Dodaj do ulubionych

komu wierzyć???????

24.05.04, 22:57
dzisiaj troche sie podłamałam i dlatego prosze Was o wsparcie. musze troche
popisać bo inaczej zwariuje od własnych mysli. a więc byłam dzisiaj u
kolejnego alergologa. Tym razem w państwowej przychodni. czejkałam ponad
miesiąc , poszłam tam głównie po to aby dostac skierowanie na bezpłatne
testy. Pani po przeprowadzonym wywiadzie zaczęła na mnie wrzeszczeć ze jestem
niereformowalna, ze tylko nieodpowiedzialne osoby stosuja taką diete jak ja (
ryz, kasza jaglana, ziemniaki, pieczywo ryżowe, indyk, wieprzowina, buraki,
jabłak, kukurydza)że niedługo sama sie wykończe, ze mam kupować normalne
wędliny w sklepie i jesc w niewielkich ilościach przetwory mleczne, ze jestem
stuknięta, bo na superswędzenie nie chce stosować sterydów, ze bartosz ma juz
katar sienny wiec lada chwila dostanie astmy itd. itd.
Wyszłam załamana. Z jednej strony mały odkąd jestem na diecie wyglada
ślicznie, ale z drugiej strony przecież ona jest alergologiem a nie ja.
A jeszcze wydarła sie ze daje mu raz dziennie Nutramigen, mówiąc ze pewnie
nie chce mi sie go karmić.
I co o tym myślec.
Napiszcie mi coś ku pokrzepieniu serc bo zeświruje
Aga
Obserwuj wątek
    • aga_piet Re: komu wierzyć??????? 25.05.04, 00:15
      Mogłaś jej powiedzieć aby sama jadła „normalne” wędliny ze sklepu.
      Przecież po prostu zdrowo się odżywiasz. Kasza jaglana jest zła?
      Myślę, że po prostu poczułaś bezsilność, że lekarz Cię zrypał (któż to lubi?)
      kiedy Ty działasz w najlepszej wierze.
      A smarowanie sterydami chyba jeszcze nikogo nie wyleczyło z alergii.
      Dobrze że miałaś wcześniej do czynienia z innymi lekarzami, bo przyjść do
      tkiego na pierwszą wizytę – to dopiero oże być woda z mózgu.
      Najgorsze jest to, że nie każdy szuka i docieka. I niejedno dziecko pewnie
      jedzie wyłącznie na sterydach i Zyrtecu...
      Pozdrawiam
      Aga
    • kruffa Re: komu wierzyć??????? 25.05.04, 09:42
      Na tego lekarza to bym napisała skargę conajmniej do kierownika przychodni,
      jeśli nie gdzieś więcej. Szlag mnie trafia od niedouczonych konowałów.
      WRRRRRRRRRRRRR. Koleżanka z pracy poszła ostatnio do perdiatry na bilans z
      dwójką dzieci. Obudwoje są alergikami, ale bardziej wziewnymi, bo jedzą
      wszystko. Córeczka koleżanki (3 latka) miała czewoną wysypkę na pleckach, z
      opisu koleżanki wynikało że nic wielkiego. I co pani "doktor" przepisała? -
      CUTIVATE !!!
      Co do diety to trzymaj się jej. Ja mam alergologa, któremu naprawdę ufam. Leczy
      dzieci od 30 lat i to z dużym powodzeniem. I jaką dietę mi zaleciła na
      początek? Kasze, mięso, warzywa rdzennie polskie bez selera, pomidorów.
      Podobnie z owocami itp. zabroniła nawet soków z kartonu. Ogólnie rzecz biorąc
      miałam jeść tak jak jadła moja babka w czasach młodości z wyłaczeniem
      klasycznych alergenów.
      Dzieciom alergicznym, które mogą jeść nabiał zabrania dawać wędliny ze sklepu,
      serki i smakowe jogurciki. O parówkach mówi, że niech dziecko je po 18 roku
      życia - już na własną odpowiedzialność.
      W szpitalu spotkałam dziwczynę, która karmiła już 3 dziecko piersią (każde 2
      lata - a jaki biust miała, cudo smile))) i była z każdym na diecie. Wygladała
      rewelacyjnie. Powiedziała mi że dopiero z drugim była świadoma o co chodzi w
      alergii i jej trzeci syn (choć powinien być najgorszym alergikiem) jest
      najzdrowszy z rodzeństwa, ale w 3 ciąży stosowała juz diete eliminacyjną - nie
      tak drastyczną jak w czasie karmienia oczywiście, ale jednak bez czekolady,
      słodkiego mleka, miodu, cytrusów itp.

      Tak wiec trzymaj dietę i nie słuchaj durnych lekarzy. Ale się rozpisałam...
      Sorry, ale jak czytam takie historie to mnie cholera bierze. (sama kiedyś
      trafiłam na takiego pediatrę konowała)
      Pozdrawiam i życzę zdrówka
      • aniapatryk Re: komu wierzyć??????? 25.05.04, 10:25
        To jest wariatka a nie lekarka, jak wogóle mogła sie wydzierać. A moze się
        wystraszyła że możesz mieć rację, i nic oprócz krzyku nie przyszło jej do
        głowy. Zresztą musiała pokazać wyższość lekarza nad pacjentem. Debilka i tyle.
        Rób tak jak sama uważasz i tak jak ci mówi rozsadek. Możesz też isć do innego
        lekarza. Ja teraz też testuje państwowe instytucje. Byłam u dermatolog i bardzo
        pozytywnie ją oceniam. 4 czerwca mam alergolog zobaczymy.
        Trzymaj sie i nie załamuj. Ty wiesz co masz robić najlepiej .
        Ania
    • perfetti Re: komu wierzyć??????? 25.05.04, 10:55
      Nie stresuje sie i ABSOLUTNIE nie dawaj zadnych sterydow.Przerobilam, wysypka
      zeszla,mial sliczna buzke , a za dwa tygodnie pojawila sie od nowa. Nie
      wiedzialam co robic, tez sie miotalam jak glupek.Bylam na scislej diecie,
      schudlam jak pies ale nic mi nie jest.Teraz jem coraz wiecej i mimo,ze Malego
      czasami obsypuje nie jest to wysypka juz tak duza i szybciej schodzi.Nutramigen
      tez dostaje raz dziennie bo jesli nie uda mi sie w pracy odciagnac pokarmu to
      cos musi jesc.Nic mu po tym nie jest.trzymaj sie i badz dzielna, dzieci z tego
      wyrastaja.Zamias wedlin kupuj wieprzowinke np.karcze lub schab i piecz w
      rekawie w piekarniku.Pycha
      Pozdrawiam
      Kasia
    • perfetti Re: komu wierzyć??????? 25.05.04, 10:56
      Aha, zapomnialam dodac abys jadla pieczywo bo to nie ma zadnego wplywu,tez
      jadlam platki ryzowe i wychodzily mi uszami.przenica przez pokarm nie
      uczula,uczula bezposrednio,pa
      • aska_f Re: komu wierzyć??????? 25.05.04, 13:18
        Pszenica może uczulać przez pokarm. A dokładnie gluten - gliadyny w niej
        zawarte.
    • monika.mama.artusia Re: komu wierzyć??????? 25.05.04, 17:51
      witam! głowa do góry ! ja byłam na diecie 3 miesiace( wysypka na buzi, sucha
      skora, zielone kupy, straszne kolki cały dzień- tylko w nocy mały spał) i nic
      nie pomagalo. czterech lekarzy mówiło to samo- alergia ., nawet kazali odstawic
      od piersi ale karmiłam dalej i karmię dalej . poszlam do kolejnigo alergologa i
      p.dr stwierdzila WSZYSTKO JEŚĆ tylko nie zalewać sięmlekiem i nie objadać sie
      samym nabiałem.poczatkowo nie wierzyłam ale kupy stały się "jajeczniczką" maly
      przestal miec kolki bo z nich wyrosł ,skóra stała się super gdy stosowałam
      tylko masc cholesterolowa a wysypka nadal jest ale niby nie ma nic wspolnego z
      wysypka alergiczna. maly teraz dopiero dobrze przybiera na wadze. nie chce
      pisac ze zwszystkie dzieci sa zle diagnozowane ale kilkadziesiat procent na 100
      %. nie podoba mi sie reakcja pani dr. z przychodni ale rowniez kolezanek z
      forum . musisz sama zaobserwowac czy Twoja dieta cos daje czy nic poza
      katowaniem sie i wiara ze jest lepiej ., a jesli dalej nic nie wiesz to idz na
      testy i bedziesz wiedziala czy dzidzius jest uczulony na podstawowe alergeny.
      wiem ze najgorsze jest to ,ze kazdy mowi co innego i kazdy radzi co
      innego.najlepszym dorodca musisz byc TY sama !! POWODZENIA!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka