna infekcje od kaszlu a katar (widoczny) pojawia się p[óźniej. Czy lecący z nosa katar jest przeszkodą do tego płukania> Może dla Was te pytania są banalne, ale ja kompletnie nie znam tej metody. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Katar wewnętrzny 04.09.09, 18:24 Pytania nie są banalne. Przy okazji napiszę, że pomyliłam adres dystrybutora. Chyba jest na Łowickiej a nie na Chełmskiej Sorki. W każdym razie na stronie można sprawdzić. Co do samego płukania - to płuczemy codziennie profilaktycznie w ramach codziennej higieny nosa. Przy katarze albo przeziębieniu 2 x dziennie, jeśli cos się z zatok wypłukuje. Mój syn rzadko miewa katar zewnętrzny, bo u niego zwykle ściekało po ścianie gardła. Odkąd płuczę codziennie od początku czerwca, kataru nie ma żadnego i juz nie charczy, co oznacza, że nic mu po gardle nie spływa. Płukanie przerwałam tylko w czasie pobytu nad morzem kiedy to mały nurkując przepłukiwał sobie nos w morzu i wtedy był czyściutki po płukaniu, więc zrobiłam przerwę na dwa tygodnie. Teraz płuczę zużywając połowę zawartości, bo nic specjalnego się nie wypłukuje co oznacza, że nie ma infekcji. Jak był chory na początku lipca to wypłukiwaliśmy brązowe meduzy chociaż sam katar widoczny nie był. Wszystko siedziałao w zatokach sitowych. Przeszkodą do płukania nosa jest - zapalenie uszu, ból uszu lub blokada nosa czyli całkowita niemożnosc odddychania przez nos. Dizecku przed płukaniem trzeba nos wyczyścić i sprawdzić czy oddycha przy zamkniętej buzi. Wsyztko jest opisane na stronie podanej powyżej. I nie jest to wcale trudne. Ja synowi odstawiłam wszystkie leki jakie brał i sama jestem ciekawa co będzie dalej, bo zaczął chodzić do szkoły. Cena saszetek jest może spora, ale my sporo oszczędzamy teraz na lekach. Wcześniej ciągle jakieś specyfiki do nosa dostawał - np. sterydy, antyhistaminy i inne cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
pa_yo Re: Katar wewnętrzny 05.09.09, 09:28 Napisz jak u Was wygląda to płukanie. Na filmach widzę, że z drugiej dziurki nosa wylatuje płyn dużym strumieniem, w sumie ze sporym ciśnieniem. U nas tak to nie wygląda, płyn wylatuje druga dziurką, ale tak jak z lekko odkręconego kranu. Dzieje sie tak samo i u mnie i u męża i u syna. Za słabo naciskamy butelkę aby wtłoczyć płyn? Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Katar wewnętrzny 05.09.09, 11:32 Pewnie wszystko zależy od siły nacisku na butelkę. Ja naciskam raczej delikatnie, ale wystarczająco, żeby płyn wylecial drugą dzirką. Jak małemu wypłukiwałam meduzy z zatok to faktycznie czasami musialam mocniej butelke nacisnąć, bo woda nie chciała przepłynąć. Na filmach widać, że raczej robione jest to gwałtownie. Ja zrobiłam sobie za pierwszym razem za mocno i uszy mnie bolały trochę. Dlatego synowi naciskam raczej słabiej niż to widać na prezentacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: Katar wewnętrzny 07.09.09, 10:38 Pa_yo, i jak syn zaakceptował płukanie? Dziś mąż jedzie kupić bo sam ma kłopoty z zatokami a już zdążył się zasmarkać. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Katar wewnętrzny 07.09.09, 18:01 Dużo moich znajomych facetów też już płucze Życzę powodzenia w kązdym razie - nie taki diabeł straszny. Odpowiedz Link Zgłoś
pa_yo Re: Katar wewnętrzny 08.09.09, 11:31 Jesteśmy po czwartm płukaniu, na razie mamy umowę, że ja wpuszczam do nosa, a Igor gdy chce aby przerwac chwyta mnie za rekę - wprowadziłam te zasade po tym gdy odrzucał głowe do tyłu, a ja naciskałam nadal i sufit był pieknie mokry Zużywamy pewnie połowe buteleczki , czyli 60ml - będziemy płukać dalej. Syn ma dodatkowy bodziec, ponieważ z powodu zatok byliśmy raz w szpitalu i ma to świeżo w pamięci, więc woli takie płukania niż szpital... Na razie za krótko aby powiedziec czy to działa, przekonamy sie przy pierwszej infekcji. W zeszłym roku po rozpoczęciu roku przedszkolnego wytrzymał trzy tygodnie bez kataru, zobaczymy jak będzie teraz przy stosowaniu SinusRinse. Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: Katar wewnętrzny 09.09.09, 11:13 Ja z mężem płuczemy od 3 dni, mały wczoraj po raz pierwszy. Stwierdził, że głupie uczucie ale nie protestował. U nas tez jest szpitalny straszak , bo rok temu w Wielkanoc wylądowaliśmy z zapaleniem ucha. Bardzo mi odpowiada uczucie czystości w nosie po wypłukaniu, Skuteczność ocenię na wiosnę po sezonie chorobowym. Odpowiedz Link Zgłoś
