Dodaj do ulubionych

RATUNKU - Nutramigen !!!

11.05.04, 08:14
Kochane eMamy ! Muszę przestawić małego z piersi na Nutramigen. Przeczytałam już wszystkie posty o tym, dosładzam, mieszam z herbatką, swoim mlekiem (po superdiecie restrykcyjnej mam bardzo mało sad(( I nic. Lekarz powiedział, że mam postawić małego przed faktem dokonanym a cycusia używać tylko jako przytulacza-pocieszacza-usypiacza. Rezultat - od soboty wrzask na okrągło, nic nie chce jeść, wczoraj przez cały dzień 290 ml w ratach + 110 dziś w nocy przez sen (ma 10 tyg). Przecież zagłodzę dziecko !!! Jak to u Was wyglądało ? Może stanie się cud i nagle zacznie jeść ? Nie mam alternatywy, bo w piersiach prawie nic sad((
Obserwuj wątek
    • gula1 Re: RATUNKU - Nutramigen !!! 11.05.04, 09:39
      podobno Bebilon pepti czy też peptin ( nie wiem dokładnie) jest smaczniejszy.
      Ja nie miałam tego problemu ponieważ bartosz najpierw dostawał zwykły Bebilon i
      zamieniałam kolejne dawki dawkani nutramigenu tzn: 5 miarek bebilonu jedna
      miarka nutra. Dalej 4 miarki bebilonu jdwie miarki nutra.
      Myśle jednak że w Waszym przypadku leć szybko po recepte na ten Bebilon

      Powodzenia
      • szylwi Re: RATUNKU - Nutramigen !!! 11.05.04, 10:38
        nie wierzę że nie masz pokarmu - każda matka ma jak tylko chce. Karmię 2-gie
        dziecko już 9 m-cy i też czasami mam mało pokarmu- wystarczy naprawdę dużo pić
        i porządnie jeść. A dodam że też jestem na diecie eliminacyjnej.
        Czy aby napewno ten twój lekarz jest odpowiedni? czy to alergolog?
        Dlaczego się tak poddajesz?
        Jak lekarz motywował przejście na nutramigen? napisz proszę
        • mysz78 Re: RATUNKU - Nutramigen !!! 11.05.04, 12:30
          nie chodzi o alergię - mały nie trawi mojego pokarmu, przynajmniej w ilościach, jakie je normalne dziecko (zielone, tryskajace, bardzo wodniste kupy ze śluzem + kolka po każdym karmieniu). byłam na diecie ryż, indyk, marchewka, żeby wyeliminować ew. przyczynę kolek, nic to nie zmieniło, bo przyczyną jest problem z trawieniem, a nie to co jem. za to schudłam ponad 2 kg w tydz i zaczęłam tracić pokarm. teraz chcę utrzymać laktację na poziomie pozwalającym karmienie małego w nocy, kiedy pokarm jest najwartościowszy, a reszta to niestety nutramigen. i tak musiałam zacząć dokarmiać, bo mały był przez cały czas (oprócz kolek smile głodny, a Nanu HA nie trawił również. a tak na marginesie, to siedzę prawie cały dzień sama z dzieckiem, nie miałam czasu nic porządnego zjeść ani wypić, bo mały ciągle płakał, cały czas tylko na rękach, no i stąd też trochę ten zanik pokarmu sad(( więc wcale nie jest tak, że jak się chce, to się ma. ja naprawdę strasznie chcę go karmić piersią, planowałam powrót do cyca, jak tylko zacznie lepiej trawić, teraz mam deprechę, jak muszę karmić z butli....
          • szylwi Re: RATUNKU - Nutramigen !!! 11.05.04, 12:45
            u nas przy takim marudzeniu non stop pomogło bardzo nosidełko na brzych i wtedy
            byłam w stanie zrobić sobie coś do jedzenia
            ale wiesz mi też powiedzieli przy takich pienistych , strzelających i zielonych
            kupach że to problem z trawieniem i mała dostała lekarstwa i skierowanie na USG-
            ale okazało się że to wcale nie to i dieta pomogła- ale dopiero bezglutenowa
            nauczyłam się z tego tyle żeby w razie wątpliwości iść do innego lekarza- a mam
            2 dzieci i dodam że oboje zdrowotno-problemowi
            głowa do góry wiem jak czasem ciężko bo też siedzę sama całymi dniami z moją
            dwójką a do tego całą zimę byli chorzy na zmianę i nawet nie mogłam wyjść z
            domu- słowem depresja galopująca
            TRZYMAJ SIĘ, nie dawaj się
        • bubab Re: RATUNKU - Nutramigen !!! 13.05.04, 11:35
          witam,
          mysle, ze przez takie wypowiedzi jak twoja wiele kobiet wpada w depresje. nie
          kazda kobieta moze karmic, nie kazda ma pokarm i nie kazda chce karmic (z
          roznych przyczyn). nie wolno generalizowac.
          czasem karmienie dziecka mimo nawalu pokarmu i duzej checi jest dla dziecka
          wrecz szkodliwe i niebezpieczne, np w galaktozemii. i nie pomoze tu nawet
          najbardziej restrykcyjna dieta...
          pzdr,
          aska
    • annoda Re: RATUNKU - Nutramigen !!! 11.05.04, 16:00
      Ja też dołączam się do głosów dziewczyn - nie rezygnuj z karmienia! Mały jest
      jeszcze mały... A Twój pokarm jest na pewno dla niego najlepszy. Ja nigdy nie
      słyszałam o tym,żeby dziecko nie mogło trawić pokarmu matki. A mam dzieci
      czworo. I wszystkie alergiczne i wszystkie karmione piersią. Myślę, że jednak
      to co się dzieje z Twoim Maluchem, to uczulenie. Sama byłam na restrykcyjnej
      diecie i karmiłam najmłodszą córeczkę rok i dwa miesiące. Jak pojawiły się
      kłopoty też chciałam przejść na podobną dietę do Twojej - ryż, marchew, indyk.
      Ale na szczęście zrobiłam badania biorezonansem i okazało się, że nieźle bym
      narozrabiała. Jest uczulona min.na ryż, marchewkę, jabłko, cukier, pszenicę,
      buraki. Więc niestety nie zawsze potocznie uznana dieta jako nieuczulająca jest
      dobra dla konkretnego dziecka. A objawy takie jak opisywałaś ma bardzo wiele
      dzieci z alergią pokarmową. Może więc jednak uda Ci się ustalić alergeny i
      ustawić sobie dietę, nie ograniczać tak drastycznie karmienia. Jeszcze masz
      szansę na zwiększenie laktacji. Choć jednak z prób wprowadzenia nutramigenu bym
      nie rezygnowała na Twoim miejscu. Cierpliwie ponawiać próby. Ja dodawałam Małej
      kaszkę kukurydzianą. To "poprawiłoby" smak, ale jest dopiero od 5 miesiąca. I
      oczywiście pod warunkiem,że nie ma uczulenia na kukurydzę. Ja osobiście
      doradzam biorezonans, jak masz taką możliwość. Bo przecież, jeśli akurat te
      trzy produkty, które wymieniłaś, uczulają Malucha...
      pozdrawiam Ciebie i Małego, powodzenia!
    • setia Re: RATUNKU - Nutramigen !!! 12.05.04, 11:52
      Ja też nie doradzę Ci nic konstruktywnego jeśli chodzi o Nutramigen, bo u nas
      to nie wyszło (chciałam przeprowadzić test, czy mała ma nietolerancję laktozy i
      przez jeden dzień karmić ja Nutramig. – tak poradziła nam lekarka. Nie miałam
      sumienia wmusić w nią więcej niż 10ml i dałam spokój). Natomiast czytałam Twój
      poprzedni post (miałam podobne kłopoty) i myślę sobie o dwóch rzeczach. Po
      pierwsze: może Twoje dziecko wcale nie ma alergii. Po drugie: jeśli to nie
      alergia to przyczyną wszystkich kłopotów może być właśnie…dieta. A zwłaszcza
      zbyt mała ilość tłuszczu w diecie (gdzieś czytałam, ze może być przyczyną
      biegunek, a tak to u małego wygląda – rzadkie kupy, blada cera, podkrążone
      oczy) i w ogóle mało urozmaicona i nie dostarczająca większości niezbędnych
      składników (jak to dziecko ma być zadowolone z życia). Jeśli lekarz nie
      potwierdzi alergii to zgłoś się raczej do gastroenterologa (czy coś takiego).
      Jeszcze jedna przyczyna rzadkich kup może być zbyt częste karmienie, wtedy
      organizm nie ma czasu na przetrawienie.
      Niestety z tą dieta jestem dopiero na etapie sprawdzania. Na pewno nie służyła
      nam dieta oparta na ryżu i marchewce (oprócz brzydkich kup pojawiły się
      rozległe atopowe podchodzące ropą zmiany na rączkach, sucha czerwona skóra koło
      uszu i na szyi). Teraz zdarza się jedna rzadka kupa dziennie, reszta żółte,
      zwarte. Przypadek? Pozdr. Kasia
    • corecki Re: RATUNKU - Nutramigen !!! 13.05.04, 10:52
      Cześć.
      Jestem mamą 4 miesięcznego brzdąca z AZS. Obecnie jest karmiony Nutramigenem.
      Doszłam do tego pomału ale z dobrym skutkiem. Też kazano mi odstawić juz i
      natychmiast ale też obawiałam sie że zagłodze dziecko. Robiłam tak jak mi serce
      dyktowało. Zawsze jak był głodny dawałam mu najpierw butelkę z Nutramigenem (
      dodam ze nie umiał i nie lubił butli ssać)zjadał jakieś 10 do 30 ml. Po czym
      przystawiałam go do piersi. Liczyło sie to aby zapamietał smak. Po tygodniu
      takiego przyuczania na siłe zaczął jeśc butlę a ja już go nie dostawiałam do
      piersi bo zjadał juz ok. 150-200 ml. Teraz niestety nie chce sie chwycic
      piersi i je tylko to świństwo ( ja musiałam odstawis na próbe czy to
      przypatkiem nie laktoza uczula - efekt - alergia jest a cyca nie chce). Głowa
      do góry pomału na siłe i da sie zrobić. Dokarmiaj go piersia po butli az sie
      przyzwyczaji a lekarz jak taki mądry to niech sam znęca się nad swoimi dziećmi.
      Pozdrawiam Aga
    • aga1410 Re: RATUNKU - Nutramigen !!! 13.05.04, 14:21
      A może mały nie toleruje Nutramigenu. Ja musiałam dokarmiać swoje małe
      (bliźniaki), okazało się, że są uczulone na białko i przeszliśmy na Nutramigen
      którego nie chciały pić koszmar wypijały po 20 ml. Brzydkie kupki bóle
      brzuszków i tak przez dwa tygodnie aż nie wytrzymałam i zadzwoniłam do swojej
      lekarki a ona wówczas powiedziała mi,że nie tolerują tego mleka i dla
      uspokojenia ich brzuszków przeszliśmy na mleko sojowe (choć uprzedziła nas iż
      małe na pewno się na nie uczulą i tak było). Gdy się uspokoiły brzuchy
      zaczeliśmy przechodzić na Pregestimil zwiększaliśmy jego zawartość w mleku
      sojowym doszliśmy do 50:50 więcej się nie dało. Ale ja karmiłam piersią ile się
      dało byłam na diecie bezmlecznej a do tego małe przyjmowały enzym bo
      prawdopodobnie nie tolerowały również laktozy. Pocieszające jest to iż mając
      1,5 roku mogą zjeść już jogurt i przeszliśmy na mleko NAN HA 2. A Ty się
      uspokuj trochę bo pokarm traci się ze stresu. Jak byłam zdenerwowana to
      przystawiając małe do piersi one również wrzeszczały. Życzę powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka