Dodaj do ulubionych

co z tym niklem?

15.02.05, 19:23
Hej,

ktos na forum pisał o uczuleniu na nikiel... radził nie używac niklowanych
garnków, sztućców itd...

ja też wspominałam gdzieś o przypadku, który opowiedziała mi moja lekarka. O
tym, że kukurydza nie uczulała a grysik kukurydziany owszem, a potem się
okazało, że to nikiel właśnie.... jego mikroskopijne drobinki z maszyn
używanych do rozdrobnienia kukurydzy na grysik...

co o tym wszystkim myślicie? czy znacie może jakiś przypadek kiedy uczulał
nikiel np z garnków?

nie wiem czy mam omamy, ale przypominało mi się też jak wiele lat temu ciotka
opowiadała mi, że uczulał nikiel z puszki, w której trzymana była mieszanka
mleczna....

co o tym wszystkim myślicie? czy to możliwe? może "katujemy" dzieci dietą a
winowajca jest gdzie indziej?

pozdr
INKA
Obserwuj wątek
    • lgosia1 Re: co z tym niklem? 15.02.05, 22:38
      ja osobiście jestem uczulona na nikiel, ale to alergia kontaktowa. Wystarczy
      pięć minut noszenia zegarka np i gotowe. Aktualnie oprócz męczenia się z
      szukaniem alergenów u mojego synka męczę się z szukaniem przyczyny swojej
      alergii (kilka swędzących placków na ciele). I właśnie się zastanawiam, że albo
      woda z rur albo te gary z niklem....
    • gumitex Re: co z tym niklem? 15.02.05, 23:34
      Mój synek ma uczulenie na nikiel z zatrzasków w ubrankach. Nawet jak przestałam
      mu je zkładać uczulenie na inne rzeczy pojawia się właśnie w tych miejscach.
      • nervusmama Re: co z tym niklem? 16.02.05, 07:33
        ja mam uczulenie na nikiel juz wiele lat tak jak wy walcze ze sztuczna
        bizuteria guzikami z jeansow itp na to jest rada mozna pomalowac zegarki i
        kolczyki guziki lakierem bezbarwnym... ale to nie tylko alergia kontaktowa ...
        lekarka ostrzegala mnie przed np kosmetykami firmy nivea to bylo pare lat temu
        nie wiem jak teraz ale na wszelki wypadek uwazajcie i kazala tez absolutnie nie
        jesc margaryny ...radzila tez wyzucic wszystkie sita, podbieraki ichochle i
        inne metalowe przybory kuchenne i zastapic plastikowymi ... wiec gary tez moga
        nas uczulac ...choc chyba nie az tak bardzo bo jakos tego nie odczowam a mam
        metalowe gary ... hmmm ale teoria z ta puszka i mlekiem jest ciekawa i warta
        zainteresowania zaraz przesypuje do pojemnika
    • beciaw2 Re: co z tym niklem? 16.02.05, 14:34
      Ja też mam kontaktową na nikiel. U mojej małej właśnie po pierwszym kontakcie z
      niklem ujawniło się AZS. Słyszałam,że kilka lat temu pewna babka wygrała
      odszkodowanie od Zeptera za leczenie uczulenia niklem, po ich garnkach. Ja w
      domu mam stalowe, ale małej gotuję w emaliowanym garnuszku, na wszelki wypadek
      • dominikams Re: co z tym niklem? 16.02.05, 16:41
        No właśnie, skad wiadomo, w których garnkach jest nikiel? Myślałam, że Zepter
        robi stalowe właśnie...

        Właśnie sprawdziłam swoje, amway'owskie - są ze stali szlachetnej, więc chyba
        nie ma szans na nikiel...

        A już kiedyś pisałam (chyba w wątku o kolczykach), że nie używam dla dzieci
        zadnych body z niepolakierowanymi, metalowymi zapinkami.
    • mario999999999 Re: co z tym niklem? 18.02.05, 01:02
      Witam
      Symbol na garnkach itp. 18/10 oznacza, że w tej stali jest 18% niklu i 10%
      chromu.
      sad
      • madmok Re: co z tym niklem? 18.02.05, 08:42
        u mojej córy jak lekarz stwierdził? AZS to powiedział, że nawet nie powinna
        dotykać ziemniaków nieobranych oczywiście i innych warzyw z ziemi bo są
        zanieczyszczone niklem. Co wy na to? A tak wogóle to coś w tym jest bo jak
        ostatnio Aga obierała ziemniaki to pękły jej paluchy (czym u niej się objawia
        właśnie AZS.
      • sensej Re: co z tym niklem? 06.03.05, 22:10
        Odwrotnie 18% chromu i 10% niklu, nikiel powoduje, że garnki są sztywne, nie
        wyginają się
    • izia30 Re: co z tym niklem? 18.02.05, 12:10
      wszystko co metalowe, jest podejrzane o zawartość niklu. z garami i naczyniami
      kuchennymi łatwo sobie poradzić, bo są te ze szkła tworzyw, ale z puszkami na
      mleko to mnie zastrzeliłyście. nawet mleko w takim razie w folii jest
      niebezpieczne bo ta folie też wygląda na jakąś taką metalową.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka