joanna116
15.10.09, 18:36
Mam już mętlik w głowie. Czy jest sens podawania dziecku leków na stałe oxis i
pulmicort, w sytuacji gdy dziecko jest zdrowe? Syn jest alergikiem, ma 5 lat.
Wcześniej (przed przedszkolem) nie chorował. W ubiegłym roku przedszkole i
choroby. Częste zapalenia oskrzeli. Alergolog zlecił w/w leki na stałe. Ale
jak mały jest chory to i tak mam to odstawić i podawać sterydy przez
inhalator. W tym roku jest lepiej (odpukać z chorobami). W wakacje w ogóle
zero chorób. Alrgolog uważa, ze skoro dziecko ma alergię na pyłki, wysokie
ige, no i te zapalenia oskrzeli w ubiegłym roku, to, te leki musi brać na
stałe i tak bierzemy już 8 miesięcy. Owszem jak mały zaczyna kasłać łapie
normalną infekcję, to ja ruszam z inhalatorem i zapalenie oskrzeli udaje się
powstrzymać, nie dochodzi do niego. Ale wobec powyższego zastanawiam się po co
w takim razie brać te leki,jak jest zdrowy? Nie ma napadów astmatycznych,
nigdy nie miał. A infekcje i tak na tych lekach łapał, ratował nas tylko
inhalator, a nie te leki z tubek? Napiszcie proszę po co je brać? Do tego w
aptece dziś mnie pani straszyła (kupowałam te leki w tubach do wdychania), że
jak mały to długo bierze to może mieć niski potas, bo te leki go obniżają podobno?