cytruska1
08.05.14, 12:49
Dzwoniła alergolog z wynikami testów. I co następuje:
Młodsza córa (3,5l) w styczniu i lutym 3 zap. oskrzeli z obturacją, doleczona przez alergologa sterydami na mokro, potem 2-mce serevent, flixotide, xyzal, singulair. Kaszel i katar w ciągu tych 2 m-ce się pojawiał ze 2-3 razy. Pierwsza diagnoza- astma przedszkolna.
W testach z krwi: podwyższone IgE, z pokarmowych -NIC, z wziewnych - bylica -wynik podwyższony, lekarka mówi, że to się zaczyna.
Odstawiamy serevent, dawka flixotide zmniejszona o połowe, reszta bez zmian i obserwujemy
Dostała zakaz na antybiotyki- więc tu alergolog przypuszcza, że wszystko przez nie.
Mam takie pytanie:
Czy młodsza, jeżeli coś się zaczyna dziać z ta bylicą może mieć krzyżowo alergie pokarmową? i na co? Czytałam o selerze, jabłku, marchewce..
ale to nie wyszło w pokarmowych testach.
więc jak się mają pokarmowe do wziewnych w tym wypadku?
Czego jeszcze krzyżowo unikać, lub na co uważać w związku z tą bylicą?
Czy krzyżowo może, ale nie musi wystąpić pokarmowa alergia?