kurdkowa Re: Katar wewnętrzny 11.09.09, 08:32 Sprzet jest fantastyczny- dzieki za oświecenie, ze cos takiego w ogóle istnieje- zamówilam w sklepie internetowym i mialam drugiego dnia rano. Młoda uwielbia to czyszczenie nosa, miala katar przed wczoraj i po 4 płukaniach praktycznie nosek zyściutki, super oddycha...pozostał tylko mokry kaszel, ale u nie to norma po katarze Takze szczerze polecam bo warto, sama tez przetestowałam i uczucie tej świezości w nosie po zastosowaniu....hmmmm bezcenne. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Katar wewnętrzny 11.09.09, 09:08 A jaki prosty, prawda? Zupełnie nie wiem dlaczego lekarze nie polecają tego 'wynalazku'. Mój syn też dostał kataru wczoraj i po trzykrotnym płukaniu w ciągu dnia dzisiaj już prawie nic nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
damap Re: Katar wewnętrzny 11.09.09, 11:08 A jakie widzicie szanse na stosowanie tego płukania u trzylatka? Nie za wcześnie? Często zmaga się z katarem, który spływa po wewnętrznej stronie gardla. Odpowiedz Link Zgłoś
kurdkowa Re: Katar wewnętrzny 11.09.09, 13:12 Trudno powiedzieć, ja próbowałam trzylatce i dala sobie zrobić jeden raz- później nie wiec dałam sobie spokój. Przy tym sprzęcie potrzebna jest współpraca, zajęcia siłowe moga tylko zaszkodzić Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Katar wewnętrzny 11.09.09, 19:34 Producent zaleca płukanie u dzieci powyżej 5 roku życia właśnie ze względu na współpracę. Wszystko zależy od dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
pa_yo Re: Katar wewnętrzny 15.09.09, 10:17 Czy ten roztwór którym płuczemy to po prostu sól fizjologiczna? Tak mi to na oko wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Katar wewnętrzny 15.09.09, 14:59 pa_yo napisała: > Czy ten roztwór którym płuczemy to po prostu sól fizjologiczna? > Tak mi to na oko wygląda. To jest sól fizjologiczna czyli Sodium chloride i dodatkowo Sodium bicarbonate. Odpowiedz Link Zgłoś
zmyslona2 Re: Katar wewnętrzny 19.09.09, 14:00 tak naprawdę proces czyszczenia zatok, znamy jest od dawna osobiscie na razie podchodzę od tego z lekkim sceptycyzmem, ale nawracajace problemy syna z gestym ,często ropnym przedłużajacym się katarem(trwa 2 a nawet 3 tygodnie),często towarzyszy mu podwyższona temperatura chyba zmusza mnie do przetestowanie tego sposobu znalazłam coś takiego: www.dobrezycie.org/zatoki.htm czyszczenie zatok,można przeprowadzic dużo tanszym sposobem niż stosując ten sprowadzany "sinus rinse", gdzie jest przecież zwyczajna plastikowa buteleczka, i saszetki do przygotowania roztworu soli fizjologicznej Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Katar wewnętrzny 19.09.09, 19:15 zmyslona2 napisała: > tak naprawdę proces czyszczenia zatok, znamy jest od dawna Dokładnie tak - stary, ale zapomniany sposób czyszczenia nosa i zatok, powszechny w krajach arabskich. > osobiscie na razie podchodzę od tego z lekkim sceptycyzmem, ale nawracajace > problemy syna z gestym ,często ropnym przedłużajacym się katarem (trwa 2 a nawet > 3 tygodnie),często towarzyszy mu podwyższona temperatura chyba zmusza mnie do > przetestowanie tego sposobu Nie czekałabym, tylko zaczęła płukać. > > czyszczenie zatok,można przeprowadzic dużo tanszym sposobem niż stosując ten > sprowadzany "sinus rinse", gdzie jest przecież zwyczajna plastikowa buteleczka, > i saszetki do przygotowania roztworu soli fizjologicznej Zapewne można W Sinus Rinse poza solą fizjologiczną jest jeszcze w saszetce Sodium Bicarbonate, który daje efekt 'zdezynfekowania'. Mnie jednak nie przyszło do głowy komponowac samodzielnie zawartości tegoż. Samej soli fizjologicznej i różnych odmian soli morskiej zapodałam synowi multum przez pięć lat, ale tylko przepłukiwanie zatok dało wymierne efekty i tego się będziemy trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa36 Re: Katar wewnętrzny 06.11.09, 13:05 Może dziwne pytanie, ale czy katar wewnętrzny wywoluje kaszel suchy czy mokry? Odpowiedz Link Zgłoś