Dziewczyny,
Moja 6 letnia córka ma AZS. Ponieważ jest juz duża i nadaje się do testów,
zrobiłyśmy niedawno cały panel pokarmowy i wziewny. Wyszło uczulenie na
bylicę, alternarię i w niewielkim stopniu żyto, pokarmowe wszystkie ok.
Wywaliłam więc z diety pieczywo zytnie i inne cuda mające żyto w składzie, z
domu wyleciały kwiaty (pleśń!) i to właściwie tyle z zaleceń lekarza.
Mała ma duże zmiany skórne - właściwie nieustające krostki w zgięciach nóg i
rąk, czasami na wewnętrznej stronie ud i drapie ją to okropnie, zwłaszcza
wieczorem i rano. Lekarz kazał więc smarować córkę Topialyse lait firmy SVR i
w drastycznych momentach Elocomem. Przyszłam do domu i doczytałam, że Elocom
to sterydy. I właściwie rozumiem, że w chwilach drastycznego drapania elocom
pomoże, tyle, że u nas jest on uzywany właściwie codziennnie

((.
Mam więc do was pytanie - czy jest jakaś inna maść na AZS którą mozna smarować
zgięcia codziennie? A może zamiast Topialyse Lait coś innego - mocniejszego,
bo tu mam właściwie wrażenie, że nie działa - czy posmaryjemy się, czy nie,
krosty są i swędzą.
Nie ukrywam też, że dosyc drogo mnie te maści wynoszą, a lekarz uważa, że
drogo, znaczy dobrze, czy tak jest? Czym Wy smarujesice swoje pociechy?
Pozdrawiam serdecznie,
Dominika