mieszko02
06.04.04, 21:28
ostatnio gdzieś czytałam, że od 20-50% dzieci z objawami azs zachorowuje na
astmę oskrzelową. mam więc pytanie czy w związku ze zdiagnozowanym u mojej
córeczki azs powinnam szczególnie zwracać uwagę na alergeny
wziewne, "sterylizując" pomieszczenia w których przebywa? Chodzi mi zwłaszcza
o walkę z roztoczami i pleśniami. Czy może takie wyjałowienie zadziała wprost
przeciwnie?