Czy wysokie gorączkowanie jest standardem u alergików? Moja mała chora jeszcze nigdy nie była, co najwyżej zaliczyła 2 razy katar. Natomiast bardzo dziwne są dla mnie jej ekstremalne gorączki. Właśnie przechodzimy to po raz 3. Wszystkie przebiegają tak samo - czyli brak jakichkolwiek objawów poza mega gorączką. Praktycznie 40 stopni osiąga ze 3 razy dziennie. Podawanie paracetamolu z ibuprofenem na zmianę niewiele daje - zbijają co najwyżej do 38,5 i znów leci w górę. A co gorsza z trudem wytrzymujemy od dawki do dawki. Jestem juz zmęczona i przerażona tym stanem. Osłuchowo dziecko zdrowe, na własną rękę robiłam badanie moczu - wszystko ok, a temperatura szaleje. Wszystko wskazuje na wirusówkę, ale żeby za każdym razem tak ostro reagowała na infekcje? Czy to wina nadreaktywnego układu odpornościowego? Co jest grane