Dodaj do ulubionych

8 lat, fatalna skórka, nieznana przyczyna

04.04.10, 07:50
Witajcie!
Borykamy się z alergią (?) już ponad 8 lat. Objawy od niemowlęctwa były wyłącznie skórne - najpierw obsypana buzia, później rączki, teraz buzia i rączki są ok, za to reszta ciałka przypomina zaognioną, czerwoną skorupę. W żaden sposób, mimo starań naszych i lekarzy, nie potrafimy sobie z tym poradzić. Może ktos z Was coś podpowie?
Mamy za sobą trzyletnią dietę bezmleczną, różne diety eliminacyjne (bez efektów), odpowiednie badania krwi (ostatnie kilka tygodni temu, wyniki jak u osoby bez alergii), biorezonans, odrobaczanie. Stosujemy przeróżne maści, oczywiście emolianty, ale także triderm (kiedy skóra nadkażona), elidel, elocom. Wszystko z umiarem. Z leków telfast, wcześniej zyrtec. Bez efektów. Boję się, że przed nami już tylko sterydy sad
Najgorsze jest to, że przez te lata nie udało nam sie odkryć, co jest przyczyną alergii. A objawy są coraz gorsze! Ostatnio usłyszałam od 2 lekarzy niezależnie, że to może być "alergia idiopatyczna". Czyli o nieznanym podłożu. Marzę o tym, żeby poznać przyczynę tych dolegliwości!
Bardzo liczę na to, że coś nam podpowiecie. Może są jeszcze jakieś badania, o których nie słyszeliśmy? Może czegoś nie wzięliśmy pod uwagę? Poczytałam rady zamieszczone na tym forum (dziękuję!), chyba powinnam zrobić w Felixie badania na candidię? Ale może coś jeszcze? Z góry dziękuję za wszelką pomoc!
Obserwuj wątek
    • antyka Re: 8 lat, fatalna skórka, nieznana przyczyna 04.04.10, 20:53
      Proponuje jeszcze na wszystkie pasozyty (takze lamblie i owsiki).
      I koniecznie w Felixie.
      • roosihana Re: 8 lat, fatalna skórka, nieznana przyczyna 04.04.10, 21:30
        Grzyby niekoniecznie w Feliksie, a raczej w labie gdzie potrzymają próbkę
        minimum 14 dni i mają dobre podłoża i robią antybiogram! To ważne. Feliks
        stwierdza tylko obecność a to za mało moim skromnym zdaniem.
        Pasożyty oczywiście Feliks. Owsiki metodą plastrową.
        Przydałby się też wymaz ze skóry tam gdzie głównie są nadkażenia. Może być
        zainfekowana bakterią, która jest główną przyczyną fatalnego stanu skóry.
        Ja w taka alergię o nieznanej przyczynie nie wierzę. Musi być jakaś przyczyna
        ciągłego złego stanu dziecka, tym bardziej że ma juz 8 lat.
        Nie poddawaj się. Szukaj i na pewno pomożesz dzieckusmile
        • e-kasia_mm9 Re: 8 lat, fatalna skórka, nieznana przyczyna 05.04.10, 00:03
          A jakie testy alergiczne robiłaś i jak wyszły?
        • castorama31 metoda plastrowa? 05.04.10, 00:50
          Dziewczyny co to takiego metoda plastrowa?Ja również borykam się ze
          złym stanem skóry dziecka (2latka)i robiłam juz badania kału,ale na
          owsiki jeszcze nie.a Słyszałyście o kąpieli w macierzance?ja tego
          nie stosowałam jeszcze ale polecałami mi znajoma...
          • roosihana Re: metoda plastrowa? 05.04.10, 13:28
            Kupujesz w medycznym sklepie szkiełko z plastrem. Rano przyklejasz w okolicach
            odbytu, naklejasz na szkiełko i gotowe. Owsiki składają jaja zazwyczaj w nocy i
            największa ilość znajduje się właśnie w tym miejscu.
            O macierzance nie słyszałam.
            • black.daffodil Re: metoda plastrowa? 05.04.10, 21:17
              dodam jeszcze tylko, ze plaster nalezy nakleic na okolice odbytu tuz
              po przebudzeniu i absolutnie nie mozna wczesniej myc ani wycierac
              pupy
    • kaczka_cudaczka dziękuję! 06.04.10, 08:38
      Bardzo Wam wszystkim dziękuję za odpowiedzi! Mam już plan, ale również kilka związanych z tym planem dodatkowych pytań. Mogę Was jeszcze ponękać?
      - na pewno zrobię badanie na pasożyty w Feniksie,
      - zbadam również grzyby i owsiki (plastry) i tu pierwsze pytanie: Roosihano, piszesz, że grzyby lepiej zbadać w jakimś labie. Możesz polecieć jakieś konkretne miejsce?
      - zamierzam się też wybrać do doktora O. Jaką powinnam wybrać kolejność: najpierw wspomniane badania, a potem dr O, czy odwrotnie? Spotkać sie z Nim z badaniami w ręku, czy poczakć na jego wskazówki?
