Dodaj do ulubionych

dieta rotacyjna.

02.12.11, 09:18
Pilnie szukam lekarza prowadzącego leczenie dietą rotacyjną.
To chyba ostatnia szansa na zdrowie dla moich dzieci .
Obserwuj wątek
    • e-kasia27 Re: dieta rotacyjna. 02.12.11, 13:48
      Obawiam się, że nie znajdziesz.
      Żaden lekarz nie będzie Ci układał szczegółowej diety! Może prywatnie?
      Dietetyk może ułożyć dietę, ale problem jest w tym, że dietetycy na ogół nie znają się na alergii, więc też raczej nie znajdziesz takiego.

      Jedyną taką możliwość widzę w prywatnych gabinetach oferujących testy alergiczne Alcat (koszt prawie 2tys.), w ich ofercie są także obowiązkowe konsultacje z dietetykiem, ale czy układają szczegółowe diety rotacyjne, tego nie wiem.
      Jeśli chcesz to zadzwoń i zapytaj np.tu: www.leap.pl


      A dlaczego nie ścisła dieta z wykluczeniem wszystkich możliwych alergenów, tylko akurat dieta rotacyjna?
      Dietę rotacyjną stosuje się zwykle wtedy, gdy ktoś jest uczulony na prawie wszystkie (lub wszystkie) dostępne pokarmy i nie jest możliwe zapewnienie zdrowego żywienia bez jedzenia alergenów.
      To nie jest metoda lecznicza, tylko sytuacja bez wyjścia.
      Musi się jeść alergeny, bo wszystko uczula, więc trzeba je jeść tak, aby zminimalizować najbardziej dokuczliwe objawy alergii.
      Taka dieta z góry zakłada, że będzie się chorym z powodu alergii, ale w stopniu dopuszczalnym do przyjęcia dla danej osoby, więc to właściwie nie jest żadna szansa na zdrowie, tylko na ciut mniejsze chorowanie.
      • parietaria Re: dieta rotacyjna. 04.12.11, 15:18
        Dieta rotacyjna pomaga zidentyfikować alergizujący składnik.
        Odpowiednie wprowadzanie pokamów w określonych odstępach czasu umożliwia rozszerzanie diety alergika. Nie ma uczulenia na wszytko.
        Stosowanie restrykcyjnych diet elimiancyjnych nie w każdym przypadku ma zastosowanie.
      • szczota12 Re: dieta rotacyjna. 14.02.12, 11:46
        Moja córka w tej chwili je tylko i wyłącznie:
        ziemniak, ryż mięso baranie, indyk.
        Pomimo tak ubogiej diety dalej ma objawy alergii, a nawet objawy nasilają się.
        Typ reakcji u niej jest opóźniony-np, na mleko uczulił się po dwóch miesiącach.
        Objawy alergii są bardzo silne, biegunki doprowadzające do wyniszczenia organizmu, krwawienia z przewodu pokarmowego, wysypki a ostatnio nawet źle oddycha.
        Córka jest niepełnosprawna.
        Ja już nie mam siły.
        Jaka według Was jest bezpieczna dieta-tak aby wyciszyć alergię całkowicie?
        • e-kasia27 Re: dieta rotacyjna. 14.02.12, 14:12
          Tak ogólnie, to nie ma żadnej w 100% bezpiecznej diety, to zależy od konkretnego alergika.

          Robiłaś jakieś badania w kierunku alergii, testy? Co w nich wyszło?
          Podaj dokładne wyniki, to może coś się da wymyślić.

          Jedzenie baraniny, to nie najlepszy pomysł przy alergii na mleko, bo baranina to alergen dający czasem reakcje krzyżowe z mlekiem krowim, i często uczula tych, którzy są uczuleni na mleko krowie.
        • e-kasia27 Re: dieta rotacyjna. 14.02.12, 14:18
          A kto ci zalecił taka głodową i niezdrową dietę?
          Długo już tak dziecko je?
    • halszka111 Re: dieta rotacyjna. 05.12.11, 10:16
      Nie wiem czy interesuje Cie Poznań, ale tu jest pani dietetyk Bożena Iwanow (ma stronę w necie www.alergiapokarmowa.pl), która z tego co wiem, prowadzi waśnie diety rotacyjne dla alergików. Matki dzieci z przedszkola mojego dziecka korzystały z jej porad, a miały dzieci mocno alergiczne, i były dość zadowolone. Ona sama miała dziecko alergiczne i z alergią jest obeznana.
    • szczota12 Re: dieta rotacyjna. 14.02.12, 18:03
      Lekarz już dawno kazał dawać córce inne produkty, lecz tak jak pisałam uczulają.
      Alergia IgE wyszła Gosi na: pszenice, ryby, mleko, jaj, kurczaka.
      Nie ma pasożytów, ani grzyba. Fakt badania w pospolitych laboratoriach, ale częste.
      Na takiej diecie jest już długo, nie ma szans coś zmienić bo kupy takie że cały dom brudny.
      Gosia ma 7 lat, ale jest upośledzona, głucha i niewidoma.
      Ostatnio podałam brokuł lekarka mi wmawiała, że to bardzo bezpieczne warzywo-wysypało całą buzie strasznie.
      Wydaje się, że niektóre produkty wywołują reakcje natychmiastową a inne bardzo opóźnioną.
      Chciałabym wyciszyć alergie i zacząć powoli po 1 produkcie coś dodawać. Nie trafiłam jeszcze na lekarza, który umiałby nam pomóc : ((
      • parietaria Re: dieta rotacyjna. 14.02.12, 19:43
        napisz proszę dzienny jadłospis Gosi.
        Sniadanie , II sniadanie, Obiad, podwieczorek, kolacja.
        Co pije w ciągu dnia?
        Jakich przypraw używasz?
        Jakie tłuszcze ?
      • e-kasia27 Re: dieta rotacyjna. 14.02.12, 21:44
        Czy na takiej diecie, jak napisałaś wszystko jest w porządku, czy też są jeszcze jakieś problemy?
        Jak dziecko reaguje na nowe rzeczy, jakie są objawy alergii?

        Czy próbowałaś podawać dziecku np. bataty, dynia, szpinak, buraki, banany, czarne jagody, fasolka szparagowa, kasza jaglana, kukurydziana, gryczana biała?
        Czy dziecko dostaje jakieś lekarstwa, preparaty, witaminy?
        Czym karmiłaś dziecko, jak było małe?

        Czyli robiłaś testy z krwi? Panelowe?
        A co w nich było oprócz tych, które podałaś? Co nie wyszło?
        Czy masz tam podany dokładny wynik przeciwciał, czy tylko klasę?
        Możesz napisać(albo zeskanować) dokładne wyniki?

        A testy skórne były robione? Czy to za duży stres dla dziecka?
        Można by spróbować zrobić testy płatkowe, to plasterki naklejane na skórę, więc nie bolą, a mogły by wykazać także alergie opóźnione, ale nie mam pojęcia, gdzie można takie dla pokarmów zrobić, bo nie jest to powszechnie praktykowane.

        Czy dziecko było badane przez gastrologa?
        I jakie w ogóle miało zrobione badania?

        Skąd był ten brokuł? Ze słoiczka? mrożony? Czy tylko raz spróbowałaś go podać i jak dużo?
        Jaką masz pewność, że to akurat brokuł spowodował wysypkę? A nie coś z zewnątrz?
        Jeśli dziecko tak bardzo jest uczulone, że prawie nic do tej pory nie udało ci się wprowadzić do jedzenia, to przecież może reagować wysypką także na to, co w domu gotujesz dla innych, albo na to co ty zjadasz. Ja np. mam bąble na rekach, gdy mój mąż naje się papryki, nawet wtedy, gdy wcale go nie dotykam, wystarczy, że przebywa ze mną w tym samym pokoju.

        Moim zdaniem wyrzuć najpierw z diety baraninę, bo może to ona tak bruździ, że nic innego nie może przejść.
        Próbowałaś podawać inne mięso np. struś, gołąb, kaczka, gęś, sarna, jeleń?
        • szczota12 Re: dieta rotacyjna. 14.02.12, 22:15
          Nie na tej diecie nie jest w porządku-coraz gorzej oddycha, (starszy syn miała astmę) więc myślę, że zaczyna mieć początki astmy.
          Na nowe alergizujące rzeczy może reagować dosłownie wszystkim, biegunka, wymioty, wysypki, krwawienie z przewodu pokarmowego.

          Próbowałam podawać banany w zasadzie przez dwa lata jadła tylko banany, bo tylko je tolerowała. Niestety chyba się na nie uczuliła-rzadkie, cuchnące stolce.
          Jest wcześniakiem-nie była karmiona wcale. Gdy się urodziła dostała sepsy, później dawali jej mleka różne-ulewała, dusiła się i w zasadzie żadnego nie tolerowała i nie toleruje.
          Od drugiego do czwartego roku jadła banany+zupy.
          Później tylko zupy.

          Z krwi nie wyszła alergia na ryż, ziemniaka, wieprzowinę, soję, mąkę kukurydzianą.
          Nie miała testów skórnych i raczej nie da się zrobić chyba, że w narkozie.
          Mam wyniki są sprzed czterech lat i tak np:
          na żółtko-6.74 KU/L
          białko-12.3KU/L
          mleko-0,60KU/L
          śledź-0.77KU/L
          kukurydza,soja,wieprzowina 0.30KU/L
          kurczak-0.47KU/L
          ryż<0.10KU/L
          To tyle co mam.

          Gosia cały czas jest pod opieką gastrologa. Badań miała milion, chyba wszystkie możliwe, gastroskopie, kolonoskopie, pHmetrie itd

          Brokuł był z mrożonki z Biedronki. Nic innego nie dostała a pojawiła się wysypka-pewnie brokuł.
          Nie mam pewności czy coś innego nie uczula, ale wysypka jest dokładnie w tym miejscu w którym się jej brudzi buzia podczas jedzenia.

          Mąż i gastrolog uparli się, że baranina jest najzdrowsza-ja sądzę tak jak Ty, że może szkodzić Gosi.
          Kaczki nie próbowałam-sądziłam, że zbyt bliskie pokrewieństwo z kurą : )
          Nie mam dostępu do innych mięs, no może jeszcze gęś udałoby się kupić.
          • e-kasia27 Re: dieta rotacyjna. 15.02.12, 10:35
            szczota12 napisała:


            >
            > Próbowałam podawać banany w zasadzie przez dwa lata jadła tylko banany, bo tylk
            > o je tolerowała. Niestety chyba się na nie uczuliła-rzadkie, cuchnące stolce.


            Może było ich po prostu za dużo.
            Nawet najzdrowszy człowiek dostanie rozwolnienia, jak będzie jadł tylko banany.



            > Jest wcześniakiem-nie była karmiona wcale. Gdy się urodziła dostała sepsy, późn
            > iej dawali jej mleka różne-ulewała, dusiła się i w zasadzie żadnego nie tolerow
            > ała i nie toleruje.

            Czyli co jadła, jako główne posiłki?



            > Od drugiego do czwartego roku jadła banany+zupy.
            > Później tylko zupy.
            >
            > Z krwi nie wyszła alergia na ryż, ziemniaka, wieprzowinę, soję, mąkę kukurydzia
            > ną.
            > Nie miała testów skórnych i raczej nie da się zrobić chyba, że w narkozie.
            > Mam wyniki są sprzed czterech lat i tak np:
            > na żółtko-6.74 KU/L
            > białko-12.3KU/L
            > mleko-0,60KU/L
            > śledź-0.77KU/L
            > kukurydza,soja,wieprzowina 0.30KU/L
            >
            >
            > kurczak-0.47KU/L
            > ryż<0.10KU/L
            > To tyle co mam.


            Trochę mało tych testów. Więcej nie miała robionych?


            > Gosia cały czas jest pod opieką gastrologa. Badań miała milion, chyba wszystkie
            > możliwe, gastroskopie, kolonoskopie, pHmetrie itd

            No i co w nich wyszło? Co stwierdzili?


            >
            > Brokuł był z mrożonki z Biedronki. Nic innego nie dostała a pojawiła się wysypk
            > a-pewnie brokuł.

            Każdą nowa rzecz trzeba sprawdzać trzy razy, żeby mieć pewność, że to na pewno to zaszkodziło, a nie coś innego.


            > Nie mam pewności czy coś innego nie uczula, ale wysypka jest dokładnie w tym mi
            > ejscu w którym się jej brudzi buzia podczas jedzenia.

            I tylko na podstawie takiej jednorazowej wysypki wokół ust od razu dyskwalifikujesz daną rzecz?
            Może zbyt ostrożnie do tego podchodzisz?
            Czy dziecko miało epizody anafilaksji?



            >
            > Mąż i gastrolog uparli się, że baranina jest najzdrowsza-ja sądzę tak jak Ty, ż
            > e może szkodzić Gosi.
            > Kaczki nie próbowałam-sądziłam, że zbyt bliskie pokrewieństwo z kurą : )


            Indyk jest bliżej spokrewniony z kurą, niż kaczka.


            > Nie mam dostępu do innych mięs, no może jeszcze gęś udałoby się kupić.

            A internet? Prze internet można przecież kupić wszystko.
            • ma_niusia Re: dieta rotacyjna. 15.02.12, 10:46
              A królik, amarantus, quinoa, teff, bataty?
              U mojego alergika który poczatkowo nic nie tolerował przełom zaczął się przy szpinaku i jagodach - spróbuj!
              Rzeczywiście ciężka sytuacja, ale napisz co wyszło w pozostałych badaniach gastrologicznych??
              I też uważam, że jednorazowa wysypka (jeśli nie było anafilaksji ani nie były to natychmiastowe krwawe rany) to za mało by dyskwalifokować. Może na początek znajdź najpierw naprawde eko zaufanego tego brokuła czy coś a jak już "przejdzie" zaczniesz kupować mrożone i inne?
          • ma_niusia Re: dieta rotacyjna. 15.02.12, 19:59
            szczota12 napisała:

            >
            > Z krwi nie wyszła alergia na ryż, ziemniaka, wieprzowinę, soję, mąkę kukurydzia
            > ną.

            I co, podawałaś te produkty? Podając wieprzowinę, soję, majac do dyspozycji produkty sojowe i kukurydziane masz już szerokie pole do popisu!

            Dodam, że u nas na początku indyk uczulał, Młody długo jechał na samym króliku.

            Sprawdziłaś te z listy co nie wyszły w testach?

            Piszesz o reakcjach opóźnionych, czy są to silne reakcje? Czy masz pewność, że to właśnie alergia? Czy Gosia przy swoich dolegliwościach gastrycznych ma jakimiś lekami chroniony, odbudowywany przewód pokarmowy? Aż tak dobrze się nie znam, mój dostawał tylko probiotyki + profilaktyczne Pyrantelum, ale chyba powinna być stałą ochrona przewodu pokarmowego?
            • mega_matka_polka Re: dieta rotacyjna. 07.06.15, 21:58
              Gorąco polecam publikacje Bożeny Kropki (Wydawnictwo Rodzina) oraz Alergie i "Od lekarza do kucharza" Danuty Myłek. 6 kroków wyjścia z alergii B.Kropki to fundamentalne kompendium wiedzy. Z moich osobistych doświadczeń z ekstremalnym alergikiem - testy nie zawsze są miarodajne - nie wszystko wychodzi, a objawy nie są współmierne do skali a teście; zaufaj sobie i własnej obserwacji; Twoje dziecko jest jedyne w swoim rodzaju i Ty je znasz najlepiej - nie żadna lekarska statystyka; to raz. Dwa - dieta nie może byc zakwaszająca. Mięso, zboża, mleko, cukier - to wszystko zakwasza. Poszukaj w internecie pod haslem dieta alkalizjaca, odkwaszająca - na 10 g produktu zakwaszającego musi przypadać 400 g produktu alkalizujacego (siła zakwaszania jest zdecydowanie wieksza niz alkalizujaca produktów); podczas podawania produktów alkalizująych kwasy będą wychodzić wszystkimi drogami wydalniczymi - też skórą. Nie przejmuj się tym. To dobry znak. Zaczynaj podawać produkty alkalizjuące (warzywa) w małych porcjach, stopniowo zwiększając je z tygodnia na tydzień. Na zmiany skórne polecam kąpiele w soli bocheńskiej zgodnie z dawkowaniem na opakowaniu, także bardzo dobre są produkty z busko zdroju z siarczkami. Zupy - tylko warzywne. Optymalny talerz makrobiotyczny to: 50-60% pełnoziarnistych zbóż, 30 % warzywa, 20% mięso, strączkowe, orzechy, oleje/oliwy. Do tęgo należy dążyć, ale zmiana musi następować stopniowo od obecnej diety do pożądanej. W przeciwnym wypadku mogą się pojawić bardzo gwałtowne reakcje.
    • szczota12 Re: dieta rotacyjna. 14.02.12, 20:34
      Je pięć razy to samo( nie ma innego wyjścia)
      8,11,14,17,20-gęstą miksowaną zupę z mięsa, ziemniaka i ryżu. Bez przypraw, trochę oliwy z oliwek dobrej jakości.
      Pije wodę.
      Chciałabym aby jadła różne rzeczy, smak to coś wspaniałego a jej jedzenie jest ohydne !!!
      • parietaria Re: dieta rotacyjna. 14.02.12, 22:59
        Nie wiem skąd jesteś ale może skontaktuj się z kliniką prof. Kaczmarskiego w Białymstoku.
        Może trzeba przeprowadzić dodatkowe badania pod kątem alergii.
        dziecko na pewno przyjmuje na stałe jakieś leki. To wszystko może mieć wpływ.
        To jest na prawdę trudna sytuacja.
        • e-kasia27 Re: dieta rotacyjna. 15.02.12, 10:44
          Białystok, to dobry pomysł.
          Dziecko potrzebuje dodatkowych badań i rozsądnego lekarza.
          Przez internet nie wiele można poradzić.

          Albo Centrum Alergologii w Łodzi - prof. Buczyłko, ale to prywatnie.

          A gdzie się teraz leczycie?
          • e-kasia27 Re: dieta rotacyjna. 15.02.12, 10:53
            Spróbuj z batatami (do kupienia przez internet, albo czasem w dużych supermarketach) - nie są spokrewnione z żadną rośliną, którą jadła do tej pory, więc może chociaż przez jakiś czas dałoby się ją tym pokarmić.

            • ma_niusia Re: dieta rotacyjna. 15.02.12, 14:14
              A jeszcze co do testów płatkowych: Mój Syn miał robione w jakimś tam specjalnym programie klinicznym w Warszawie w szpitalu na Banacha. jesteśmy pod stała opieką dr Sieradzkiej i ona nam to "załatwiła".
    • szczota12 Re: dieta rotacyjna. 15.02.12, 16:55
      Rozumie że aż trzy razy trzeba sprawdzić coś czy nie uczula, ale jak to wykonać w przypadku tak opóźnionej lecz silnej reakcji alergicznej?
      Dajmy na to podam "coś"-czekam dwa miesiące czy nic się nie dziej i znów podaje i znów dwa miesiące i znów - czyli w sumie ponad pół roku : (((

      Gosi brat miał wstrząs po jajku, Gosia nie miała nigdy-chociaż nie wiadomo czy wszystkie bezdechy, zatrzymanie krążenia we wczesnym dzieciństwie to nie wstrząs po mleku???

      W innych badaniach wyszło przewlekłe zapalenie dwunastnicy, przewlekłe zapalenie jelit, nadżerki w żołądku i przełyku.
      Bardzo mały poziom białka, magnezu i żelaza.

      Gosia je dużo na jeden posiłek 500 ml gęstej papy.
      Waży tylko 16 kg-ma 7 lat.

      Testów z krwi zlecili tylko tyle-żal przychodni kasy.
      Musicie pamiętać, że nie jestem bogata bo nie pracuje więc nie mam na drogie badania i drogie jedzenie.
      Nie miałabym pieniędzy aby żywić Gosię np.strusiem, bo mięsa Gosia je dużo.

      Czy są jakieś testy na późną reakcję alergiczną?
      • mnaimmnia Re: dieta rotacyjna. 15.02.12, 20:51
        chciałabym Ci polecić kaszę gryczaną, jest dostępna i tania, mój starszy długo na niej żył smile z mąki gryczanej to są nawet chrupki i makaron; poza tym też jaglana się w wątkach pojawia. Poza tym nasze rodzime fasole i groszki, dynie i cukinie. Myślę że warto ostrożnie spróbować.
      • e-kasia27 Re: dieta rotacyjna. 15.02.12, 21:21
        szczota12 napisała:

        > Rozumie że aż trzy razy trzeba sprawdzić coś czy nie uczula, ale jak to wykonać
        > w przypadku tak opóźnionej lecz silnej reakcji alergicznej?
        > Dajmy na to podam "coś"-czekam dwa miesiące czy nic się nie dziej i znów podaje
        > i znów dwa miesiące i znów - czyli w sumie ponad pół roku : (((


        Opóźniona reakcja nie polega na tym, że reakcja na coś, co raz się zjadło jest dopiero po paru miesiącach - tak nigdy nie jest.
        Opóźniona reakcja polega na tym, że jak coś się zaczyna jeść, to początkowo nie ma na to żadnej reakcji, a dopiero po tygodniu, dwóch, czy po paru miesiącach, a nawet latach, ciągłego jedzenia danej rzeczy organizm zaczyna reagować alergicznie na daną rzecz - tak mogło być u was z bananami.
        Może też reagować przy zjedzeniu dużej ilości danego produktu, a tolerować niewielkie jego ilości jedzone np. w tygodniowych odstępach.
        Dlatego ja bym spróbowała dawać jej niewielkie ilości banana od czasu do czasu.

        Jeśli zaczynasz wprowadzać coś nowego u alergika, to najpierw dajesz tego niewiele - łyżeczkę, dwie. Jeśli nic się po tym nie dzieje, to następnego dnia dajesz cztery łyżeczki, potem sześć, potem osiem i tak przez tydzień, codziennie zwiększając ilość. Jeśli po tygodniu nic się nie dzieje, to można włączyć tę rzecz na stałe do jedzenia.

        Jeśli przy pierwszej próbie, coś jest nie tak, to robisz przerwę kilka dni i podajesz ten sam produkt ponownie jeśli reakcja identyczna się powtórzy, to znowu robisz przerwę i znowu próba. Dopiero po trzykrotnym powtórzeniu się dokładnie tego samego objawu można uznać, że dany produkt się nie nadaje, bo uczula.

        Jeśli dopiero po tygodniu podawania danej rzeczy coś zaczyna się dziać, to robisz przerwę, aż objaw ustąpi i całą procedurę zaczynasz od nowa - w ten sposób można ustalić też próg, do którego dany produkt nie powoduje żadnych objawów.
        Zjedzenie jednorazowe połówki mandarynki, może nie wywoływać żadnych objawów, albo np, tylko niewielką wysypkę na policzkach(to można zignorować i od czasu do czasu zjeść mandarynkę), a zjedzenie dwóch może się skończyć rozwolnieniem i wymiotami.

        >
        > Gosi brat miał wstrząs po jajku, Gosia nie miała nigdy-chociaż nie wiadomo czy
        > wszystkie bezdechy, zatrzymanie krążenia we wczesnym dzieciństwie to nie wstrzą
        > s po mleku???
        >
        > W innych badaniach wyszło przewlekłe zapalenie dwunastnicy, przewlekłe zapaleni
        > e jelit, nadżerki w żołądku i przełyku.


        Czyli wygląda na to, że cały czas je coś, co jej bardzo szkodzi.


        > Bardzo mały poziom białka, magnezu i żelaza.


        W takim stanie jelit, to nic dziwnego, że tak jest.

        >
        > Gosia je dużo na jeden posiłek 500 ml gęstej papy.
        > Waży tylko 16 kg-ma 7 lat.
        >
        > Testów z krwi zlecili tylko tyle-żal przychodni kasy.

        Gdzie się leczycie? Skąd jesteś?


        > Musicie pamiętać, że nie jestem bogata bo nie pracuje więc nie mam na drogie ba
        > dania i drogie jedzenie.
        > Nie miałabym pieniędzy aby żywić Gosię np.strusiem, bo mięsa Gosia je dużo.

        Ale baranina też jest przecież droga.
        Próbowałaś dawać jej królika? Spróbuj kaczkę, gęś.


        >
        > Czy są jakieś testy na późną reakcję alergiczną?


        Tak - testy płatkowe i test transformacji blastycznej, ale żeby to zrobić za darmo to musiałabyś dostać się do jakiegoś szpitala. W przychodniach tego nie robią.
        Masz podstawy, żeby iść na badania do szpitala - działaj - postaraj się o skierowanie do szpitala, przecież dziecko nie może żyć na trzech produktach i do tego takich, które jej szkodzą.

    • eaktywny Re: dieta rotacyjna. 15.02.12, 18:00
      wiele ciekawych rzeczy o dietach, nie tylko o diecie rotacyjnej znajdziemy na stronie dieta.
    • szczota12 Re: dieta rotacyjna. 17.02.12, 17:49
      Dziękuję wszystkim za rady.
      Na następnej wizycie u gastrologa porozmawiam z lekarzem o testach na alergię opóźnioną.
      Spróbuję rozszerzyć dietę z waszymi wskazówkami-bataty, kasze, kaczka a jak się nie uda latem pojadę do poznania.
      Dzięki-pozdrawiam : )
      • halszka111 Re: dieta rotacyjna. 17.02.12, 22:48
        Spróbuj też może mięso jelenia lub sarny, jeśli masz dostęp.
    • fanfaron1234 Re: dieta rotacyjna. 04.06.14, 22:30
      Trzy miesiące męczyłam się ze swoją nietolerancją pokarmową,żadnej poprawy,istna męczarnia,organizm doszedł do ściany,korek w gardle,samopoczucie kiepskie,znajoma poleciła mi zażywanie ostropestu wg zaleceń,celem oczyszczenia organizmu,bo wątroba nie daje rady wydalić wszystkich toksyn,nastąpiło zatrucie wątroby,objawiające się niestrawnością i biegunką.Pomogło.Polecam.
      • marika78 Re: dieta rotacyjna. 12.06.14, 19:47
        musisz szukac pomocy lekarza zeby przeprowadzic jakas lepsza diagnostyke i aktualna skoro tamte badania sa sprzed 4 lat, tak jak dziewczyny pisza, kaczke sproboj- moja corka nie toleruje kurczaka ani indyka ale kaczke tak i krolika, ziemniaki tez je ale je tez duzo kaszy jaglanej i daje jej mleko jaglane, ktore mozna samemu w domu robic wiec duzo nie bedzie kosztowac, bataty tez sa godne polecenia, dynia i cukinia rowniez, od tego zacznij.
        Z kaszy jaglanej mozna kotleciki robic, ala nalesniki i inne rzeczy a to by sprawilo, ze jej dieta stalaby sie bardziej urozmaicona i stala a nie tylko papki same.
        zycze duzo sily!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka