Dodaj do ulubionych

alergia a rozszerzanie diety

20.05.15, 14:31
Witam mam taki kłopot: synek po skończonym 3 mż zaczął mieć suche placki na skórze i wysypkę - czerwone plamy krostek, ale raczej go to nie siedziało. Teraz skończył 7 mż, jest karmiony mieszanie kp+Bebilon Pepti. Dwa tygodnie temu zaczęłam wprowadzać warzywa w kawałkach do rączki i nagle nastąpiło nasilenie wysypki - czerwone plamy krostek, szorstkie placki oraz krostki układające się w koliste kształty a w środku żòłtawa skorupka jakby strupek. Synek ma tę wysypkę na twarzy, szyi, dekolcie, barkach, bokach, nogach i pod kolankiem (wcześniej była mniej nasilona, tylko na twarzy, szyi i dekolcie). Wcześniejsza miesięczna moja dieta bez białka krowiego nie dała realnej poprawy. Dziecko silnie się drapie, pediatra każe odstawić od piersi i stosować maść ze sterydami. Pomyślałam, że może moja restrykcyjna dieta coś by pomogła. Dodam, że śpimy na materacu lateksowym, mamy koty w domu, mąż jest alergikiem na pyłki traw, używam u synka do kąpieli emolienta z Dermedic i ostatnio balsamu Lipikar z La Roche Posay. 
Co mogę zrobić? Co z rozszerzaniem diety u synka?
Obserwuj wątek
    • e-kasia27 Re: alergia a rozszerzanie diety 20.05.15, 15:59
      A jakie warzywa mu dałaś?
      • isadora82 Re: alergia a rozszerzanie diety 20.05.15, 16:39
        Dałam gotowane: ziemniaki, bataty, fasolkę szparagową, brokuły, kalafiora, cebulę, pietruszkę, selera, pastę z marchewki, paprykę czerwoną, cukinię; na surowo też paprykę, szczypiorek, awokado, banana.
        • lidek0 Re: alergia a rozszerzanie diety 20.05.15, 20:22
          Dziecku na nic nie uczulonemu bym takiej bomby nie zaserwowała a co dopiero alergikowi? Kto Ci to doradził? Normalnie podje się nową rzecz raz na kilka dni obserwując reakcję bo może wystąpić po kilku dniach. Nie obraź się, ale dużo musisz się jeszcze nauczyć i to czym prędzej, bo możesz dziecku bardzo zaszkodzić jak tak dalej pójdzie.
          • isadora82 Re: alergia a rozszerzanie diety 20.05.15, 21:40
            Stosuję/stosowałam blw - dziecko właściwie nic nie zjadało, bo bawiło się, poznawało, śliniło. Było bardzo zainteresowane jedzeniem i nadal jest, tylko teraz nic nie dostaje. Faktycznie, może za szybko przechodziłam do nowych rzeczy. W UK zazwyczaj w ogóle nie patrzy się na kolejność wprowadzania czy jakieś odstępy czasowe. Dziecko dostaje przeważnie to, co na talerzu dorosłych.
      • isadora82 Re: alergia a rozszerzanie diety 20.05.15, 16:41
        I oprócz tego dostawał jeszcze piątkę z chleba, po tygodniu smarowałam na niej pół łyżeczki oliwy.
        • e-kasia27 Re: alergia a rozszerzanie diety 20.05.15, 18:35
          I to wszystko w ciągu dwóch tygodni??
          Przesadziłaś i to znacznie.
          Aż dziw, że mu brzuch nie wysiadł przy takiej różnorodności pokarmów.
          Alergikowi wprowadza się jedną nowa rzecz na tydzień, zaczynając od pół łyżeczki i codziennie zwiększając ilość zjadanej rzeczy, aż do pełnej porcji. Jeśli w tym czasie nic złego się nie zacznie dziać, to można włączyć daną rzecz na stałe do jadłospisu.
          Ale nie rozszerza się diety, dopóki dziecko ma zmiany na skórze, najpierw trzeba doprowadzić do sytuacji, że skóra jest w dobrym stanie.
          Czyli albo Ty stosujesz dietę, albo rzeczywiście przechodzisz na mm i dopiero, jak dziecku się polepszy, to wracasz do rozszerzania diety.
          Ale skoro on taki żarłok, to można spróbować jednocześnie wprowadzić ostrą dietę u Ciebie i jednocześnie powoli wprowadzać u dziecka pojedyncze pokarmy.
          • isadora82 Re: alergia a rozszerzanie diety 20.05.15, 21:46
            Takich dobrych kup jak w ciągu tego miesiąca moje dziecko nie miało nigdy. Prawie wcale gazów, spokojne wypróżnianie, a nie strzelające kupy i masa bączków, stąd byłam pewna, że idę w dobrym kierunku. Po skórze też nie było widać, że coś szkodzi. Owszem, była wysypka, ale ona była od blisko czterech miesięcy. I nagle w niedzielę nastąpiło gwałtowne pogorszenie. Oczywiście, wszystko odstawiłam. Nawet nie mogę powiedzieć, że dziecko coś jadło, sądząc po ilości pokarmu, który sprzątałam "po jedzeniu".
            Ale sama chcę przejść na taką dietę, która może realnie coś pomóc. Czy mogłabyś mi pomóc w tej kwestii?
            Moje podejrzenie budzi też krem przeciwsłoneczny - BabyDream dla dzieci 50+. Przez ostatnie dwa tygodnie smarowałam synka na rączkach, nóżkach, a nie tylko buzi. Czy możecie polecić mi coś dobrego przeciwsłonecznego?
            • e-kasia27 Re: alergia a rozszerzanie diety 21.05.15, 11:52
              A Wy mieszkacie w tropikach?
              Prażysz dziecko cały dzień na słońcu?
              Bo jeśli w Polsce, to nie rozumiem po co smarować dziecko filtrem?
              Parasolkę przeciwsłoneczną do wózka kup i jak bardzo praży, to zasłaniaj.
              Ciągłym smarowaniem możesz doprowadzić do tego, ze dziecko będzie miało za mało wit.D - wytwarza się w skórze pod wpływem promieni słonecznych, a sztuczna witamina jej nie zastąpi i będzie krzywica.


              Jeśli zaś chodzi o dietę, to tutaj masz dietę eliminacyjną dla matki karmiącej alergika, wybierz sobie na początek to, co Ci najbardziej pasuje - kilka, kilkanaście rzeczy i próbuj, jeśli chcesz rozszerzać jednocześnie dietę dziecku, to dawaj mu coś z tego, co sama będziesz jadła i co dla malucha nadaje się do jedzenia.
              Wyraźna poprawa powinna być po tygodniu diety, ale skóra goi się długo, nawet do miesiąca.
              Jeśli są jakieś paskudne miejsca, to nie bój się sterydu, przez kilka dni można cienko posmarować.

              forum.gazeta.pl/forum/w,907,156426804,156449046,Dieta_eliminacyjna_dla_matki_alergika.html
    • e-kasia27 Re: alergia a rozszerzanie diety 21.05.15, 12:00
      Z lateksem i z kotami może być problem, ale nie musi.
      Dobrze by było zrobić badanie krwi IgE specyficzne dla lateksu i dla kota, chociaż badanie może wyjść w normie, a alergia i tak może być.
      Spróbuj najpierw diety, jak nic się nie polepszy przez dwa tygodnie, to wtedy zrób badanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka