martyka
06.01.04, 22:26
Witam
Od czerwca próbuję wprowadzić synowi ( ma teraz 1,5 roku )gluten.
Dwa podejścia skończyły sie jakąś infekcją jelitową ( gorączka, biegunka ).
Do tej pory nie wiem czy to nie były fatalne zbiegi okoliczności.
Teraz małego obsypało.
Na początku szczęście zawitało w domu, bo w pieluchach kupy jak złoto.
A potem zobaczyłam czerwone policzki i krosteczki na szyi.
No i właśnie zastanawiam się czy Miłosz mógł wtedy na gluten reagować
biegunką a teraz wysypką.
Diagnozę utrudnia świadomość, że w tym samym czasie mały ukradł z blatu
kuchennego łyżeczkę z serkiem. I oczywiście zjadł. A od skazy białkowej
wszystko się zaczęło.
Jeżeli ktoś może rozwiać moje wątpliwości, to proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Kasia