Witam. Spotakło mnie wczoraj niemiłe zaskoczenie- nie ma balsamu w sklepie ze
zdrową żywnością w moim mieście. Wcześniej już wycofali go ze sklepu z
produktami benedyktyńskimi. W zielarskich raczej też nie kupię bo ponoć teraz
żeby go sprzedawać trzeba mieć koncesjęna sprzedaż alkoholu.
Wiem, że ciut zmieniła się nazwa na Nalewka kapucyńska i pojemność na 200ml.
Musiałam zamówić u Kapucynów i czekam na przesyłkępocztową.
Teraz pytanko do osób spoza Krakowa - Gdzie wy kupujecie teraz balsam- nalewkę
kapucyńską?
Zaskoczenie tym bardziej jest niemiłe, że zainteresowałam balsamem naszego
lekarza pediatrę- poprosił mnie o ulotkę, dostał też ode mnie wydrukowany
artykuł o leczeniu astmy i alergii przez odrobaczanie i bardzo się tym
zainteresował. Jak dziś zadzwoniłam powiedzieć mu o owym nieszczęściu z
kupowaniem to poprosił, żebym zamówiła też dla niego telefonicznie bo będzie
na sobie testował...Szkoda by było gdyby stał się tak trudno dostępny nasz
balsam