      E-Kasiu, ostatnio robiłam panel pediatryczny. Badanie nie wykazało uczulenia NA NIC, IgE również w normie...
      Pozdrawiam wzystkich!
      • roosihana Re: dziękuję! 06.04.10, 09:45
        Grzyby sprawdź najlepiej w www.badbak.pl. Ja bym poszła z wynikami w ręku ale
        dr. O często na oko już stwierdza grzybicę. Myślę że z wynikami jednak jest
        lepiej nawet dla lekarza który nie musi "wróżyć"smile
        Owsiki najlepiej w Felixie.
        • roosihana Re: dziękuję! 06.04.10, 09:47
          www.badbak.pl/ i przy okazji można zrobić tez posiew bo często gronkowiec w
          jelitach daje objawy skórne.
      • black.daffodil Re: dziękuję! 06.04.10, 11:18
        Jesli chodzi o badanie w kierunku pasozytow, to lamblie, a takze
        gliste i inne oble bada sie z kupy, oprocz owsikow, tu lepsze jest
        badanie metoda plastrowa. Badanie to najlepiej jest zrobic w
        Felixie, jak nie jestes z Wawy, to mozesz wyslac probki kurierem
        (www.laboratoriumfelix.com/ na tej stronie jest wszystko
        wyjasnione).
        Mozesz tam tez zbadac candide (tez z kupy, z tych samych probek),
        ale Felix tylko stwierdza jej obecnosc (brak-/ malo liczna+/ srednio
        liczna++/ bardzo liczna+++).
        Dokladniejszy wynik otrzymuje sie np. tu: www.badbak.pl/ (tez
        Warszawa). Bedzie podane jaki to grzyb, jego liczebnosc, mozesz
        sprawdzic tez obenosc bakterii.
        Najpierw zrob badania i z wynikami idz do lekarza. Jesli najpierw
        pojdziesz do dr O, to on zapewne na pierwszej wizycie powie, zeby
        zrobic badania (a za wizyte bierze niemalo - ale jak najbardziej
        WARTO isc!!!)
    • ewasuwek Re: 8 lat, fatalna skórka, nieznana przyczyna 06.04.10, 13:07
      moja 7-letnia córka takze miała zawsze straszne problemy ze skórą.
      Stosowalismy różne maści, jednak nic nie pomagało.
      w wieku 6 lat miała zrobione testy alergiczne, oczywiście okazało się,
      że jest uczulona na wiele rzeczy jednak najbardziej na kurz i roztocza i
      to właśnie powodowało zmiany skórne.
      Od roku jest odczulana, bierze zytec. Zmiana jest diametralna, od roku
      nie ma plam na skórze, zniknął ciągły katar.
      Myślę, że odczulanie to był strzał w 10.
    • kolorowa.ja Re: 8 lat, fatalna skórka, nieznana przyczyna 08.04.10, 20:49
      Witam, wiem z własnego doświadczenia ze choroba jest straszna za równo jak dla
      dziecka i jego rodziców.
      Sama choruje już od nie pamiętnych czasów "na skórę" rodzice robili wszystko
      wycinki(biopsje)był tez szpital, naświetlania, specjalnie zrobione maści,
      tabletki,leki homeopatyczne, akupunktura, testy alergiczne na kurz i pyłki, na
      rożnego rodzaju "robaki"w środku, wymazy z gardła, było tez podejrzenie
      atopowego zapalenia skóry i nic zupełnie nic.
      Zdrowa jak ryba. A swędziało i piekło nadal.
      Dopiero teraz dostałam namiary na pewny ośrodek zrobili mi badania na alergie
      pokarmowe i okazało się ze trułam się sama przez całe życie. Czuje poprawę i to
      jaka ulga wielka oczywiście jak przedobrze z jedzeniem to na nowo wyskakuje.
      Wiec pożegnałam się z paroma rzeczami( mleko, jajko kurze, drożdże, żyto kakao
      produkty również zawierające te rzeczy w proszku też trzeba odstawić)
    • b.bujak Re: 8 lat, fatalna skórka, nieznana przyczyna 09.04.10, 13:30
      a może warto zastanowić sie nad używanymi srodkami do prania/płukania ??
    • alabama8 Re: 8 lat, fatalna skórka, nieznana przyczyna 09.04.10, 15:22
      Gronkowiec też może być na skórze. U mojego syna tak było i zanim
      się zorientowaliśmy że to bardziej gronkowiec niż objawy alergiczne -
      minęło ponad 4 lata (a w międzyczasie szpitale, leki, steroidy,
      kąpiele i cuda niewidy).
      Gdy miał 4,5 roku wysmarowałam go całego Pigmentum Castellani (taka
      silniejsza gencjana z całym zestawem żrących składników). Smarowanie
      trwało bolesne 3 dni, a potem wszystko zaczeło znikać. Strupy się
      złuszczały, bruzdy wygładzały, znikały objawy typowe dla AZS (pod
      kolanami i w zgięciach łokci). Dziś mały ma 7 lat i prawie żadnego
      śladu po "AZS". Zostały tylko grubsze bruzdy na łapach - ale się
      wygładzają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka