Dodaj do ulubionych

Biegunka i inne problemy

16.05.12, 18:12
Witam.
Mój syn alergik ma od dłuższego czasu biegunki. Wydaje mi się, ale oczywiście pewności nie mam, że ma tę biegunkę wtedy, gdy zje coś dla niego nieodpowiedniego, albo alergizującego, albo coś, czego jego układ pokarmowy nie toleruje. I moje pytanie - czy faktycznie może byc tak, że organizm reaguje biegunką na alergen? że pomimo, iż jakiś spektakularnych zmian skórnych nie ma (bo jakieś tam są, ale możliwe, że to jeszcze "stare" nie wygoiły się), to na te produkty jest uczulony?
co do samej biegunki - nie jest to ostry rodzaj, ale kupa jest 3x dziennie, bardzo luźna lub nawet wodnista.
Syn (1,5 r.) jest uczulony na białko mleka, białko jaja kurzego (przepiórczego już raczej też), pszenicę, orzechy. to są "pewniaki" sprawdzone przeze mnie oraz biorezonansem (lekarz do tej pory nie chciał zrobić żadnych testów). w tym biorezonansie wyszło tez uczulenie a brzozę, trawy, bylicę, pleśnie.
Pomimo stosowania ścisłej diety bezmlecznej, bez jajek, bez pszenicy, w razie czego cytrusów, kakao, miodu i innych potencjalnie silnych alergenów, syn ma cały czas duże zmiany na skórze (suche szorstkie swędzące plamy plus pojedyncze pryszczyki). czasami się zmniejszają, potem znowu wychodzą, ale nigdy nie znikają do konca.
W związku z potencjalnym uczuleniem na brzozę i trawy zakładam wystepowanie alergii krzyżowej. w tamtym roku było to samo, syn wiosną nie mógł jeść jabłek, bananów, marchewki (przez jakiś czas). Podejrzewam, że w tym roku to samo. Dlatego od ponad 1,5 tyg. stosuję dietę na podstawie produktów potencjalnie bezpiecznych, podanych przez p. e-kasię. dodatkowo nie daję bananów, żyta, bo to też chyba uczula. chyba. No i na skórze widzę powolutku poprawę, plamy powoli schodzą, nowych prawie nie ma. duszący kaszel, który syn miał w nocy, wyaźnie się zmniejszył.
no ale te biegunki. nie wiem, co o nich myśleć.
czy to oznacza, że nadal coś daję niewłaściwego?
i jeszcze mam pytanie - czy konieczne jest podawanie alergikowi leków? właściwie nie daję synowi niczego, oprócz pojedynczych kuracji od czasu do czasu Clemastinum (nie widzę po niej większej poprawy). nie jestem zwolenniczką podawania dziecku leków non stop (no chyba że stan jest bardzo zły). no ale może się mylę - może właśnie powinnam dawać jakeś leki synowi aż do momentu ustąpienia zmian? mój alergolog nic nie zalecił, no ale nie jestem z niego zadowolona, a do nowego mam wizytę dopiero w sierpniu (?).
Obserwuj wątek
    • alicez Re: Biegunka i inne problemy 22.05.12, 22:13
      Poradzę sposób mozolny ale skuteczny. Żeby odkryć i upewnić się na co moje dziecko reaguje prowadzę bardzo szczegółowy dziennik. Zapisuję dokładnie absolutnie wszystko co jadł, pił, kiedy, w czym piorę, spacery w parku, jakie drzewa, wszystkie kupki, zmiany na skórze, zachowanie synka i tak dalej. Na tej podstawie, po wielu tygodniach prowadzenia dziennika wyłania mi się obraz tego co syn toleruje a czego nie. Testy alergiczne robione w szpitalu, bardzo dokładne i szczegółowe nie wykazały żadnej alergii a mi z mojego dzienniczka wynika jasno na przykład, że syn ma alergię na twarogi i jogurty, albo że nie toleruje marchewki ( biegunki). Jak pisałam, pracochłonne i żmudne, ale pozwala na dokładną analizę.
    • aleksandra1977 Re: Biegunka i inne problemy 22.05.12, 22:56
      oczywiscie, ze biegunka moze byc reakcja na jakis alergen. Nie zawsze wystepuje kilka objawow, w zaleznosci od alergenu moze byc np. tylko reakcja skorna, albo tylko ze strony np. ukl. oddechowego, ale rowniez moze byc to kilka roznych dolegliwosci naraz.
      Mozliwe tez, ze organizm w ten sposob pozbywa sie zalegajacego w jelitach alergenu.
      Podajesz dziecku jakies pre- i probiotyki? Moze warto wspomoc jelita jakimis bezlaktozowymi (np. latopic).
      Jesli chodzi o podawanie lekow, to rowniez podzielam Twoje zdanie i dozuje leki w zaleznosci od okolicznosci, a wiec, jesli nie ma potrzeby, to nie daje na zapas.
      • bogna_78 Re: Biegunka i inne problemy 25.05.12, 21:37
        dzięki dziewczyny za odzew.
        probiotyk dawałam przez jakis czas (Dicoflor), po kuracji antybiotykowej. syn dostał koszmarnego uczulenia - albo antybol, albo probiotyk, choc obstawiam pierwsze. więc dopóki zmiany nie miną, nie będę podawać w razie czego.
        Syn jest juz prawie 3 tyg. na ostrej diecie (produkty opisane przez p. e-kasię jako teoretycznie bezpieczne). Poprawa była znaczna, zmiany powoli znikały, cos tam nowego wychodziło, ale drobne i o mały natężeniu (syn głównie ma "placki" suche, wypukłe). Kupy uspokoiły się, tylko od czasu do czasu były rzadsze. nawet wieczny katar minął. tak rozmyślając doszłam do wniosku, że to było w okresie, gdy u nas padał deszcz, na podwórko wychodzilismy rzadko. od kilku dni, gdy pogoda ładna, a dziecko często na podwórku, znowu plamy nasiliły się, z nosa się leje. to, że syn uczulony na pyłki, to wiadome. ale biegunki nie wróciły z takim natężeniem, jak wcześniej . dodatkowo na rękach pojawiło się mnóstwo czerwonych kropeczek, czego wczęsniej nie było. no i zachodzę w głowę, od czego. bo daję cały czas te same produkty. ale - posmarowałam syna kilka dni temu emulsją Emolium, wcześniej cały czas zmiany traktowałam maścią cholesterolową. Emolium to żadna nowość dla nas, od dawna uzywany, choc ostatnio była przerwa 2-3 tyg. dodatkowo syn kąpany w emolium. wcześniej nie było takich zmian. no i zaczynam głupieć smile. Proszku nie zmieniałam.
        Jedyne co mi jeszcze przychodzi do głowy to proszek do pieczenia. Nie znalazłam takiego i bez mąki pszennej i bez ziemniaczanej, mam bez pszennej (syn (raczej) uczulony na pszenicę). ale uzywam go od jakiegos czasu. czy to możliwe, że takie małe ilości mogą szkodzić?
        • porzeczka_mocna Re: Biegunka i inne problemy 28.05.12, 10:42
          Teraz trawy pylą. Mam w domu alergika "trawnego", już od paru dni ma objawy uncertain. Więc to może być też to. (Plus oczywiście coś może krzyżowo dawać w diecie). To Emolium też trochę podejrzane - coś mi świta, że ktoś pisał o tym, że okazało się, że emolium uczulało dzieci (o tyle nieoczekiwanie, że było stosowane dłuższy czas i na początku nie było widać problemów). Ech, te alergie - dzieci powinny mieć wyświetlacze z informacją dla rodziców co akurat zaszkodziło uncertain
          • bogna_78 Re: Biegunka i inne problemy 08.06.12, 22:17
            a mnie dzisiaj olśniło - a może winowajcą u nas jest bebilon pepti, który daję małemu w kaszkach (2x dziennie) ? jakos wczesniej nie pomyślałam, że może to mleko jednak szkodzi. choc sama nie wiem, bo są momenty względnej poprawy )choć do końca nigdy zmiany nie schodzą z ciałka) - gdyby mleko szkodziło, to chyba cały czas byłyby silne objawy? czy nie koniecznie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka