mamajulitki 29.03.05, 12:09 robilam badania i szukam przez wyszukiwarke ale nic nie znalazlam, mamy takie wyniki: igg klasa 6, ige powyzej sto, przy minimum 0,36 lub 0,38 - nie pamietam, o czym to swiadczy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izia30 Re: ige i igg raz jeszcze 29.03.05, 12:20 masz mocno podwyzszone IgE, to jest oznaka albo chorób pasożytniczych albo alergii. Odpowiedz Link Zgłoś
mamajulitki Re: ige i igg raz jeszcze 29.03.05, 12:42 dzieki, a jak mozna to rozroznic? jakie jeszcze zrobic badania zeby wiedziec czy to nie pasozyty, i zauwazylam ze skora robi sie gladziutka po smarowaniu clotrimazolum, co moze to znaczyc? Odpowiedz Link Zgłoś
julamimi Re: ige i igg raz jeszcze 29.03.05, 12:23 to jest ige calkowite czy specyficzne? Odpowiedz Link Zgłoś
mamajulitki Re: ige i igg raz jeszcze 29.03.05, 12:33 to jest ige calkowite, ale alergolog powiedziala ze mala jest uczulona na mleko, jaja, cytrusy, soje, i cos tam jeszcze - tak powiedziala, czyli ze robila jakis panel a ja o tym nie wiem? Odpowiedz Link Zgłoś
izia30 Re: ige i igg raz jeszcze 29.03.05, 13:52 jeżeli masz w reku wynik całkowirego to pani doktor reszte dośpiewała sobie z nieba. powinnas zrobic specyficzne. ale zastanawia mnie to clotrimazolum, które moze wskazywac na problemy grzybowe ze skórą. Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: ige i igg raz jeszcze 29.03.05, 16:22 Ulga po Clotrimazolu raczej oznacza grzyby (tak jak napisała Izia30 podwyższone wskaźniki mogą oznaczać pasożyty, grzyby to tez pasożyty). Z grzybami jednak jest tak, że nie da się ich leczyć miejscowo (np. tylko maścią Clotrimazol). Trzeba zrobić badania i poszukać gdzie jeszcze sie mogły zaczepić w organiźmie i leczyć kompleksowo. To tak, jak nie da się leczyć zapalenia płuc syropem na kaszel. Grzyby (i pasożyty w ogóle) w organiźmie człowieka bardzo często dają takie objawy jak alergia, bądź są jej praprzyczyną, bądź jednym z alergenów. Niestety większość lekarzy bierze pod uwagę tylko tę ostatnią możliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
mamajulitki Re: ige i igg raz jeszcze 29.03.05, 19:52 a co powinnam teraz zrobic? czy pediatra moze mnie skierowac na badania i na jakie? bo alergolog stwierdzil, ze grzyby to nie sa(nie wiem na jakiej podstawie) a dermatolog kazal brac clotrimazol na wszelki wypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: ige i igg raz jeszcze 29.03.05, 22:23 Alergolog jeśli okaże się że to grzyby straci pacjenta, a to sie im niepodoba! Więc będzie wmawiał alergie ile wlezie. W ogóle w leczeniu przez alergologów wystepuje jedna charakterystyczna cecha: oni ZAJMUJĄ się samą alergią (każdy jak potrafi..), ale w ogóle NIE SZUKAJĄ PRZYCZYNY tej alergii. Ale o syropie na kaszel i zapalenu płuc już było. Zrób na własne życzenie w laboratorium posiew na pasożyty: 1) zwykły posiew kału, 2) posiew kału na grzyby, 3) posiew kału na lamblie. Ten pkt. 3 mozesz zrobić dla spokojności, w Twoim przypadku. Grzyby i lamblie często robi się w ekstra laboratoriach i uwaga często lepiej to robić w laboratoriach weterynaryjnych. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale w Wa-wie najlepiej robić to na Antali 5 (Tarchomin, było to na forum poszukaj przez wyszukiwarkę, są telefony). Wcześniej dowiedz się jak przygotować próbki. I przechowuj "zbiory" w lodówce. Jak będziesz miała wyniki wtedy poszukasz lekarza. Możesz też poprosić o skierowanie od pediatry, tylko niech poda SPRAWDZONE laboratorium, bo jest kiepsko w Polsce w tej dziedzinie. Ten dermatolog też jakiś dziwny... Lekarstw nie można podawać na wszelki wypadek. Przecież te badania to podstawa leczenia takich objawów! A takie grzyby leczone ot tak sobie się uodpornią na lek i będzie je potem tylko ciężej wyplenić. Odpowiedz Link Zgłoś
siborki_mi Re: ige i igg raz jeszcze 29.03.05, 22:46 Fajnie, jestem tu po raz pierwszy i akurat pierwszy post mnie dotyczy. Oj ci lekarze! Moja córka miała zmianę na podbródku, którą najpierw miała leczoną przez 2 pediatrów, po podaniu sterydów zrobiło się to 2 razy większe. Potem był dziecięcy dermatolog, który leczył to ok. 2 miesiące nic nie mówiąc. Niby było już lepiej, aż nagle się pogorszyło.Pytałam o możliwosć jakiegoś wymazu, ale on powiedział, że z suchych zmian nie robi sie wymazu. Po następnym pogorszeniu udałam się do swojej (czyli dla dorosłych) dermatolog, która powiedziała: albo to alergia i dała receptę na drogą, ale ponoć bardzo skuteczną maść, ale najpierw kazała zrobić badanie mykologiczne (czyli badanie w kierunku grzybicy) i poczekać na wynik. W przypadku dodatniego wyniku miałyśmy się zgłosić. No i wyszły grzyby. Leczymy je już dwa miesiące, co w przypoadku takiego dziecka to bardzo długo. Doktor powiedziała, że po 10 dniach normalnie powinno być już ok, ale po tak długim smarowaniu różnymi specyfikami, głównie przeciwalergicznymi teraz to sie tak długo leczy. Na szczęście jest duża poprawa. Podczas jednej z wizyt pokazałam tej dermatolog suche zmiany na nogach małej,które były trochę podobne do tych na podbródku, tyle, że pojawiają jej się i znikają od dawna. Lekarka stwierdziła wyprysk alergiczny. Potem byłam u pani alergolog. Pokazałam to na nogach, a ona zaczęła "drążyć" temat brody. I powiedziała, że na nogach to też grzybica. Mówię, ze dermatolog wykluczyła grzbicę na nóżkach, a ona coś mruknęła i wypisała receptę. W aptece okazało sie, że to clotrimazol. Oczywiście przy następnej wizycie u dermatologa jeszcze raz się upewniłam czy to nie grzyby, no i pani powiedziała, że absolutnie i nie dobrze jest smarować zmiany alergiczne maściami przeciwgrzybiczymi i odwrotnie (jak widać na przypadku mojej córki!). I tak to wygląda - pani alergolog na podstawie grzbicy na podbródku stwierdza to samo na nogach, mimo że dermatolog leczący grzybicę pod brodą temu zaprzecza! Dodam, że dziecko ma prawie 4 lata i mieszkamy w Warszawie. Nie wiem gdzie i jakie zmiany ma Twoje dziecko, ale jeśli podejrzewasz grzyby, warto zrobić badanie mykologiczne, które kosztuje 35 zł i można je zrobić bez skierowania (ze skierowaniem tez się płaci)Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda2 Re: ige i igg raz jeszcze 29.03.05, 23:13 Być może dzięki temu wątkowi też w końcu dojdę do przczyny bardzo brzydkich zmian skórnych na rączkach mojej córki. Zacznę od początku. W styczniu córka miała zapalenie gardła, dostała antybiotyk. Wczesniej miała już lekkie zmiany na rączkach, ale zawsze schodziły, kiedy ściśle przestrzegałam diety bezmlecznej. W trakcie leczenia antybiotykiem zmiany bardzo się nasiliły i tak trwają do dzisiaj. Dodam, że córce wyszły też grzybki na wargach sromowych, ale po zastosowaniu kuracji z kory dębu, zniknęły całkowicie. Natomiast na rączkach pozostały i nijak nie możem tych rączek wyleczyć. Alergolog stwierdiła, że to atopowe zapalenie skóry i zaleciła drastyczną dietę eliminacyjną. Wyeliminowałam już niemal wszystko, a poprawy nie ma. Może więc to po prostu grzybica? Dziękuję za naprowadzenie, zrobię córce posiew kału na obecność grzybów i może wtedy "będziemy w domu". Pozdrawiam, Jagoda Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: ige i igg raz jeszcze - do siborki_mi 29.03.05, 23:15 Jasne! Grzybom na sterydach fajnie się rosło. I blizny potem się robią na całe życie! Lekarze mają to w nosie, a rodzice rozpaczają! Ponieważ objawy u Was (na nożkach)pojawiają się i znikają, ja bym zrobiła całosciowo posiewy. Pisałam w tym wątku wyżej. Zwłaszcza, że tak dobrze się mają te grzyby, że rosną nawet w suchych miejscach. 4-latka dodatkowo narażona jest na stały dopływ pasożytów od koleżanek (z przedszkola lub pośrednio przez inne dzieci, które do niego chodzą). 60% dzieci w tym wieku jest narażone na (MA!) pasożyty. To statystyka, ale o tyle tragiczna, że lekarze ją bagatelizują nie zlecając posiewów. Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: ige i igg I JESZCZE COŚ! 29.03.05, 23:22 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=22020358 do grzybów bardzo lubią sie doklejać inne "przyjemnoći". Zajrzyjcie na ten wątek. Jak robić te posiewy to za jednym zamachem, kompleksowo. WARTO. Niestety wiem to z autopsji. Odpowiedz Link Zgłoś
julamimi Re: ige i igg I JESZCZE COŚ! 30.03.05, 09:46 sigvaris, wyglada, ze dobrze orientujesz sie w temacie... czy jesli grzyb jest umiejscowiony na skorze (na przedramieniu, w zgieciach pod kolankami, na plecach), tzn nie daje innych objawow poza skornymi, to w posiewie kalu na grzyby to wyjdzie? czy sanepid jest wiarygodnym laboratorium? zrobia te wszystkie posiewy, o kotrych piszesz, prawidlowo? Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: ige i igg I JESZCZE COŚ! 30.03.05, 10:21 Nie wiem tego, czy wyjdzie na pewno. Ale jest bardzo prawdobodobne, że skoro radzi sobie w środowisku średnio mu sprzyjającym (skóra jest raczej sucha, a grzyby wiadomo lubią wilgoć) to gdzieś musi dochodzić do częstych zarażeń. Czyli źródło musi być bardzo blisko (najbliżej- wewnątrz organizmu, a dziecko roznosi go po sobie, albo ma tyle osłabiony organizm przez innego grzyba, że "czepaia się" go następny). Grzyby nie tylko w lesie rosną kępami (głupie to porównanie, ale najszybsze i jednoznaczne). Trzeba dlatego szukać w miejscach bardziej sprzyjających jak: przewód pokarmowy (tu im rosnąć najłatwiej, a współczesnan medycyna wręcz je tam zasadza przez leczenie antybiotykami od wczesnego dzieciństwa), pochwa, śluzówka nosa, itp. Dlatego polecam usuwanie (poszukiwanie) "po całości", a nie wybiórczo. Wybiórczo nie pomaga i grzyby wracają, i wracają... Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: ige i igg i sanepid 30.03.05, 10:25 Sanepid - trudno mi powiedzieć. U nas najlepiej wyszło jak poszliśmy do prywatnego laboratorim weterynaryjnego. Oni zawsze leczyli "za prywatne" pieniądze i może jakoś dlatego się bardziej przykładają... Sama nie wiem i wolę nic nie doradzać. Trzeba samemu próbować i chyba pytać się ludzi w swoim otoczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
izia30 Re: ige i igg raz jeszcze 30.03.05, 12:17 jeszce o grzybach. bardzo lubią się zagniezdżac w układzie pokarmowym a dokładniej w śluzówce jelita cienkiego. ich rozwojowi sprzyja dieta bogata w cukry proste, (nie należy dziecku niczego dosładzac, problem ten dotyczy także dorosłych), dzieci często łapią bo mają jeszcze słaby układ odpornosciowy, ale najczęsciej przytrafia sie zakazenie po leczeniu antybiotykami. w tej ścianie powodują rozpychanie komórek, zwiększenie przestrzeni międzykomórkowych i przez te przestrzenie łatwiej przechodzić wiekszym czasteczkom, które mogą stac się alergenem. dodatkowo układ immunologiczny z powodu zakażenia organizmu jest cały czas w stanie pobudzenia wiec na coś co nie jest takie obce reaguje alergia, stad nasilenie objawów alergicznych na przykład na skórze. Odpowiedz Link Zgłoś
mamajulitki Re: ige i igg raz jeszcze 30.03.05, 12:38 czyli mam zrobic badania kalu, a co ze skora i innymi organami? jesli sa w kale to sa tez na skorze i w przewodzie, czy badania takie sie tez robi? Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: ige i igg raz jeszcze 30.03.05, 15:29 Po kolei. Zacznij od kału, bo to daje wynik z przewodu pokarmowego, który jest tu kluczowy dla sprawy. Jeżeli wyeliminujesz "dziadostwo" z przewodu, pokarm będzie lepiej się wchłaniał do organizmu. I będzie tylko dla dziecka, a nie dla pasożytów. Dziecko może odczuli się na wiele produktów, co je dodatkowo wzmocni. A to z kolei prosta droga do tego, żeby w miejscach "trudniejszych" dla pasożytów, jak skóra same się wyeliminowały. Do zdrowego, odżywionego prawidłowo organizmu nie będą się "czepiać zarazki", jak to sie obiegowo mówi. Organizm zdrowy sobie z nimi radzi (na skórze itp). Odpowiedz Link Zgłoś