Dodaj do ulubionych

To dopiero dziwne...

16.01.04, 10:19
moja mala ma rok i trzy miesiące na spacery chodzimy codziennie i od
urodzenia. Od listopada moja mała na spacerach dostaje plam na twarzy i na
dłoniach.Sa to czerwone nie swędzące plamy.Po godzinie od spaceru gdy
jesteśmyw domu wszystko znika i jest ok. Smaruje jej buziękremem ochronnym i
nic. Dodam że kiedy są na dworze mrozy plamy nie wyskakują zauważyłam to
tylko wtedy gdy jest duż wilgoć w powietrzu, Byliśmy u lekarza i przepisanio
nam Zyrtec. Wszystko przeszło...ale do wczoraj kiedy na dworze zaczęły się
roztopy. Czy to może być uczulenie na pleśnie i grzyby których w momenci
odwilży na dworze mnóstwo? Kto się spotkał z takim problemem?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka