05.09.12, 15:47
pewnie był juz temat wędlin wałkowany wiele razy, ale jakoś nie mogę znaleźć sensownych odpowiedzi smile
Czy jest szansa znaleźć jakies dobre wędliny dla maluchów? oczywiście bez alergenów, najchętniej bez konserwantów?
no a co z wędzonkami? (robionymi domowymi sposobami)? dlaczego wędzonki nie są zalecane dla dzieci?
wiem, że można zrobić samemu, ale szkopuł w tym, że moje dziecko nie chce jeść swoich wyrobów. nie smakuje mu i tyle. poza tym do mistrzyń kulinarnych nie zaliczam się, może tu tkwi problem smile
Obserwuj wątek
    • e-kasia27 Re: Wędliny 05.09.12, 18:13
      bogna_78 napisała:

      > pewnie był juz temat wędlin wałkowany wiele razy, ale jakoś nie mogę znaleźć s
      > ensownych odpowiedzi smile
      > Czy jest szansa znaleźć jakies dobre wędliny dla maluchów? oczywiście bez alerg
      > enów,


      Jeśli chodzi o mleko, jajka, soję, czy gluten, to można.
      Gorzej z przyprawami, bo zwykle nawet na paczkowanych wędlinach nie jest dokładnie wyszczególnione, jakie przyprawy zostały użyte.
      Poza tym zawsze zostaje jeszcze dym wędzarniczy, który jest pełny alergenów.



      >ajchętniej bez konserwantów?

      Bez konserwantów żadna wędlina nie istnieje, bo to co nadaje wędlinie różowy kolor(sól peklująca, to konserwant - bez tego może być tylko pieczone, albo gotowane mięso w kolorze szaroburym.


      > no a co z wędzonkami? (robionymi domowymi sposobami)? dlaczego wędzonki nie są
      > zalecane dla dzieci?

      Dlatego że dym wędzarniczy( niezależnie od tego, czy prawdziwy z palonego drewna, czy w postaci cieczy dodawanej do wędlin) jest generalnie szkodliwy dla zdrowia.

      Dla alergika w szczególności, bo do dymu wędzarniczego dodawane są wodne wyciągi z drzew uzyskiwane podczas gazowania drewna na węgiel drzewny, głównie z drzew brzozowatych, a na drzewa brzozowate jest uczulona większość alergików.

      Nie ma znaczenia dla alergika, czy wdycha pyłki brzozy do płuc, czy wypija sok z brzozy, czy zjada wyciąg z drewna brzozowego - wszędzie są te same uczulające białka brzozy.

      Wędzonki domowe są pod tym względem bardziej bezpieczne, bo wędzenie w prawdziwym dymie nie wprowadza do wyrobu wędliniarskiego aż tylu białek, co wlanie do niego wyciągu z drewna.
      No i można sobie uwędzić wędlinę na takim drewnie, na które się nie ma uczulenia np. użyć lipy, albo klonu, czy topoli, na które uczulenia rzadziej występują.


      • bogna_78 Re: Wędliny 05.09.12, 21:58
        e-kasiu, dziękuję za odp.
        czyli zostają tylko wedliny pieczone/parzone. ale i tych jakoś nie mogę znaleźć o "bezpiecznym" składzie. pomijając wszelkie E.
        dziecko coraz częściej odmawia mi jedzenia mięsa w obiadach (do tej pory super jadł, co prawda długo przeżuwał, ale jednak). no ale teraz wszystko wypluwa. Tak liczę, ze może kupowana wędlina mu podejdzie, bo swojej tez nie chce. No tylko problem w jej znalezieniu smile
        macie może jakiś sprawdzonych prod. takich wędlin dla alergików?
        • e-kasia27 Re: Wędliny 05.09.12, 22:24
          A mięso mielone?
          Tego nie potrzeba przeżuwać - kotlety mielone, klopsiki, naleśniki(pierogi) z mięsem, pasztet pieczony, albo zmielone i podsmażone na patelni mięso(jak do naleśników) do smarowania kanapek?
          U nas oprócz tego, co powyżej daje się jeszcze zjeść kotlet z piersi indyka(coś jak schabowy), tyle, że to cienkie plastry mięsa obtoczone w mące kukurydzianej i usmażone na oleju - tylko na świeżo, bo potem za twardy, oraz makaron wymieszany z drobno posiekanym takim indyczym kotletem i podgrzany na patelni, albo ryż, albo kasza gryczana biała w ten sam sposób wymieszana z mięsem, albo z pokrojonym mielonym kotletem, może też być drobno pokrojone do powyższych mięso z kaczki, albo gęsi, albo wieprzowina uprzednio upieczone.
          W grę wchodzi jeszcze kanapka z mielonym kotletem pokrojonym w plasterki i koniecznie ogórkiem na wierzchu pokrojonym wzdłuż, broń boże w okrągłe plasterki, albo pita z kotletem mielonym i ogórkiem w środku.
          • agus7 Re: Wędliny 06.09.12, 10:30
            a co powiecie na kielbase mysliwska Krakusa (ja kupuje w Biedronce).
            KIELBASA WIEPRZOWA SREDNIO ROZDROBNIONA WEDZONA, PARZONA, SUSZONA.
            Sklad: mieso wieprzowe, sol, cukier, pieprz czosnek, E250 (substancja konserwujaca).
            najprostszy sklad jaki udalo mi sie znalezc w gotowcach.

            A od kiedy dzieci moga jesc produkty typu szynka parmenska?
            • bogna_78 Re: Wędliny 06.09.12, 11:26
              e-kasiu, dziękuję za pomysły!
              faktycznie zapomniałam, ze mielone można pociąc na plasterki i na kanapkę, sama często tak jadłam będąc dzieckiem, bardzo lubiłam smile Może i moje dziecię polubi smile

              agus7, faktycznie skład dosyc prosty. ale ja z zasady nie podałabym dziecku żadnej kiełbasy raczej, bo Bóg jeden wie, co oni tam mielą. może przesadzam, ale teść pracował kiedyś jako inspektor w masarniach i zakładach mięsnych, to się naoglądał przeróżnych rzeczy i co nieco nam opowiadał. a pewne widział tylko połowę, co tam się wyprawia smile
              • agus7 Re: Wędliny 06.09.12, 12:18
                A sprobuj moze zaadoptowac na swoje (dziecka) potrzeby ten super przepis z forum Kuchnia na szybkie domowe wedliny. Efekt zaskakujacy!
                fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,28696022,28696022.html
                • bogna_78 Re: Wędliny 06.09.12, 18:13
                  super łatwy przepis smile (przynajmniej taki się wydaje). muszę z niego skorzystać. zastanawiam się tylko, czy bez majonezu, musztardy i tym podobnych, mięso tez będzie kruche?
    • fiamma75 Re: Wędliny 06.09.12, 12:51
      można, ale są dosyć drogie niestety, zwł. tzw. ekologiczne
      • agus7 Re: Wędliny 06.09.12, 13:14
        A niechby i byly drogie, ale podaj jesli mozesz przyklad wedliny o naprawde prostym skladzie, nie bedacej szynka parmenska smile i napisz gdzie mozna ja kupic. Jestem zainteresowana.
        • fiamma75 Re: Wędliny 06.09.12, 18:30
          jmspychalscy.pl/sklep.html
          zwróć uwagę na szynki pieczone czy serdelki (nie ma soi, w smaku zupełnie inne od typowych parówek), w tym internetowym sklepie widzę, ze nie ma tzw. szynki dla dzieci - gotowanej szarej, tylko z odrobiną pieprzu,
          • agus7 Re: Wędliny 07.09.12, 10:42
            Strona dosc ciekawa, regionalna, ale ja tam skladow poszczegolnych produktow nie widze (moze zle patrze?), a serdelki sa z mlekiem w proszku.
          • e-kasia27 Re: Wędliny 07.09.12, 10:44
            fiamma75 napisała:

            > jmspychalscy.pl/sklep.html
            > zwróć uwagę na szynki pieczone czy serdelki (nie ma soi, w smaku zupełnie inne
            > od typowych parówek), w tym internetowym sklepie widzę, ze nie ma tzw. szynki d
            > la dzieci - gotowanej szarej, tylko z odrobiną pieprzu,


            Szynki może i pięknie wyglądają, może i super smakują, ale nigdzie na tej stronie nie ma ani słowa o składzie tych wyrobów, a to dla alergika kluczowa sprawa - przecież każda z tych wędlin ma dodawane jakieś przyprawy - jakie? Czy konkretny alergik może jej zjeść bez szkody dla swojego zdrowia?
            Poza tym zachwalane są jako wędzone na drewnie olchowym, które daje super smak - olcha to drzewo z rodziny brzozowatych, tak samo często i mocno uczulające, jak brzoza, więc na wstępie od razu to dyskwalifikuje taką wędlinę, dla dużej części alergików.
            • fiamma75 Re: Wędliny 07.09.12, 15:09
              ale tam są nie tylko wędzone, niżej - jest asortyment szynek parzonych i gotowanych - sama kupuję gotowane u nich na miejscu, więc bezpośrednio się dowiaduję, jakie przyprawy. co do serdelków - moje dziecko nie jest uczulone na mleko a na soję, więc może je spokojnie jeść.
              Zawsze możesz napisać maila z zapytaniem o skład.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka