isma
05.10.04, 08:38
No tak. Pediatra mojego dzieciecia zadala nam na najblizsze szesc tygodni
zadanie domowe ;-(((.
Przyszedl mianowicie ten czas, kiedy nie uda sie nam juz wykrecic sianem,
czyli kupowanymi za ciezkie pieniadze szczepionkami dla alergikow i trzeba
bedzie zaaplikowac Miniaturze szczepionke na kurzym bialku.
Dziecko ma 26 miesiecy, bialka jaja kurzego nie jadlo nigdy, rok temu mialo
stwierdzone nieznacznie podwyzszone IgE na owo bialko (ja jadlam, karmiac).
Bezpiecznie je zoltko (chociaz rzadko) i kurczaki.
Co radzicie? Powtorzyc testy? Czy zrobic eksperyment na zywym organizmie?