kaperek5 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 09.08.04, 15:23 Cześć. Też jestem mamą małego alergika z azs. Poproszę o przesłanie artykułu na adres : gosiak@wshig.poznan.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kerstink Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 23.08.04, 10:32 Wyslalam na adres gazety, bo z podanego wrocilo. K. Odpowiedz Link Zgłoś
tubielka Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 27.08.04, 10:24 Poproszę też o przesłanie tekstu (na: stubielewicz@hotmail.com) Z góry dziękuję i pozdrawiam. Sylwia mama Rozalki Odpowiedz Link Zgłoś
corecki Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 09.08.04, 21:15 Bardzo prosze o przesłanie tekstu. Pozdrawiam Agnieszka corecki@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
madamek1 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 10.08.04, 13:56 O ile nie sprawi Ci to żadnego kłopotu to również proszę o przesłanie tego tłumaczenia na adres --> maja.adamek@neostrada.pl. Moja córcia skończyła 7 msc i niedawno stwierdzony AZS. Co prawda takie zmiany skórne miała praktycznie od urodzenia ale lekarze mieli różne diagnozy, począwszy od trądzika niemowlęcęgo, poprzez łojotokowe zapalenie skóry a kończywszy na "skupiskach potówek". Od ostatniej pani dr. dostałam nawet burę, że przegrzewam dziecko (bzdura!). Nie chciałabym przypadkiem obrazić jakiegoś fachowca ale niektórzy lekarze to swoje dyplomy kupili chyba na bazarze. No cóż, na trop AZS musiałam wpaść sama, nie było to bardzo trudne, bo rodzona siostra mojego męża od dziecka jest alergiczką, właśnie z AZS. Niestety to były trudne czasy dla alergików, bo mało kto zdawał sobie sprawę z powagi alergii i jej skórę uzależniono od sterydów. Dziś dziewczyna ma 22 lata, poważne problemy kobiece (mimo młodego wieku ma marne szanse na zajście w ciążę), bolące stawy, nadwrażliwość nerek i nie działają na nią inne leki. Ja cały czas jednak wierzę w to, że moja córcia z tego wyrośnie i jak najdłużej chciałabym trzymać ją z daleka od sterydów. -- Pozdrawiamy Gloria z mamą Mają Grudniowy Skarb - 28.12.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
kerstink Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 23.08.04, 10:29 Pewnie roznie z lekarzami jest, z drugiej strony byc moze u tak malego dziecka trudno postawic diagnoze od razu. U mnie bylo odwrotnie: jak zaczelam szukac odpowiedz na pytanie, co z moim synem jest, dostrzegalam w koncu, ze mialam to samo (w pozniejszym wieku i slabszym efektem) w szkole sredniej. Wtedy lekarzy nawet to nazwali, ale chyba jeszcze nauka nie doszla do tego, ze moze to byc zwiazane z dieta. Ja dzielnie smarowalam sobie te miejsca, ale na szczescie nie ma u mnie zadnych efektow ubocznych. Wyslalam artykul, Kerstin Odpowiedz Link Zgłoś
diti1 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 19.08.04, 11:54 U mojej córy najgorsze zaczęło się od 6-go miesiąca - najpierw małe plamy - później wysypka, sedzenie, zgrubienia na skóze, rany i strupy od podrapań na całym ciele. Jak miała 10 miesięcey zaczynałam dietę od 0 - Nutramigen przez 2 tygodnie i maść ze sterydami przez 5 dni. Pomogło - miałam po tych dwóch tygodniach zacząć dawać jej powolutku: zmiemniak, pietruszka, marchewka (niestety z pietruszką Pani doktor nie trafiła) - znów wysypka i swędzenie itd. Mała nie miała robionych testów - v\cały czas słyszałam że jest za mała jeszcze Ostra dieta, kąpiele w Balneum, nałuszczanie skóry, elidel, przeróżne kremy, zyrtec itp. itd. W tej chwili mała ma 2,5 roku i od pół roku (odpukać) jest całkiem dobrze. Nie wiem czy z tego można po prostu wyrosnąć - ale jak stosowałam wszystkie przepisane i polecane specyfiki wydawało mi sie że się to nigdy nie skończy i ze nic nie pomaga. Ania jest jeszcze ciągle na diecie ale przynajmniej przesypia noce i sie nie drapie. pozdr. Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
patyska Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 27.08.04, 10:23 wedlug mnie dyskusja o metodach leczenia azs moglaby byc rozdzialem jakiejs powiesci s-f. bo czy mozna nazwac leczeniem stosowanie masci steroidowych, po ktorych skora staje sie slaba, cienka i jest z nia jeszcze gorzej? a czy lykanie zyrtecu, ktorego zadaniem tak naprawde jest powstrzymac astme i nieco ulzyc "w drapaniu" jest terapia? a wszystkie kontrowersyjne metody jak homeopatia, bicom, chinskie ziolka? dotarlo wreszcie do mnie, ze azs to nieuleczalna, przewlewkla choroba, tak jak kazda alergia. niektorym dzieciom sie udaje z niej wyjsc (jesli skaza jest objawem alergii pokarmowej zwiazanej z niedojrzaloscia ukladu pokarmowego), innym nie. mysle, ze najlepsza terapia jest... pogodzenie sie z losem )) oprocz diety oczywiscie. ja wiem, ze wiekszosc z Was mnie wysmieje, ale od kiedy to zrozumialam (3 dni temu) cialo mojego dziecka wyglada odrobine lepiej. tak jakby moja "spokojna banka" koila jego skore. a moze to juz bakterie z PP? a moze nie? pozdrawiam, zycze cudownych ozdrowien i ukojenia skolatanych nerwow przede wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
morwas123 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 26.09.24, 11:34 Łuszczyca, AZS czy też grzybica skóry to dolegliwości, które bywają bardzo uciążliwe. W moim przypadku zmiany skórne pojawiały się na łokciach, kolanie i w okolicach intymnych, a nasilały się po zjedzeniu pizzy czy wypiciu piwa. Próbowałam wielu metod, w tym sterydów przepisywanych przez lekarzy, jednak efekty były krótkotrwałe, a skutki uboczne sprawiły, że zaczęłam szukać naturalnych alternatyw. W końcu odkryłam maść konopną dr. Retter 24%, dostępną w Konopnej Farmacji (ważne, aby była z hologramem) tu jest dostępna ta maść konopna: konopiafarmacja.pl/92-masc-konopna . Maść z konopi Retter wyróżnia się bogatym składem, zawiera olej konopny, wosk pszczeli i olejek z drzewa herbacianego, który działa przeciwgrzybiczo i przeciwzapalnie. Przed jej nałożeniem masowałam chore miejsca ciepłym olejem rycynowym, podgrzanym do 40 stopni – olej rycynowy bez szkodliwego heksanu ! Dodatkowo wprowadziłam suplementację siarką organiczną (MSM) oraz codziennie spożywałam łyżeczkę oleju z czarnuszki, który dzięki tymochinonowi działa przeciwzapalnie. Kluczowy okazał się olej CBD 10%, który pomógł mi obniżyć poziom kortyzolu, łagodząc stres odpowiedzialny za nawroty łuszczycy. Kąpiele w płatkach owsianych i mydlnicy również przyniosły ulgę. Po dwóch tygodniach regularnej pielęgnacji zauważyłam wyraźną poprawę – zmiany skórne niemal całkowicie zniknęły, a moja skóra stała się nawilżona i gładka. Produkty z konopi, takie jak maść dr. Retter i olej CBD, okazały się kluczem do mojego sukcesu w walce z moim problemem skóry. Odpowiedz Link Zgłoś