Dodaj do ulubionych

dieta bezwapniowa

15.08.04, 20:10
Nasz maluch najprawdopodobniej jest uczulony na wapn i z tej przyczyny
mam przejsc na diete bezwapniowa, oraz o miesiac pozniej zaczac karmic czyms
dodatkowym (minimium jak maly skonczy 6 mcy):
produkty zakazane to:

1. mleko i mlekopochodne oraz zawierajace mleko
2. jaja i podobnie produkty zawierajace ich wieksza ilosc
3. MIĘSO: cielęcina, wołowina, kurczak, wywary z kości i i mięsa
4. OWOCE: drobnopestkowe (maliny, truskawki, owoce leśne, porzeczki,
winogrona)
5. WARZYWA: cebula, pomidory, seler, por
6. pzryprawy
7. konserwanty
8. bakalie (orzechy, miód, rodzynki, czzekolada, kakao)
9. rumianek

Witam serdecznie,

Dermatolog podejrzewa AZS u mego 5miesiecznego synka (suche plamy na calym
ciele) i procz oilatum i masci zaordynowal diete bez wapniowa podejzrewajac ze
wlasnie to jest pzryczyna choroby skory, ponizje ja opisuje. Karmie tlyko
piersia i mam obawy czy na tej dietce nie strace pokarmu lub kosci sad

PRODUKTY DOZWOLONE:

1. MIĘSO: indyk, królik, jagnię, chuda wieprzowina, struś, kaczka,
dziczyzna, konina
2. WARZYWA: wszystkie procz pomidora, cebuli, selera, pora
3. OWOCE: jabłko, gruszka, śliwki, morele, wiśnie, czereśnie,
brzoskwinie, banany
4. ryz, kukurydza
5. oliwa z oliwek

pozdrawiam,
Renia
Obserwuj wątek
    • setia Re: dieta bezwapniowa 16.08.04, 10:32
      Wydaje mi się, że nie chodzi o uczulenie na wapń (raczej nie ma takiego
      pojęcia) a na białko mleka krowiego. A czy możesz napisać co jadłaś do tej
      pory, czy stosowałaś jakąś diete, czy jadłąś może coś w większych ilościach?
      Kiedy zaczęły się zmiany skórne u dziecka? Czy lekarz mówił jak długo masz
      stosować taka dietę, czy mówił o rozszerzaniu jej później poprzez stopniowe
      wprowadzanie nowych produktów?
      Pozdrawiam, Kasia.
    • dominikams Re: dieta bezwapniowa 16.08.04, 11:39
      Droga Reniu,
      to jakaś bzdura - wapń jest składnikiem kości, nie sadzę, zeby można było być
      na niego uczulonym. Poza tym w każdym mleku, również w Twoim, jest wapń. Tyle,
      że jeśli nie przyjmujesz wapnia w żadnej postaci (nawet w tabletkach), to wapń
      pobierany jest z Twoich kości i zębów, w ilości potrzebnej maluchowi. Raczej
      podejrzewam uczulenie na klasyczne alergeny. Przejrzyj sobie kochana
      wątek "Dieta mamy karmiącej małego alergika", wtedy wszystko bedzie jasne.
      I nie załamuj się, mleka nie stracisz, bierz wapń w tabletkach.

      A co to za "specjalista" tak orzekł?
      • ainer1 Re: dieta bezwapniowa 16.08.04, 15:21
        Hej!

        na poczatku jadlam wszystko, pozniej pojawily sie krostki wiec ograniczylam
        czesc produktow - bez skutku i sensu smile krostki okazaly sie byc tradzikiem
        niemowlecym i zeszly w 1 dziensmile
        ok 5 tyg tenmu zaczely sie plamy - znikaly po oxykorcieA i ponownie wracaly i
        tak 5 tygodni. Jeden dermatolog zignorowal je, pediatra nie wiedizal co to i
        nast dermatolog na podstwie wywiadu rzekl ze to skaza bialkowa - ja majac 2
        tygodnei dostalam "krowe" zamaist piersi a męża mama opijala sie mlekiem - oboje
        mielismy skaze. Mozliwe, ze maly tez - diete ktora dostalam dermatolog okreslil
        jako bezwapniowa i opisalam ja dokladnie w pierwszym poscie.
        /jesli macie pomysl na dalsze ograniczenie mi diety to nie piszcie... a jesli
        odwrotnie to chethnie sluchamwink
        do tej pory jadlam w miare normalnie bez kawy (nie pijam), bez tytonie, bez
        cytrusow, wprowadzilam tylko musli ze sladowa iloscia bakalii.
        Mleka i jaj nie lubie, ale sery i owszem, miesa jadlam wszystkie ale nie tlust.
        Jadlam tez czekolade.
        Renia
        • dominikams Re: dieta bezwapniowa 16.08.04, 17:00
          Nic już nie rozumiem. Piszesz, że jadłaś praktycznie wszystko (łącznie z
          serami, czekoladą, wszystkie mięsa - to, że nietłuste nie ma znaczenia) i
          chcesz pomysłów na rozszerzenie diety? Chyba pomyliłaś forum, tutaj się
          ogranicza w przypadku alergii sad. Ale jeśli Twoje dziecko ma skazę białkową (na
          co ma 80% szans, mając oboje rodziców alergików), to wcinanie m.in. przetworów
          mlecznych i innych częstych alergenów (np.czekolady) niczego nie załatwi.
          jeśli dokucza Ci tak bardzo ta dieta (pamiętam, ze przy pierwszej córce było mi
          bardzo źle bez mleka i jajek), to może lepiej pomyśl o mieszance
          mlekozastępczej. Nie każdy musi karmić piersią.

          A na Twoim miejscu spróbowałabym diety przez 2 - 3 tyg. i zobaczyła, czy są
          efekty, bo zawsze jest szansa, że to nie kwestia diety, czego Ci serdecznie
          życzę smile
    • setia Re: dieta bezwapniowa 16.08.04, 19:07
      No właśnie Reniu, chyba pomyliłas fora. Tutaj wszyscy maja klapki na oczach i
      za jedynie słuszna strategię przyjmują ograniczanie diety. Napisałam na priva.
      • dominikams Re: dieta bezwapniowa 16.08.04, 20:29
        Tak, według najnowszych badań dieta eliminacyjna jest, w przypadku alergii,
        jedyną słuszną strategią.
        • setia Re: dieta bezwapniowa 17.08.04, 09:21
          Ale nie w przypadku AZS.
          Pozdrawiam, Kasia.
          • azoorek Re: dieta bezwapniowa 17.08.04, 09:30
            a AZS skad sie bierze?
            • setia Re: dieta bezwapniowa 17.08.04, 10:46
              Owszem AZS jest klasyfikowane jako choroba o podłożu alergicznym, ale nie
              zawsze wiąże się z typową alergia pokarmową. Dlatego ( i z wielu innych
              przyczyn) uważam stosowanie długotrwałej, źle skonstruowanej diety
              eliminacyjnej, opartej, jak wielu przypadkach, o których tu czytam, na czterech
              produktach, za duży błąd.
              P.S. nie twierdzę, że dieta, która lekarz zalecił autorce wątku jest zła (z
              małymi zastrzeżeniami), denerwuje mnie Wasze jednostronne podejście do każdego
              problemu, czyli eliminacja, eliminacja, eliminacja.
              Pozdrawiam, Kasia.
            • dominikams Re: dieta bezwapniowa 17.08.04, 11:09
              AZS (wg najnowszych doniesień) ma również (a może przede wszystkim) podłoże
              psychiczne. Dużo pisała o tym Kerstink
          • dominikams Re: dieta bezwapniowa 17.08.04, 11:04
            O ile mi wiadomo (z postów dziewczyn, bo my mamy "zwykłą" alergię , nie AZS) to
            w przypadku AZS również wskazana jest dieta bezmleczna i bezjajeczna, i coś tam
            jeszcze, ale nie pamiętam co. Natomiast większość pokarmów zdaje się nie mieć
            wpływu na AZS. TYle, że ja bym tak szybko nie zakładała, że to AZS (nam też
            lekarz mówił, że to to, zdaje się, że część lekarzy na każde krostki o podłożu
            alergicznym mówi AZS). Tak czy siak, moim zdaniem, bez zmian w diecie się nie
            obejdzie.
            • ainer1 Re: dieta bezwapniowa 17.08.04, 13:55
              Dziewczyny!!!

              Dominika - bo chyba tak masz na imie? ja STOSUJE diete opisana w poscie nr 1!!!!
              i pytalam czy moga ja rozszerzyc i o co, bo mam juz ponizej 50 kg przy 170 cm
              wzrostu. NIE JEM WSZYSTKIEGO teraz tylko - jadlam i bylo ok a potem gorzej od ok
              5 tygodni. to wszystko.
              Poza tym maly zabkuje wiec mam wogole sajgon - i nie wiem czy je czesciej bo sie
              nie najada (mama na kiepskiej diecie ma mniej pokarmu?) czy dlatego ze zeby?

              Setia - dziekuje za slowa wsparcia, prawda jest taka ze jak zobacze ze mam mniej
              pokarmu to zaczne jesc w jakiejs formie wapn i juz.

              A o co chodzi z podlozem psychicznym skazy???
              Renia
              • dominikams Re: dieta bezwapniowa 18.08.04, 11:17
                ainer1 napisała:

                > Dziewczyny!!!
                >
                > Dominika - bo chyba tak masz na imie?

                Tak, tak mam na imię, wszystkie moje posty są podpisane.

                ja STOSUJE diete opisana w poscie nr 1!!!

                A widzisz, a nie wynikało to z twoich postów. Ja zrozumiałam to w ten sposób,
                że zalecono Ci tę dietę, ale Ty boisz się jej stosować, bo myślisz, że stracisz
                mleko.

                > i pytalam czy moga ja rozszerzyc i o co, bo mam juz ponizej 50 kg przy 170 cm
                > wzrostu. NIE JEM WSZYSTKIEGO teraz tylko - jadlam i bylo ok a potem gorzej od
                o
                > k
                > 5 tygodni.

                Zazwyczaj jest tak, że zmiany ujawniają się nie od razu, ale po jakimś czasie
                (klasycznie w 3 miesiącu, chyba, a szczyt to podobno ok. pół roku.)

                > Poza tym maly zabkuje wiec mam wogole sajgon - i nie wiem czy je czesciej bo
                si
                > e
                > nie najada (mama na kiepskiej diecie ma mniej pokarmu?) czy dlatego ze zeby?

                A jak jest z pokarmem Twoim zdaniem? Piersi pełne, czujesz, że mleko jest, mały
                połyka przy karmieniu? Wiesz, to są wątpliwości, które nas wszystkie nurtują,
                jeśli myślisz, że może się nie najadać, sięgnij po jakiś preparat
                mlekozastępczy w celu dokarmiania po jedzeniu. Ja miałam sporo mleka, ale jak
                przestałam karmić w nocy, to niestety nie było już tak rewelacyjnie.

                A oczywiście, żeby bardziej zagmatwać problem, mogą to być "tylko" zęby.
                >
                > Setia - dziekuje za slowa wsparcia, prawda jest taka ze jak zobacze ze mam
                mnie
                > j
                > pokarmu to zaczne jesc w jakiejs formie wapn i juz.

                Wapń zacznij brać od razu - naprawdę, nigdy nikt na tym forum nie wspominał o
                możliwości uczulenia na wapń (na jakiej podstawie ta teoria, sam stan skóry i
                kupy to podstawa do diagnozy o alergii w ogóle, ale żeby na wapń?), a jak
                pisałam wcześniej, i tak nie jesteś w stanie go wyeliminować ze swojego mleka.
                Tracą na tym tylko Twoje kości i zęby.
                >
                > A o co chodzi z podlozem psychicznym skazy???

                Nie skazy, tylko AZS - to nie jest zwykła alergia i ma podobno podłoże
                psychiczne, posprawdzaj wątki Kerstink, ona m.in. z tym się boryka. Ale
                naprawdę to może być zwykła alergia, tylko alergen jeszcze nie wytropiony.

                Jeszcze jedno - ile czasu jesteś na diecie? Bo efekty mogą być dopiero po 2-3
                tyg.

                Reniu, moich uwag nie odbieraj proszę, jako atak. Ja po prostu mam juz spore
                doświadczenie w tej dziedzinie, niestety (obie córki alergiczne, starsza na
                szczęście już wszystko je, ostatnio odważyłam się dać jej nieprzetworzone
                mleko). Bardzo chciałabym Ci pomóc, bo wiem, że lekarze często bzdury
                opowiadają (całkiem niedawno był taki wątek, w którym dziewczyny pisały o
                takich "kwiatkach").
                Trzymam za Ciebie kciuki i nie załamuj się - ja odkryłam, że uczula ryż dopiero
                jak mała miała 8 mies. I też cudowałam.

                Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka