Dodaj do ulubionych

mam mega doła

12.04.05, 22:37
byłam dziś u naszej pediatry(podobno też alergolog) i zgodziła się, że nie ma
co dziecku podawać ketotifenu jak nie ma zmian skórnych i chcę mieć pewność
co uczula. co do powolnego wprowadzania(ostrożnego) też się zgodziła ze mną
nie z tym babskiem alergologiem co na wstępie kazała wprowadzić marchew z
PIETRUSZKĄ.no więc podbudowana na duchu wróciłam do domciu przegotowałam
małej wodę na kąpiel i przygotowałam jej kleik kukurydziany(nestle na
200nutry 3łyż. od herbaty).rozbieram małą i zaczynam rutynowy przegląd
skórki.no i zaczyna się wysypka.jutro będę miała pewność bo jeszcze dziś
(2dzień)podałam jej ten kleik.jestem załamana.sok jabłkowy hippa od 4msc nie
przeszedł-przyjełam ze spokojem bo mąż ma wziewną a podobno jak jabłko uczula
to póżniej brzoza,po ojcu pomyślałam i odstawiłam.ponad tydzień czekałam aż
wszystko z ciałka zejdzie i podałam kleik kukurydziany(ryż w kręgu podejrzeń)
a tu takie zaskoczenie.drugie podejście,niby bezpieczny produkt, nie
podejrzewany przeze mnie i taka reakcja.co ja mam robić? boję się!
Obserwuj wątek
    • magda-lis Re: mam mega doła 12.04.05, 23:02
      Nie wiem w jakim wieku jest Twoje dziecko, ale na pocieszenie mogę ci napisać
      ze moje dziecko też nie mogło jeść jabłka i setki innych rzeczy, jednym słowem
      trudno było wystartować z czymkolwiek. Pierwszym moim odkryciem był fakt że
      uczula go vigantol a potem multitabs, a ja szukałam w pożywieniu. Trochę było
      lepiej jak zaczął jeść czystą D3. Teraz po wielu porażkach mamy 22 mc i jemy
      nawet mleko kozie i jabłka też, a nawet banana ze słoiczka! Droga do takich
      sukcesów zdawała się trwać i trwać, aż przyszły pierwsze objawy poprawy.
      powodzenia
      • matula22 Re: mam mega doła 12.04.05, 23:12
        ja może jestem głupia ale vigantol podejrzewałam jak karmiłam piersią i
        podawałam raz na tydzień(zgroza ale jej i tak szybko ciemię zarasta-zbyt
        szybko).od 1,5 tygodnia nie dałam(zapomniałam i czekałam na recepte na d3).
        mała ma 5,5msc.wogóle to się zastanawiam czy sobie nioe darować rozszerzania
        diety na jakieś 1,5msc.na zagłodzoną nie wygląda, najwyżej częściej będzie
        jadła.
        pozdrawiam aga i mati
        • magda-lis Re: mam mega doła 13.04.05, 13:45
          Wiesz co jeśli dzidzia ma dopiero 5,5 miesiąca to darowałabym sobie jeszcze
          rozszerzanie diety. Ewentualnie dałabym powoli kaszkę kukurydzianą lub kleik
          ryżowy nestle (bez dodatków wzbogacajacych). Wprowadzalabym powoli po dwa
          tygodnie, żeby organizm się powoli przyzwyczajał, dopiero potem dałabym
          ziemniaczka, marchewkę, pietruszkę. Gdybym tak zrobiła u swojego dziecka pewnie
          mógłby więcej jeśc, ale na początku strasznie się zamotałam z dietą i potem
          długo nie mogłam dojść do ładu.
          pozdrawiam
    • zuta1 Re: mam mega doła 12.04.05, 23:14
      Jeszcze dwa miesiące temu czułam się tak samo jak Ty. Wprowadziłam synkowi Nutramigen z kleikiem
      ryżowym i dostal wysypki. Później było jeszcze kilka prób z Nutramigenem i znów albo wysypka, albo
      krew w kupce w takiej ilości, że chciałam jechać do szpitala. Byłam załamana i myślałam, że nigdy nic
      mój synek jeść nie będzie. W końcu ja przeszłam na 3 produkty, doprowadziłam skórę i kupki do ładu i
      Nutramigen zaskoczył. Potem wprowadziłam gotowany kartofel, potem dynię i marchewkę. Teraz
      testujemy brokuły. Okazało się, że uczulał ryż. Każdą rzecz wprowadzam z drżeniem i sądzę, że
      niedługo znów coś się okaże nie ok. Ale na razie kupki się super poprawiły. A na małe wysypki nie
      zwracam uwagi bo zapewne są z jakiś przyczyn kontaktowych. Trzymaj się i bądź dobrej myśli.
    • xxxinkaxxx Re: mam mega doła 13.04.05, 08:44
      na Twoim miejscu odstawilabym wszelkie "gotowe" produkty, typu kaszki
      blyskawiczne a zaczęła od ugotowanego, zmiksowanego ryżu lub grysiku
      kukurydzianego....

      niestety nie mówi się o tym zbyt często, ale te błyskawiczne kaszki zawierają
      jednak różne dodatki....

      pzdrawiam
    • kruffa Re: mam mega doła 13.04.05, 10:12
      Nie pamiętam ile ma twój maluch, ale na soki to jest za wcześnie. Alergikom
      lepiej je podawać po 9-10 miesiącu. Ja odważyłam się podac małej najpiew te
      które nie zawierają soku (hipp na takie - 2 rodzaje) - a jabłkowy dopiero
      niedawno, choć uczulenie na jabłko minęło jej jak miała z 14-15 m-cy. Uczulań
      wziewnych dotąd nie obserwuję.
      Z sokami jestem ostrożna po tym jak wysypało mi dzieciaka po soku gruszkowym
      hippa (zawiarał gruszkę plus sok z gruszki), a na gruszkę uczulona nie była -
      mogła jeść nawet surową.
      Nie ma bezpiecznych produktów. Moja córka była uczulona na początku na to co
      podobno nie powinno uczulać: ryż, brokuły, marchew, jabłko, kapustę.
      Cięzko jest tylko na początku. Po pierwsze alergia powoli mija, a po drugie
      człowiek się przyzwyczaja. Dotąd z nianią smiejemy się z tego jakie byłyśmy
      szczęśliwe jak mała w wieku 1 roku mogła jeść z 12 produktów. Dla nas to było
      baaaaardzo dużo, po tym jak do prawie 9 m-ca była tylko na Nutramigenie.
      A dzisiaj? Chcę przestowac drożdze, po tym jak orkisz okazał się ok, choć na
      jęczmień jest uczulona. Żółtko też już je, białka jakoś nie mam odwagi podać,
      ale chyba też nie jest uczulona (kiedyś dałam jej odrobinę gotowanego i było
      ok).
      I jeszcze jedno - do tego co jest napisane na słoiczku (od jakiego wieku) nigdy
      zbytnio nie przywiązuj uwagi. HiPP ma słoiczek zdaje się od 4 lub 5 miesiąca,
      który zawiera szpinak, mleko pełne i chyba śmietanę. Nawet gdyby moje dziecko
      nie miało objawów skazy to w tym wieku nie odważyłąbym się jej dać czegoś
      takiego.

      Kruffa
    • setia Re: mam mega doła 13.04.05, 11:11
      Z tymi sokami, to moge sie zgodzic z Kruffa: probowalam podawac mojej malej
      kilka razy, dopiero od niedawna ( a dziecko ma 14 m-cy) nie ma po nich zadnej
      reakcji alergicznej i to chyba tylko dlatego ze moje dziecko wyrasta juz z
      alergii, bo ostatnio udaje nam sie wlaczyc do diety coraz wiecej rzeczy.
      Uwazam, ze rozszerzanie diety powinno sie zaczynac od warzyw, oczywiscie
      pewnych, a nie od kaszek soczkow, itp.
    • hobla Re: mam mega doła 13.04.05, 13:58
      Też byłam w podobnej sytuacji a i teraz kiedy mój synek ma 18 miesięcy dopadają
      mnie doły. Jeśli Cię to pocieszy do tej pory nie je jabłek, ale gruszka jest
      OK, pije tylko wodę i czasami zwyklą słabiutką herbatkę-parę łyżeczek.
      Kukurydza przeszła nam dopiero w 13 miesiącu. Ale i tak uważam, że im starszy
      tym lepiej, co nie znaczy, że wszystko co testujemy udaje się wprowadzić do
      diety. Nie ma pewników.
      Podpisuję się pod tym co napisały dziewczyny, uwaga z soczkami gotowymi.
      Zachowaj spokój i pomału coś wprowadzaj. Powodzenia
      • matula22 Re: mam mega doła 13.04.05, 21:21
        dzięki dziewczyny.ten sok to był niewypał ale szybko się zreflektowałam.no i
        potym doświadczeniu(sok jej zasmakował)przeprosiła się z wodą, więc nie mam już
        po prostu potrzeby wprowadzania soków.ale ta kukurydza to dla mnie cios w
        plecy.ryżu nawet nie spróbuję bo całą diete eliminacyjną go jadłam i dopóki nie
        przeszłam na nutrę wysypana była non stop.chyba za tydzień spróbuję ziemniaka
        może przejdzie bo to z mojej mazurskiej chodowlismile))ale i tak sie boję.teraz
        wyleczę skórkę i swoje nerwy a potem zobaczymy.
        pozdrawiam aga i mati

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka